zlotyswit
29.03.09, 13:56
-skarbie czemu nie chcesz się kochać?
-nie czuję energii kosmicznej
-...
Z lektury poniższego artykułu można wywnioskować że kobiety do pobudzenia
potrzebują "czegoś" więcej niż zwykłych bodźców zmysłowych. A ja mam takie
pytanie - czy to prawda? i jakie fazy księżyca są najkorzystniejsze? Poza tym
nawiązując do wcześniej reklamowanego tutaj kursu z Bydgoszczy, pani psycholog
z "trzydziestoparoletnim" doświadczeniem, czy ta pani doktor nie jest wyższym
stopniem ewolucyjnym tamtej pani psycholog? i czy wiedza jej bazuje na jakiś
konkretnych dowodach, czy także i ją czerpie z gwiazd?