wichrowe_wzgorza
21.07.09, 21:47
...
jak nam ( Wam) jest, kiedy zaczynamy (zaczynacie) widzieć siebie - tak
prawdziwie, a nie tak, jak chcielibyśmy myśleć o swoich poczynaniach?
Zazwyczaj myślimy o sobie życzeniowo, intencjonalnie, kiedyś jednak przychodzi
moment ( na szczęście), w którym widzimy, że nasze postępowanie odbiega od
tego, co my o nim myślimy... To cudny moment, chociaż trudny i daje szansę na
lepiej, moim zdaniem.
:)
Kto już tego dotknął?:)