Gość: Angi24,5
IP: 62.29.133.*
01.02.02, 14:51
Myślę, że dla wielu spośród piszących na forum osób,taka anonimowa forma
wypowiedzi może być jedyną okazją szczerego wyrażenia siebie.
Równie liczna jest grupa frustratów, dla których forumowe życie jest oazą w
jałowej rzeczywistości. Ci drudzy są jak aktorzy,którzy nadając sobie nowe
imię, krok po kroku tworzą swój nierzeczywisty image. To co z początku jest
tylko ideą czy rolą ,której się uczą jak przygotowujący się do spektaklu
aktorzy, z czasem staje się ich drugą naturą. Gra taka może,z czasem, stać się
grożna, a nawet doprowadzić do poczucia derealizacji, braku związku
z "dziejącym się " realem i wewnętrznego rozdarcia...