Dodaj do ulubionych

skąd się biorą popaprańcy

20.05.09, 16:27
dziewczyny powszechnie narzekają na brak tzw. porządnych facetów, że wszyscy
już żonaci.
faceci powszechnie narzekają na brak tzw. fajnych dziewczyn, że
wszystkie wyginęły.

Skąd się te braki biorą, przecież ludzi jest jak mrówków ?
Obserwuj wątek
    • zlotyswit Re: skąd się biorą popaprańcy 20.05.09, 18:42
      Mamy nadmiar ludzi lecz deficyt ludzi w ludziach, za dużo tego wszystkiego, już
      się nimi przesyciliśmy i przejedliśmy, nawet nim ich dobrze poznaliśmy, ludzie
      się już skończyli, pozostaje nam tylko czekać cierpliwie na kolejne ogniwo ewolucji
      • egzostatyczka Re: skąd się biorą popaprańcy 22.05.09, 14:56
        > Mamy nadmiar ludzi lecz deficyt ludzi w ludziach

        No właśnie Zlotyswit,ale skąd ten deficyt ludzi w ludziach,czy nie
        powinno być tak,że jeśli coś jest to powinno doprowadzać do
        utrwalenia ścieżki myślowej, a tu mamy deficyt wartości a nie
        utrwalenie wartości.
    • athroposs Re: skąd się biorą popaprańcy 22.05.09, 15:01
      Bo bardziej 'przebieramy' w ofertach niż nasi rodzice, dziadkowie ?
    • paco_lopez Re: skąd się biorą popaprańcy 22.05.09, 15:02
      żonaci niepoprańcy nie narzekaja na brak fajnych dziewczyn.
      • funstein Re: skąd się biorą popaprańcy 22.05.09, 15:19
        to fakt :) ale reszta psioczy i deficyt jest po obu stronach barykady.
        • spiritshot Re: skąd się biorą popaprańcy 22.05.09, 18:19
          To ciekawe, że widzą to, czego nie ma, a nie widzą tego co jest.
    • helios-1 Re: skąd się biorą popaprańcy 28.05.09, 17:01
      > Skąd się te braki biorą, przecież ludzi jest jak mrówków ?


      widocznie problem nie w ilości lecz w jakości....
    • babushka Re: skąd się biorą popaprańcy 28.05.09, 21:53
      funstein napisał:

      > dziewczyny powszechnie narzekają na brak tzw. porządnych facetów, że wszyscy
      > już żonaci.
      > faceci powszechnie narzekają na brak tzw. fajnych dziewczyn, że
      > wszystkie wyginęły.

      ... a malo kto z narzekających wie, że tak naprawdę narzeka na siebie;) Łatwiej
      widac "bledy" w innych i cudze. Widziec siebie obiektywnie ( nie mówiąc o
      rzeczywistości) to sztuka nad sztukami... Nikt tego nie uczy:)))
      No, przesadzam - Zycie tego uczy, tych, którzy chcą coś z niego pojąć.
      • ir1.easy Re: skąd się biorą popaprańcy 29.05.09, 17:53
        popaprańcy to normalka. Zawsze byli, tylko internetu było mniej :-).
    • ferero Re: skąd się biorą popaprańcy 02.06.09, 16:20
      no a wszyscy oni siedzą w mediach bo mają nieustającą takom poczebe
      • bakejfii Re: skąd się biorą popaprańcy 02.06.09, 22:56
        Popaprancy sami sie stwarzaja.
    • moon_witch To sie bierze ze w zlym worku sie 07.06.09, 00:21
      szuka. Watpie czy naprawde wolny ciekawy facet przesiaduje na
      jakims forum randkowym i 'zalicza' panienki, romansujac az mu
      klawiatura literki gubi.
      Albo intereujaca dziewczyna siedzi z papierosem w mordzie i popija
      alkohol, gdzies w jakiejs knajpie...

      same miejsce jest juz oznaka przynaleznosci do penwych kategorii
      ludzi i klas. Zaznacza sie to teraz jeszcze bardziej niz kilka lat
      temu.
      Srodowisko umozliwia spotkanie ciekawych ludzi, albo skoro
      srodowiko nie jest ciekawe poznaje sie nieciekawych.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka