kwieto
02.01.04, 08:03
Pisze zainspirowawszy sie watkiem paramedycznym :")
Widac w nim jak rozne osoby roznie podchodza do rozwiazywania problemu (w tym przypadku:
mojej szorstkiej pupki)
Girlfriend, pytana o rade jakies dwa tygodnie temu, nijak nie mogla sobie z pupka poradzic.
W koncu, czujac ze problem szorstkosci ja zwyczajnie przerasta, poprosila o pomoc
forumowiczow.
Z kolei Ryb wykazal sie kreatywnoscia - i w trymiga zaproponowal kilka rozwiazan a i balet
podwodny przy okazji wymyslil.
Ciekaw jestem, od czego zalezy kreatywnosc? Od cech osobniczych, wychowania, srodowiska?
Jak to jest, ze jedni mysla mysla i wymyslec nie moga, a inni niemalze z marszu sypia
propozycjami?
Czy kreatywnosci mozna sie, na przyklad, nauczyc? Trenowac?