Gość: sue
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
15.12.03, 18:35
studiuje dwa kierunki, jeden ktorego zakres tematyczny jest dosc szeroki, uwazany za malo prestizowy i latwy, ale spelnia moje zainteresowania i drugi, ktory jest dokladnie przeciwienstwem pierwszego. zaczynam sie zastanawiac czy jest sens kontynuowac ten drugi mimo prestizu, zabiera to mnostwo czasu, nerwow i wlasciwie nie do konca zajmuje sie tym czym bym chciala. nie wiem czy te narzekania sa wylacznie spowodowane przez chec wiekszej swobody, lenistwo, czy moze inna wymowke i mam pewnego rodzaju wyrzuty sumienia, ze jezeli to rzuce, to moge pozniej zalowac, ze bylam za malo ambitna, ze nie spedzalam weekendow przy ksiazkach, ktore mnie malo interesowaly, ale jednak moglyby mi dac zatrudnienie.