Dodaj do ulubionych

Receptory d2

01.08.09, 19:27
leki neuroleptyczne blokuja dzialanie receptorow D2, a to przeciez dopamina
powoduje uczucie szczescia wiec dla wielu osob to niezbyt dobry pomysl. Czy
neuroleptyki moga uzalezniac? albo po miesiecznym stosowaniu powodowac efekt
odbicia?
Obserwuj wątek
    • drugilogin Re: Receptory d2 01.08.09, 20:49
      to raczej stany manii sa uzalezniajace

      ale o co chodzi z tym odbiciem bo nie wiem?
    • by_witch Re: Receptory d2 01.08.09, 21:02
      Neurolepy to najgorsza rzecz jaka mozna brac do ust. Maja powazne
      dzialania uboczne. Cukrzyca, choroby serca i....Jaskra!
      Wystraczy aby nie bra tej trucizny.
      To jest jedynie droga ostateczna dla ludzi bardzo chorych.
      • drugilogin Re: Receptory d2 02.08.09, 00:41
        Nie zgodze sie z toba Wiedzmo, neuroleptyki niekiedy sa jedynym madrym
        rozwiazaniem. Jak masz problemy z objawami ubocznymi, bierz mniej, ale bierz.
        Lepsze to niz absencja zupelna.
        • matinoki Re: Receptory d2 02.08.09, 09:30
          no wlasnie, ja biore juz neuroleptyk 3 miesiac i jestem po nim jakis dziwny,
          jakis napiety, troche jakby depresyjny. Poczatkowo jakby pomagal, ale teraz nie
          odczuwam jego dzialania zbytnio. Nie dosc, ze mam po nim pelno pryszczy, zoladek
          zamiast trawic to zalega mi w nim zarcie i jakos tak dziwnie. Brac z nim inne
          leki to tez masakra. NA gorne drogi oddechowe Eurespal czy xyzal na alergie to
          deprecha na dzien dobry. A odstawienie to dlugi proces, raz odstawilem nagle i
          mialem mega depresyjna jazde. Nie dawajcie sobie wciskac tego kmiotu.
          • by_witch Moze sprobuj 02.08.09, 10:10
            Ten nowy lek ABILIFY. ten dziala zupelnie inaczej.
            Kiedys czytalam na zgranicznym forum same dobre opinie o tym leku.
            Poczytaj na stronie Abilify.com

            W sumie uwazam jak ktos nie ma duzych problemow, to nie powinien
            stosowac lekow tego typu.
            Naturalnym lekiem o podobnym dzialaniu do neurolepu jest...bieg, do
            kilku km dziennie.
            Praca na swiezym powietrzu. cwiczenia fizyczne, taniec, ruch.
            Wszystko to leczy cialo w naturalny sposob.
            Odpowiednia ilosc snu, przy otwartym oknie zwlaszcza latem. Uwazac
            na kawe i herbate. Max ilosc kawy dziennie to 2 male filzanki i
            jedna herbaty. Reszta to picie wody mineralnej, albo zwyklej czystej
            wody, czy szkalanke soku. Absolutnie zadnej herbaty przed snem.Nawet
            tej z mlekiem.
            Jedzenie, gotowane, moze byc tez pieczone w tzw. foliach do
            pieczenia, gdzie produkt zachowuje swoja wlasna 'ciecz'. Do tego
            swieze zielone salatki i swieze warzywa.Ostroznie z miesem
            wieczorami i ze smazonymi potrawami. Ziemniaki nie czesciej niz 2-3
            razy w tygodniu. Czesto jedz Bulgar, bardzo dobry na trawienie i
            zoladek.

            To tyle od cioci Witch, rad ktore mozesz sam wykonac.
            • by_witch Re: Moze sprobuj 02.08.09, 10:12
              Acha i sorry za byczki. Ortografia zaczyna byc problem po 25 latach
              zycia za granica.:=)))
            • matinoki Re: Moze sprobuj 02.08.09, 11:05
              najgorzej mam po jedzeniu to wtedy mnie lapia te dziwne stany, mam ostry stan
              zapalny zoladka, przepukline helicobacter, po jedzeniu czuje sie jakos dziwnie.
              Nie nawidze lekow, co jakis czas zarzucam sobie pseudoefedryne i wtedy czuje sie
              w miare normalnie.
          • drugilogin Re: Receptory d2 02.08.09, 15:16
            matinoki napisał:

            > no wlasnie, ja biore juz neuroleptyk 3 miesiac i jestem po nim jakis dziwny,
            > jakis napiety, troche jakby depresyjny. Poczatkowo jakby pomagal, ale teraz nie
            > odczuwam jego dzialania zbytnio. Nie dosc, ze mam po nim pelno pryszczy, zolade
            > k
            > zamiast trawic to zalega mi w nim zarcie i jakos tak dziwnie. Brac z nim inne
            > leki to tez masakra. NA gorne drogi oddechowe Eurespal czy xyzal na alergie to
            > deprecha na dzien dobry. A odstawienie to dlugi proces, raz odstawilem nagle i
            > mialem mega depresyjna jazde. Nie dawajcie sobie wciskac tego kmiotu.

            Znaczy ja powiem tak - zalezy na co kto bierze, na schizofrenie to napewno
            wieksze dawki i dluzej trzeba. Ale moim zdaniem jako kogos kto ma co najwyzej
            stany manii czy hipomanii i troche sie tego nalykal, to uwazam ze trzeba sobie
            obnizyc "radoche" taka tabletka, ja na przyklad biore jedna pernazinum 0,025 i
            wszystko znika. Ale raz na pare dni, na tydzien, no i jak sie za bardzo nie
            emocjonuje to wlasciwie mam nastroj okej.
            Tylko ze branie neurolepow caly czas oznaczalo by dla mnie straszna depresje,
            dlatego odradzam. Raz za czas, przynajmniej dla mnie i wszystko jest okej.
            Podobnie ze stabilizatorami nastroju - jak dla mnie najwieksze gowno jakie moze
            byc pod sloncem. Nic tak nie pierniczy myslenia i percepcji, kojarzenia,
            pamieci. Po prostu z daleka.
            Psychologicznie trzeba podejsc do siebie i swojego myslenia. Lepiej byc troche
            bardziej nakreconym, niz totalnie wyplaszczonym. Zdrowe myslenie, zdrowy wysilek
            i depresja nikomu nie straszna.
            • matinoki Re: Receptory d2 02.08.09, 18:11
              no wlasnie ja bylem wczesniej bardziej przybity, potrzebuje tej radochy, jak
              wzialem eurespal ktory obniza serotonine ostatnio to tez mialem fatalny stan jakis.
              • drugilogin Re: Receptory d2 02.08.09, 20:39
                Trzeba znac granice kiedy neuroleptyk pomaga a kiedy zaczyna szkodzic. Czasem
                mam wrazenie ze psychiatrzy wogole nie biora tego pod uwage.
    • matinoki Re: Receptory d2 02.08.09, 21:26
      rozumiem ze wielkiego wybporu w lekach tego typu nie ma. Albo neuroleptyki albo
      serotonina. inne antydepresanty to hardkor?
      • drugilogin Re: Receptory d2 02.08.09, 21:52
        Powiem co mysle - im starszy lek, tym lepszy.
        Natomiast antydepresanty moim zdaniem to nieporozumienie zupelne. Trzeba sie
        wziasc w garsc to i mozg pojdzie za przykladem, to jedyne wyjscie.
        • matinoki Re: Receptory d2 04.08.09, 09:12
          czy pseudoefedryna, ktora przeciez wplywa na dopamine, jest niewskazana dla
          ludzi z depresja? w koncu jesli dziala na dopamine to podnosi tez d2.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka