Dodaj do ulubionych

uzależnienie od partnera

23.06.09, 11:26
zyję w toksycznym związku 7 lat. Jest dziecko. Koszmarna atmosfera w
domu. A jednak nie mogę się uniezależnić psychicznie od męża. Jak
wychodzi z domu czuję ulgę,mam chec i zapał do wszystkiego, jak za
długo nie wraca lub nie wiem gdzoe poszedl( po kolejnej kłótni)
znowu sie niepokoje i denerwuję, ale jak zbliza sie godzina jego
powrotu do domu z pracy zaczynam sie denerwowac, jak słysze klucz w
zamku to gwałtownie wzrasta mi cisnienie.
jAK SIĘ OD TEGO UWOLNIC?
Obserwuj wątek
    • funstein [...] 23.06.09, 11:34
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • suzi26 Re: uzależnienie od partnera 23.06.09, 11:41
        sęk w tym ze tatus ma w nosie synka i najlepiej zeby siedzila
        cichutko w pokoju i w ogole sie nie odzywal, bo tatus musi odpoczac.
        A moja obstrukcja wynika stąd, że mąż miał kilka romansideł i moje
        zaufanie zostało dość moco nadszarpniete.
        • funstein [...] 23.06.09, 11:52
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • delayla Re: uzależnienie od partnera 23.06.09, 11:49
        funstein - o wielki psychologu - idź swoje morale wygłaszaj do lustra
        (koniecznie w pustym pokoju!), bo są one naprawdę gó... warte:).
        • funstein [...] 23.06.09, 11:54
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • suzi26 Re: uzależnienie od partnera 23.06.09, 12:33
            funstein, masz rodzinę?
            • funstein [...] 23.06.09, 12:40
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • suzi26 Re: uzależnienie od partnera 23.06.09, 13:13
                mąż jest ZAZDROSNY o dziecko, a nie ja. Ma pretensje ze poswiecam mu
                wiecej czasu niz jemu! To normalne. Chcialabym aby spedzal z nim
                czas, razem!
                • funstein [...] 23.06.09, 13:20
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • jestemsobiemalymis Re: uzależnienie od partnera 23.06.09, 13:23
                Gdziekolwiek nie zajrzę, funstein.
                Rozkręcasz się.
                Jeśli chcesz to pisz, ale w w osobiście przyrządzonych wątkach, ale
                w sytuacji czyjegoś żywota dawanie takich rad jak twoje jest trochę
                grubymi nićmi szyte.
                • funstein [...] 23.06.09, 13:31
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • suzi26 Re: uzależnienie od partnera 23.06.09, 13:35
                    wg mnie mas zkompleks MACICY i to Cie tak boli,że nie znając tematu
                    dzielnie bronisz PENISÓW!
                    • funstein [...] 23.06.09, 13:44
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • coco-flanell Tak wedlug statystyk 23.06.09, 13:49

      przecietnej Polki to sie nie uwolnisz. Bedziesz siedziala z nim az
      do zawalu.
      Nic tak ludzi ni zwiazuje jak klotnie.
      Moze przestan sie klocic i zwracac na niego uwage.Zyj swoim zyciem
      choc obok.
      • funstein [...] 23.06.09, 13:52
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • squirrel-ka Re: uzależnienie od partnera 23.06.09, 22:05
      Toksyczny związek, to zbyt wiele nie mówi. Są różne rodzaje toksyczności. Jeżeli
      żyjesz w permanentnym strachu, to niestety odbija się to na dziecku. Dzieci, to
      barometry uczuć i do tej pory nie mogę zrozumieć, jak takie małe uszka słyszą
      wszystko....
      1. Spróbuj porozmawiać, nie zaszkodzi, a może pomoże. Masz prawo do wyrażenia
      swojej opinii o małżeństwie. Tylko staraj się na spokojnie, bez krzyku, wyrazić
      swoje emocje.
      2. Jeżeli rozmowa nie pomoże, to spróbuj terapii małżeńskiej z psychoanalitykiem.
      3. Jeżeli oba powyższe punkty nie dają się zrealizować, to zostaje tylko rozwód.
      Dla dobra dziecka. Bo, żadne dziecko w toksycznej rodzinie, nie ma szans na
      emocjonalny i intelektualny rozwój.

      Co do forumowego oszołoma, to jego nikt nie słucha. Nie wierze, że jakakolwiek
      kobieta jest wstanie z nim wytrzymać. Więc historie o jego rodzinie, jedynie w
      bajki można włożyć.

      • funstein [...] 23.06.09, 22:18
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • squirrel-ka Do funsteina!!! 24.06.09, 00:58
          Proszę więcej nie odpowiadać na moje posty! Jest pan chorym człowiekiem, pańskie
          miejsce jest w szpitalu dla obłąkanych.

          • bakejfii Re: Do funsteina!!! 24.06.09, 01:21
            nic ino wspolczuc czytajac ten watek .zchizo.
      • suzi26 Re: uzależnienie od partnera 24.06.09, 08:35
        od czasu kłótni z mężem( nie rozmawiamy ze sobą), brakuje mu uwagi i
        ( o dziwo) ciepła drugiej osoby. A skoro nie ma tego odemnie ( bo
        nie odzywa sie do mnie) to otrzymuje to od naszego dziecka i
        świetnie spedzają czas- pierwszy raz od 4 lat!
        A jak miedzy nami jest ok, to nie widzi dziecka, sprawia wrazenie
        jakby mu przeskadzało. Zero zainteresowania. Nasuwa mi sie jeden
        wniosek- zaobserwowany w całym okresie małżenstwa -
        ALBO MAM MĘŻA ALBO NASZE DZIECKO MA OJCA :(
        to smutne
    • solaris_38 Re: uzależnienie od partnera 24.06.09, 00:23
      terapia
      jedna nie pomogła to inna
      kóraś pozwoli przekroczyć granice swiadomosci umożliwiającą zachowanie
      konstruktywne
    • k-57 juz spiesze z pomoca 24.06.09, 03:41
      suzi26 napisała:

      > zyję w toksycznym związku 7 lat.> zamku to gwałtownie wzrasta mi
      cisnienie.
      > jAK SIĘ OD TEGO UWOLNIC?

      xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
      90 % z foruma zyje toksycznie.....tu noromalnosci z gromnica nie
      znajdziesz...takze...jestes stereotyp...jak juz.....gdzie i w czym
      ci cisnienie wzrasta? mam nadzieje ze dzyndzel ci nie pecznieje
      kochaniutka.
      buziaczki nieszczesnico

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka