Dodaj do ulubionych

Nocne Marki ;)

03.12.03, 21:16
Natchnął mnie wątek Alfiki szukającej egzorcysty.
Ja tak troszkę z innej strony - mianowicie nocnego łazikowania i bycia ogólnie
"nocnym markiem". Tak się składa że ja osobiście mogę siedzieć całą długą noc
bez szkody dla zdrowia, co najwyżej ze szkodą dla przytomności następnego dnia.
I tu się rysuje pewien problem - jak mimo to zachwać jasność i tzw. trzeźwość
myśli następnego dnia w porach dla mnie nieudzkich (tzn. 7 - 10 rano) nie
rezygnując z wieczornych przyjemności???

Pzdr ciekawsko Vicca
Obserwuj wątek
    • devilsrodeo Re: Nocne Marki ;) 03.12.03, 21:27
      Witaj w klubie nocnych marków :-D Mam taką samą 'przypadłość' i generalnie
      mogłabym pędzić nocny tryb życia (gdyby nie te dzienne obowiązki...) Ale jeśli
      chodzi o wybudzacze to kawa, kawa i jeszcze raz kawa. Oprócz tego solidna
      porcja żywiołowej muzy. Swing, na przykład. Nic tak nie rozbudzi Cię
      jak "Jumpin at the Woodside" :-D No dobra, przyznam się jeszcze, że papierosa
      do kawy porannej zapalę. Podobno podwyższa ciśnienie, tak sobie to tłumaczę :-D

      Pzdr,

      D'sR
    • m.malone Re: Nocne Marki ;) 03.12.03, 21:28
      Witaj Vicca:)))

      A to dość proste. Jeden taki łysy chyba w 52 tomach swoich dzieł napisał:
      "praca, praca i jeszcze raz praca..."
      A może to było jakoś inaczej...o elektryfikacji chyba...
      Pozdrowienia
      MM
      • malvvina Re: Nocne Marki ;) 03.12.03, 23:47
        o ranyyyy, no to ja , idiotka wzielam to doslownie ! bo u mnie funkcjonuje !
        budze sie na trasie do pracy, owiewa mnie lub oswieca (sloneczko nie geniusz
        ze o elektryfikacji nie wspomne) i zaraz jestem do rabotania gotowa !
        a potem sie dziwie ze jestem wyalienowana ;-)


        >
        > A to dość proste. Jeden taki łysy chyba w 52 tomach swoich dzieł napisał:
        > "praca, praca i jeszcze raz praca..."
        > A może to było jakoś inaczej...o elektryfikacji chyba...
        > Pozdrowienia
        > MM
        • m.malone Re: Nocne Marki :D:D:D:D:D:D n/t 04.12.03, 01:25

      • vicca Re: Nocne Marki ;) 04.12.03, 20:54
        Z górniczym pozdrowieniem z Dolnego Śląska!
        Tu elektryfikacja i inne dobrodziejstwa tzw ustroju nie działają. Ale Johnny
        Walker jak najbardziej - tylko że nijak ma się to do tzw trzeźwości ;))

        Pozdrawiam słodko MM i proszę o jakichści inny przepis Vicca
    • procesor Re: Nocne Marki ;) 03.12.03, 21:41
      vicca napisała:
      > I tu się rysuje pewien problem - jak mimo to zachwać jasność i tzw. trzeźwość
      > myśli następnego dnia w porach dla mnie nieudzkich (tzn. 7 - 10 rano) nie
      > rezygnując z wieczornych przyjemności???

      Viccuś! :))
      Sadystycznie rzecz ujmując - nic tak nie sprowadza przytomności umysłu jak
      lodowaty prysznic.. :)
      To na poczatek - potem -pozapalać wszystkie możliwe źródła światła. I kawa.:)
      • vicca Re: Nocne Marki ;) 04.12.03, 20:59
        Procesorko kochana!
        Toż to istny sadyzm! Zwłaszcza ta kawa!
        To już lepiej ten prysznic albo co...

        Pzdr ciepło Vicca

        PS. Jaka pogoda w Warszawie?
        • procesor Re: Nocne Marki ;) 04.12.03, 22:54
          vicca napisała:
          > PS. Jaka pogoda w Warszawie?

          Taka że helikoptery spadają. :D

          2 stopnie powyżej zera, wilgotność powietrza 95% - mglisto. Temperatura
          odczuwana - jeszcze zimniej niż naprawdę.. :))

          POzdrawiam gorąco jakbym z tropikow pisała! :)
    • jmx Re: Nocne Marki ;) 04.12.03, 00:52

      Dużo kawy ;-)))
    • Gość: gf Re: Nocne Marki ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.03, 01:59
      Wstać - wiem, boli - jeszcze pół godziny wcześniej (no niech, 20 minut) i iść
      pobiegać.

      • Gość: m.malone Re: Nocne Marki ;) IP: *.aster.pl / *.acn.pl 04.12.03, 02:45
        No niestety, Girl:)
        Rozwaliłbym pysk na pierwszej latarni
        Pozdrowienia
        MM
        • jmx Re: Nocne Marki ;) 04.12.03, 03:07

          Bo trzeba biegać tam gdzie nie ma latarń... Najlepiej po plaży :-)

          Ale to nie wstanie jest problemem tylko to co przychodzi kilka godzin
          później ;-))))))
          • alfika Re: Nocne Marki ;) 04.12.03, 07:50
            a następnego ranka po tym ewentualnym bieganiu?
            Eeee, to juz się nie wstaje po tych kilku minutach prób zmienienia poziomu na
            pion w miarę bezboleśnie.
            Tylko mi, Girl, nie pisz, że na zakwasy to przebiec się najlepiej...

            Girl lubi troszkę się poznęcać nad tymi, których kocha, hahahaha :))))))))

            A o tej nieludzkiej porze tutejszy nocny Marek pije kawę, siedząc przy robocie.
            Ma dużo światła :))))))))))))
            I planuje, co to dziś trzeba będzie zrobić w tej pracy.

            Strasznie udanego dnia Wszystkim Markom i Barbarkom życzę :)))
          • alfika Re: i jeszcze, bym zapomniała - 04.12.03, 07:52
            popołudniowe puchatkowe drzemeczki, mniam mniam
            :)

            o ile rodzina nie domaga się uczestnictwa w życiu społecznym domu...
    • essedaria Re: Nocne Marki ;) 04.12.03, 08:33
      wieczorem w szklance goracej wody rozpuszcza sie lyzeczke miodu i dodaje
      plasterek cytryny. i stawia przy lozku. rano, zaraz po leniwym otworzeniu oczek
      siega sie po szklanke i wypija (to zdrowy sposob na podwyzszenie cisnienia bez
      gwaltownych skokow). pozniej sie przeciaga na wszystkie strony, wyciaga jak kot
      (a najlepiej kilka prostych cwiczen oddechowych) i powoli wstaje... ubiera
      cieplo i idzie pobiegac. po poludniu 10-minutowa drzemka.. i nie ma sie
      odczucia ze sypia sie zbyt krotko ;)
      Pzdr.
      • j_ar Re: Nocne Marki ;) 04.12.03, 09:32
        > wieczorem w szklance goracej wody rozpuszcza sie lyzeczke miodu i dodaje
        > plasterek cytryny. i stawia przy lozku. rano, zaraz po leniwym otworzeniu
        oczek siega sie po szklanke i wypija

        oj ..ja znam inny sposob: wieczorem kupic 1,5 litra wody niegazowanej, wylac
        pol litra wody, brakujaca przestrzen uzupelnic powerradem..pic duzo przez cala
        noc..rano czlek zdrowy ..i nawet pobiegac moze.. jezeli potrafi:)
        • essedaria Re: Nocne Marki ;) 04.12.03, 09:49
          zlosliwiec ;)
          • j_ar Re: Nocne Marki ;) 04.12.03, 10:10
            no taaak.. dobre rady juz za zlosliwosc sa brane....:(.... a rada ta
            sprawdzona na wlasnym przykladzie jest i dziala....:))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka