Dodaj do ulubionych

Praca po psychologii

29.04.09, 20:57
Dzień dobry,
Mam pytanie do "doświadczonych" psychologów. Jestem młodym psychologiem prosto po studiach. Zastanawiam się, jaką drogę obrać żeby przyniosła mi satysfakcję z wykonywanego zawodu jak i pieniądze. Zawsze chciałam być terapeutą i intensywnie myślę o jakiejś szkole psychoterapeutycznej. Z drugiej strony zastanawiam się o pracy jako trener - bo daje pieniądze. Proszę o radę, w którym kierunku podążać, czego unikać. Jeśli szkoła terapeutyczna, to która, jeśli trener, to gdzie? Nie stać mnie, żeby chodzić na darmowe praktyki, albo siedzieć w poradni za 800zł - samo mieszkanie kosztuje 600zł. Jak można tego uniknąć?

Będę wdzięczna za każdą odpowiedź i podpowiedź.
Obserwuj wątek
    • leda16 Re: Praca po psychologii 30.04.09, 08:05
      nancy333 napisała:

      > Zawsze chciałam być terapeutą i intensywn
      > ie myślę o jakiejś szkole psychoterapeutycznej.

      Zamiast myśleć, po prostu zdaj egzaminy i studiuj. Teraz to jest koszt ok.15 tys. za 5 lat studiów podyplomowych. Po tym możesz kosić ok. 500 zł dziennie.


      Jeśli szkoła terapeutyczna, to która,

      Chcesz się zapisać do szkoły pomaturalnej? Nooo, to Ty jesteś takim psychologiem jak ja baletnicą :))).


      jeśli trener, to gdzi
      > e?


      Trener czego, koszykówki, karate czy jeszcze czegoś innego?


      Nie stać mnie, żeby chodzić na darmowe praktyki,


      To idź do piaskownicy. Tam dostaniesz trochę brudu w buzię za darmo. Nigdzie indziej już nic za darmochę nie dostaniesz ;).





      albo siedzieć w poradni za
      > 800zł -

      Za "siedzenie w poradni" to i tak o 800 zł za dużo.



      >
      > Będę wdzięczna za każdą odpowiedź i podpowiedź.


      Wątpię ;).
      • nancy333 Re: Praca po psychologii 30.04.09, 08:13
        Przyznam, że po tych odpowiedziach - radach, które dostałam chyba społeczeństwu
        jest bardziej potrzebna pomoc psychologiczna niż mi się wydawało.

        Mimo wszystko czekam na jakieś rady od PSYCHOLOGÓW z większym stażem, którzy
        poważnie potraktują mój problem.

        • sayyes Re: Praca po psychologii 30.04.09, 17:18
          To nie jest najlepsze miejsce na zadawanie takich pytań, glownie z tego wzgledu, że nie jest to forum dla psychologow. Sprobuj na bardziej wyspecjalizowanych forach, gdzie spotkasz kolegow po fachu- moze goldenline, są tam fora i na temat psychoterapii i na temat pracy trenera
        • leda16 Re: Praca po psychologii 30.04.09, 20:07
          nancy333 napisała:

          > Przyznam, że po tych odpowiedziach - radach, które dostałam chyba społeczeństwu
          > jest bardziej potrzebna pomoc psychologiczna niż mi się wydawało.

          A jak zamierzasz pomagać społeczeństwu, od którego sama oczekujesz "pomocy" czyli sponsoringu za "siedzenie w poradni"?
          • egzostatyk Re: Praca po psychologii 02.05.09, 14:15
            jej chodzi o to,że innymi słowy-skąd w społeczeństwie tyle agresji
            do osoby,która nikomu nic nie zrobiła.przecież jeśli osoba o niku
            Nancy333 nawet się pomyliła,nawet pomyliła forum bo to nie jest
            forum odnośnie pracy,nawet jeśliby mogła komuś coś odpowiedzieć
            przykrego albo odpisać złośliwie to przecież nic nikomu nie zrobiła
            a tutaj spotyka ją tyle agresji.no i to jest ciekawe skąd u ludzi
            tyle agresji.
            może to jest tak że ma w sobie spokój ducha ponieważ na pewnych
            płaszczyznach się już zrealizowała.lubi to co robi,ma w ręku dyplom
            studiów,ma szansę na podniesienie kwalifikacji więc inni mogą jej
            tylko zazdrościć.przechlapali swój czas i to co mogą to tylko dopiec
            bo złość ich bierze że są nikim,tylko kłopoty a tutaj ktoś im
            pokazuje że można inaczej.
            tak czy siak ta Nancy jest w porządku ale to Wy macie ze sobą
            problem,bo zamiast brać sprawy w swoje ręce chcecie zniszczyć to co
            ktoś sobie summienie zapracował.
      • free123 Re: Praca po psychologii 30.04.09, 19:56
        Hehe - chciałabyś chyba 15 tyś ...
        Średnio jest to koszt 40/50 tyś. jak uzyskasz certyfikat. A i tak na
        tym się nie kończy ;)
        • leda16 Re: Praca po psychologii 30.04.09, 20:04
          Średnio jest to koszt 40/50 tyś. jak uzyskasz certyfikat.

          Na UJ i krakowskiej Klinice Psychiatrycznej koszt wynosi 2500 rocznie. Ludzie płacą w ratach 250 zł miesięcznie.
          • free123 Re: Praca po psychologii 01.05.09, 07:57
            Ciekawe ciekawe ... to ja chyba znam inne miasto Kraków.

            Sprawdź sobie w necie, jesli tak bardzo musisz mieć zdanie na każdy
            temat.

            W zależności od szkół - koszt 4 letniego kształcenia to ok.20tyś.
            I dalej - masz obowiązek zrealizować swoją terapię i superwizję i
            również w zależności u kogo to robisz będziesz mieć rózne ceny. A
            godzin musisz zrobić po ok. 200 /co mniej wiecej masz ponad 400
            godz/.
            A teraz sobie to przemnóz i za cholery nie wyjdzie ci 250 za m-c ;)
    • sopherss Re: Praca po psychologii 01.05.09, 02:04
      Z takim podejściem i rozeznaniem w temacie, to sugeruję pomyśleć o innym zawodzie.
      Moja promotorka mawiała: "W tym zawodzie to jest tak, że przez pierwsze 10 lat
      dziadujesz a potem jest super"
    • shachar Re: Praca po psychologii 02.05.09, 14:21
      zrob sobie kurs masazu, masazystki twierdza ze przychodza do nich
      rozni i sie zwierzaja, udzielisz takiemu porady fryzjerskiej to
      jakbys bank rozbila. napisz predko, co myslisz?
    • kachacat5 Re: Praca po psychologii 18.08.09, 14:42
      Widzę 2 ścieżki:
      - otwarcie własnego gabinetu terapeutycznego - tutaj polecałabym zdobycie trochę praktyki i nie mówię tu o kursach kosztujących fortunę, ale szkołach kształcących w zawodzie terapeuty (z tego co wiem np. w Łodzi zajmuje się tym Akademia Liderów). Takie szkoły są zazwyczaj nastawione na praktykę, a nie teorię jak na studiach.
      - zawód trenera, ale w tej kwestii to już dużo nie pomogę.

      Dobrze byłoby się zastanowić w czym lepiej się Pani czuje.

      Praca terapeuty wymaga odporności, by nie zostać przytłoczonym przez problemy ludzi, którym chce się pomóc.
      Praca trenera to ciągłe występowanie przed grupą. Jeśli tego typu zadania są dla Pani zbyt stresujące lepiej pomyśleć o zawodzie terapeuty, itp.

      Mam nadzieję, że choć odrobinę pomogłam
      Pozdrawiam
      KG

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka