Gość: marchewa Re: "zachowania obronne" IP: 193.0.236.* 01.12.03, 10:39 mysle, ze tak. ponad to zalezy to od sytuacji, bardzo czesto obrona bywa atakiem. Czasami wydaje mi sie, ze nie zamierzonym, ale nie bardzo pozniej wiedza jak z tego wybrac. obrona siebie przed "zlem" szeroko rozumianym "zlem" zwalczana. Odpowiedz Link Zgłoś
j_ar Re: "zachowania obronne" 01.12.03, 11:21 > wiedza jak z tego wybrac. "wybrać" czy "wybrnąć" miało byc- bo nie wiem jak do tego podejsc:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marchewa Re: "zachowania obronne" IP: 193.0.236.* 01.12.03, 14:27 wybrnac. czasami poprostu ida na zywiol swoich emocji Odpowiedz Link Zgłoś
alka_xx Re: "zachowania obronne" 01.12.03, 11:20 Cały elaborat mozna by na ten temat napisac, ale i tak pewno nie udaloby sie wyczerpac tematu. Powiedzialabym wiec w skrócie, ze owszem funkcjonuja jakies schematy zachowan, ale czasem czysto teoretyczne nawet dla tych, którzy je uznaja jako "swoje"...bo skad np. mam wiedziec jak zachowa sie mój organizm, czyli ja w obliczu realnie zagrazajacego mi niebezpieczenstwa, czy bede tylko krzyczec, czy bede uciekac czy moze mnie zamuruje i po prostu osiwieję? Wiec moje gdybanie czy moje przechwalki o odwadze , wypowiadane tu i teraz diabła sa warte a_x Odpowiedz Link Zgłoś
j_ar Re: "zachowania obronne" 01.12.03, 11:25 bardziej mnie interesuja zachowania obronne w sensie psychiki, ktora stara sie dojsc do wlasnych miejsc bolesnych i tlumaczy swoje leki, frustracje czy agresje na plus dla tego kto ja stworzyl,.. broni sie przed powiedzeniem, "nie wazne jak to wygladalo, wazne, ze tak naprawde odebralam/lem to"..ale mowi np "sluchajac siebie mam wrazenie, ze klamie, bo tak naprawde nie bylo tak zle".. Odpowiedz Link Zgłoś
empeka Re: "zachowania obronne" 01.12.03, 14:38 Nic nie rozumiem, czy możesz dać przykład "z życia"? Marta Odpowiedz Link Zgłoś
j_ar Re: "zachowania obronne" 01.12.03, 14:52 to sa przyklady z psychoanalizy, kiedy pacjent puszcza obrobke wlasna Odpowiedz Link Zgłoś
cossa Re: "zachowania obronne" 02.12.03, 00:08 chyba troche wyuczone wyczute przez lata dokad moge dojsc co moge zmienic na co moge spojrzec inaczej bo przeciez inne spojrzenie zmniejsza bol jesli tylko spojrzy sie odpowiednio pod odpowiednim katem zachowania obronne o ktorych piszesz ponizej wydaje mi sie, ze zdeterminowane sa strachem o kolejny bol, niestabilnosc swiat do gory nogami i niesprawiedliwy czasem spotykam ludzi, ktorzy przez lata musieli tlumaczyc sobie wiele rzeczy podczas dziecinstwa, dorastania by nie zwariowac, by przetrwac przez lata buduje sie swoj swiat cegielka po cegielce i mimo iz swiadomosc mowi doroslemu czlowiekowi "rozpraw sie z tym, uporzadkuj przeszlosc w sobie" boja sie ruszyc chocby malenki fragment bo konstrukcja moze legnac w gruzach a pewnosci nie ma, ze "po rozkruszeniu muru" moze byc lepiej, albo conajmniej tak samo jak w pancerzyku jakos tak to widze pozdr.cossa j_ar napisał: > sa schematyczne czy nie? > > Odpowiedz Link Zgłoś
j_ar Re: "zachowania obronne" 02.12.03, 12:42 > zachowania obronne o ktorych piszesz ponizej > wydaje mi sie, ze > zdeterminowane sa strachem > o kolejny bol, niestabilnosc > > czasem spotykam ludzi, ktorzy przez lata > musieli tlumaczyc sobie wiele rzeczy > podczas dziecinstwa, dorastania > by nie zwariowac, by przetrwac > przez lata buduje sie swoj swiat > cegielka po cegielce > i mimo iz swiadomosc mowi doroslemu czlowiekowi > "rozpraw sie z tym, uporzadkuj przeszlosc w sobie" > boja sie ruszyc chocby malenki fragment > bo konstrukcja moze legnac w gruzach > a pewnosci nie ma, ze "po rozkruszeniu muru" > moze byc lepiej, albo conajmniej tak samo jak w pancerzyku owszem zachowania obronne bronia nas przed naszymi demonkami, przed lekiem ukrytym, przed bolem o ktorym nie chcemy pamietac ale tez nie chcemy zapomniec... ale dojscie do poznania struktury zachowawczej naszego sposobu myslenie moze byc w wiekszosci (byc moze) dosc schematyczne, proste drogi w pokretnych bocznych sciezkach indywidualnego strasznego swiata... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lagatta Re: "zachowania obronne" IP: *.gorzow.mm.pl 02.12.03, 12:33 Biografia czlowieka plus jego osobowosc .Tworzymy schemat .I nawet jak juz wiadomo ,ze to slepa uliczka , otrzasnac sie z niego to dluga i mozolna praca. Odpowiedz Link Zgłoś
j_ar Re: "zachowania obronne" 02.12.03, 12:50 owszem, ale czy otrzasniecie sie takiego czlowieka ze swojego schematu musi isc nowa nieznana pojedyncza droga, czy tez wlasnie idzie przetartymi sciezkami? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lagatta Re: "zachowania obronne" IP: *.gorzow.mm.pl 02.12.03, 13:04 pytasz czy przechodzimy ze schematu w schemat ? Mysle ,ze w wiekszosci wlasnie tak . Odpowiedz Link Zgłoś
kwieto Re: "zachowania obronne" 03.12.03, 08:12 Zawsze jest jakis schemat. Pytanie na ile gladko ktos potrafi przeskakiwac z jednego schematu w drugi, albo jesli wolisz, "bawic sie konwencjami". Odpowiedz Link Zgłoś
nefretete9 Re: "zachowania obronne" 02.12.03, 12:58 njwaznieszymi mechanizmamai obronnymi są :wypieranie, identyfikacja, inwersja, kompensacja,konwersja, zaprzeczanie czemus,idealizacja, fantazjowanie,projekcja,regresja, internalizacja, itd, czy o to pytasz??? Odpowiedz Link Zgłoś