02.01.04, 17:59
Manipulujesz dokladnie.Jezeli jest tu cos noromalnego,przeraza cie to.Lubisz
manipulowac.Uwielbiasz idiotyzmy.Zostawiasz bzdety by zajac czas i odciagnac
ludzi od myslenia.
Najbardziej wkurwia mnie usuwanie wypowiedzi Marusi Ogonkowej.A usuwasz te
wypowiedzi,bo sa zbyt wymowne i zmuszaja do myslenia.
Obserwuj wątek
    • Gość: gf Re: Adminie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.04, 18:03
      może marusię tnię, bo nie qma, co marusia pisze? ja bym to obstawiała, hihi ;)
    • Gość: total genervt Re: Adminie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.04, 18:05
      Już dwa wątki mi usunął, nie chce mi się pisać po raz trzeci... trudno, ukorzę
      się, widać jakiś głupi jestem i piszę okrutne durnoty...

      To może o maseczkach z ogóka?
    • Gość: nickname Re: Adminie IP: 80.51.244.* 03.01.04, 16:17
      Osoba, która tu pracuje nie zostawia bzdetów, żeby nie zajmować czasu. I nie ma
      zamiaru odciągnąć ciebie, agresorze, od niczego. Jest moim przyjacielem i
      wykonuje dobrą robotę. Tak naprawdę wszystkie twoje wiadomości powinny być
      usunięte ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. A w miejsce tematów,
      które podsuwasz powinno być wstawione za każdym razem [...]. Jesteś człowiekiem
      pozbawionym zasad, oszustem i złodziejem. Kradniesz wszystkim bardzo cenny czas
      i nie tłumacz się, że nie muszą tego czytać. Po prostu odwal się kryminalisto
      od uczciwie pracujących ludzi. Ktoś im dał takie instrukcje i nie ty je
      będziesz zmieniał. Na tym forum nie ma cenzury!!!
      • komandos57 Re: Adminie 03.01.04, 16:22
        Gość portalu: nickname napisał(a):
        > pozbawionym zasad, oszustem i złodziejem. Kradniesz wszystkim bardzo cenny
        czas
        xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
        w morde jeza.chyba zem sie w tobie zakochal.Zes super.Powiem ci zem potrzebowal
        czegos takiego.Kajam sie niesmialo
        Wdziej futro z mysich psiutek.Zima przecie....
      • Gość: Js. :D IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.04, 00:50
        Komandos57, ty:
        "Jesteś człowiekiem pozbawionym zasad, oszustem i złodziejem. Kradniesz
        wszystkim bardzo cenny czas."

        Ja też bym chciał się dowiedzieć kim jestem. Would You? Nickname, please. Jak
        ja nie znoszę konstruktywnej krytyki, i chęci poprawy, brrr...
      • j_ar Re: Adminie 06.01.04, 11:56
        ta jest!! dobrze mowi, wodki mu dac... i adminowi tez ..chociaz nie, adminowi
        juz starczy
        • melanie Droga girl 06.01.04, 17:39
          Gdzie jest wczorajszy watek o zyczeniach ewy do komandosa?
          Why jest skasowany?
          Tx droga girl za maila swiatecznego, tobie tez wszystkiego naj naj!
          A matka bedziesz swietna! Wierze, ze zmienisz zdanie.


          • melanie Re: Droga girl 06.01.04, 17:41
            oczywiscie pomylilam watki, to mialo byc do girl:(((((
            • Gość: Ewa Re: do komandosa 57 IP: *.w217-128.abo.wanadoo.fr 06.01.04, 18:02
              komandosie, na nic twoje zbedne wysilki.
              Juz nie bedzisz wiecej manipulowal tym
              forum i zniewazal bezkarnie ludzi, ktorzy
              nie chca miec nic wspolnego z toba.
              Forum jest dobrze strzezona, admin czuwa.
              Czuwaja rowniez forumowicze, ktorzy maja ciebie
              dosc. Po prostu dosc. Ostatnia kropla przelala sie
              i juz nikt nie bedzie wytrzymywal twoich napasci
              pod falszywym pozorem ze kryje sie w tobie grzeczny
              chlopczyk. Nie jestes grzecznym chlopczykiem, nikt w to
              juz nie uwierzy.Pa, pa, odejdz-wiesz gdzie masz sie
              zglosic i oby jaknajszybciej.
              • Gość: Oleńka Re: do komandosa 57 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.04, 18:05
                Może niech każdy mówi za siebie :)

                Liczba tych, którzy komandosa lubią i uważaliby za stratę jego zniknięcie jest
                spora. Oczywiście do nich należę.
                • Gość: Ewa Re: do falszywej Olenki IP: *.w217-128.abo.wanadoo.fr 06.01.04, 18:08
                  To zaloz forum"rozmowy z komandosem"
                  i rozmawiaj sam z soba;tylko uwaga-
                  to moze zaostrzyc objawy rozdwojenia jazni
                  • Gość: Oleńka nie jestem fałszywa Oleńką IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.04, 18:14
                    I bardzo nie lubię tych, którzy kogokolwiek stąd wyrzucają, czemu nie raz
                    dawałam wyraz wprost. Nazywamy ich policjantami.
                    • Gość: Ewa Re: nie jestem fałszywa Oleńką, a juzci IP: *.w217-128.abo.wanadoo.fr 06.01.04, 18:19
                      w moim poscie nie bylo zadnej agresji, ani mowy
                      o wyrzucaniu. Komandos zaprzestanie zniewazania i
                      manipulowania. Kropka. Nie ma to nic wspolnego z
                      policja, jest to zachowania prospoleczne, w prze-
                      ciwienstwie do antyspolecznego zachowania komandosa.
                      • Gość: Oleńka Re: nie jestem fałszywa Oleńką, a juzci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.04, 18:28
                        > w moim poscie nie bylo zadnej agresji, ani mowy
                        > o wyrzucaniu.

                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=210&w=9947906&a=10015951
                        > Komandos zaprzestanie zniewazania i
                        > manipulowania. Kropka. Nie ma to nic wspolnego z
                        > policja, jest to zachowania prospoleczne, w prze-
                        > ciwienstwie do antyspolecznego zachowania komandosa.

                        Twoje zachowanie jest antyspołeczne i ma na celu kontrolę. Niaładne masz
                        skłonności, Ewa.

                        Komandos jest Twoim problemem i musisz go w sobie rozwiązać. Lub nie - jak
                        wolisz. Tak czy siak nikt nie jest tu po to, zeby pisac pod czyjeś dyktando.
                        • Gość: ewa Re: nie jestem fałszywa Oleńką, a juzci IP: *.w217-128.abo.wanadoo.fr 06.01.04, 18:35
                          w kazdym zorganizowanym spoleczenstwie istnieje kontrola.
                          Wlasnie dla dobra spolecznego i demokracji.Aby mozna
                          bylo swobodnie sie wypowiedziec nie bedac brutalnie atakowanym
                          jak to czyni komandos.
                          • l.af Re: nie jestem fałszywa Oleńką, a juzci 06.01.04, 18:46
                            Owszem istnieje tu kontrola - admini.
                            Dzięki Bogu czasy cenzury prewencyjnej się już skończyły, a samozwańczych
                            kontrolerów nikt nie zapraszał.

                            Ewa, ta dyskusja się juz tu toczyła - ze 2 miesiące temu, poszukaj jeśli jesteś
                            ciekawa albo ktoś miłosiernie podlinkuje. Nie gniewaj się, ale mnie się nie
                            chce dalej deliberować o tym samym.

                            pzdr
                            Oleńka
                        • Gość: nickname Re: nie jestem fałszywa Oleńką, a juzci IP: 80.51.244.* 06.01.04, 19:46
                          Ewa spadła z drzewa. A jej zachowanie jest jak najbardziej społeczne. Przecież
                          pisze dużo literek, które układają się cudownie w ładne sformułowania, a te z
                          kolei wszyscy lubią, tylko udają, że nie. Wszyscy ci zazdroszczą Ewuniu twojego
                          subtelnego stylu i genialnej elokwencji. Jesteś wzorem do naśladowania dla mnie
                          i całego mojego pokolenia, jesteśmy wszyscy oczarowani twoją działalnością na
                          łonie natury, masz piękne ciało i seksowny głos, który słychać kiedy czytamy
                          twoją cudowną prozę, twoje włosy pachną świeżością, a twoje oczy przyciągają
                          jak pieniądze złodzieja, któremu akurat skończyła się gotówka, nie wiem co
                          napisać dalej, więc daruj, że nic już więcej nie napiszę.
                          • Gość: Ewa Re: nie jestem fałszywa Oleńką, a juzci IP: *.w217-128.abo.wanadoo.fr 06.01.04, 23:12
                            Oto najmadrzejszy i najsluszniejszy fragment twojej wypowiedzi:

                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=210&w=9947906&a=10017899
                • gi0 Re: do komandosa 57 06.01.04, 18:38
                  Gość portalu: Oleńka napisał(a):

                  > Może niech każdy mówi za siebie :)
                  >
                  > Liczba tych, którzy komandosa lubią i uważaliby za stratę jego zniknięcie
                  jest
                  > spora. Oczywiście do nich należę.

                  Czasem zloze na niego maly donosik na FOF ale to szczegol chodzi o to zeby
                  teraz go przekonac kiedy czyta te slowa ze generalnie jestem "za" jego
                  obecnoscia na f.psy
                  to ja te slowa pisze girlfriend :))
                  • l.af czego się boisz? 06.01.04, 18:52
                    dlaczego nie potrafisz wystąpić pod starym nickiem?
                    robisz "efekt mnogość"? czy może jesteś typowym obszczymurkiem, który sam tu
                    jeszcze nic nie sprokurował a zabiera się za ocenę innych?

                    Za każdym razem kiedy komandos pisze do kogoś ty kur** lub analogicznie do
                    faceta i widze to - ląduje na FoF. O czym zreszta doskonale wie. Dzieje się to
                    raz na 2 miesiące, wbrew temu, co sie tu o jego wulgarności pisze, hehe.
                • Gość: az Re: do komandosa 57 IP: *.magtel.net.pl 06.01.04, 23:30
                  > Liczba tych, którzy komandosa lubią i uważaliby za stratę jego zniknięcie
                  jest
                  > spora. Oczywiście do nich należę.

                  Co innego lubienie, co innego reakcja (lub jej brak) na niecne czyny.
                  • Gość: Oleńka Re: do komandosa 57 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.04, 00:17
                    Reaguję na czyny Komandosa, które uważam za niecne.
                    • Gość: az Re: do komandosa 57 IP: *.magtel.net.pl 07.01.04, 00:34
                      Pewnie znów znajdziemy różnice w rozumieniu "niecności".
                      Po mojemu sporo czynów pozostało bez reakcji. A tu mam pretensje(?) nie do osób
                      anty tym czynom, bo swoje zdanie wielokrotnie wyrażały, ale do osób obojętnych.

                      Dzięki za info.
              • melanie Re: do ewy 06.01.04, 18:20
                Gość portalu: Ewa napisał(a):

                > Forum jest dobrze strzezona, admin czuwa.
                > Czuwaja rowniez forumowicze, ktorzy maja ciebie
                > dosc. Po prostu dosc.
                _____________________-
                Szkoda, ze tak dobrze czuwa, ze wycial twoj obrzydliwy post. Pokazalas kim
                jestes. szkoda, ze tak malo osob zdazylo to przeczytac. Ja mam dosc ciebie, nie
                komandosa. Wiec odejdz ty i zaloz swoje prywatne foro, gdzie bedziesz bluzgac
                swoim jadem
                • Gość: Ewa Re: rozdwojenie jazni mnie nie dziwi IP: *.w217-128.abo.wanadoo.fr 06.01.04, 18:25
                  gdyz jest typowym objawem w zespole prezentowanym przez
                  ciebie.
                  Ciesze sie wolna wola i obdarzam ludzi przyjaznia(jesli
                  nie jestem bez zadnego powodu atakowana jak to mialo
                  miejsce w twoim przypadku), stad moja obecnosc na forum
                  psychologia .
                  • Gość: Oleńka Re: rozdwojenie jazni mnie nie dziwi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.04, 18:29
                    Na czym polega rozdwojenie jaźni u Melanii? Niech nie umrę głupia.
                    • Gość: ewa Re: rozdwojenie jazni mnie nie dziwi IP: *.w217-128.abo.wanadoo.fr 06.01.04, 18:31
                      kup sobie ksiazka"psychiatria kliniczna"to zrozumiesz
                      • melanie Re: rozdwojenie jazni mnie nie dziwi 06.01.04, 18:34
                        Gość portalu: ewa napisał(a):

                        > kup sobie ksiazka"psychiatria kliniczna"to zrozumiesz
                        _______________-
                        Rozumiem, ze te wszystkie nazwy chorob, ktore cytowalas w zyczeniach dla
                        komandosa to po lekturze wspomnianej ksiazki?
                        • Gość: Ewa Re: rozdwojenie jazni mnie nie dziwi IP: *.w217-128.abo.wanadoo.fr 06.01.04, 18:39
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=210&w=9947906&a=10016557
                  • cossa Re: rozdwojenie jazni mnie nie dziwi 06.01.04, 23:12
                    czyli przyjzna jestes jesli ktos okaze Ci przyjazne nastawienie?
                    a co jest w Tobie niezalezne od zachowan innych?

                    pozdr.cossa
                    • Gość: Ewa Re: do cossy IP: *.w217-128.abo.wanadoo.fr 06.01.04, 23:15
                      ja sama cosso, ja sama
                      • cossa Re: do cossy 06.01.04, 23:28
                        zapytalam, bo wydaje mi sie, ze wielka sztuka nie jest
                        mowic o przyjazni, sympatiach, gdy z drugiej strony otrzymujemy to samo

                        problem, gdy pojawia sie
                        szeroko pojety konflikt interesow
                        ja mowie "pokoj", a druga strona:
                        "mam Ciebie i ten Twoj pokoj w doopie"

                        wtedy siegamy po to co jest w nas
                        po nasze doswiadczenia z ludzmi,
                        dojrzalosc lub jej brak

                        zadzwiajace jest jak roznie ludzie reaguja
                        na jedno zachowanie
                        jeden post
                        ludzie zawyczaj ulozeni, przyjazni,
                        elokwentni, inteligentni, .. wyrozumiali dla innych..

                        odganiaja niczym natretna muche
                        krzykna z nadzieja, ze sie wystraszy i sobie pojdzie
                        zaczynaja mowic tym samym jezykiem
                        czasem jeszcze gorszym
                        sa upierdliwi do bolu, konsekwentni
                        w polityce "-anty"
                        szukaja sojusznikow
                        probuja wzbudzic poczucie winy np. u tych,
                        ktorym jest to obojetne..

                        wiele jest sposobow
                        i ten wlasnie a nie inny
                        na jaki sie decydujemy
                        jak reagujemy
                        wyplywa z nas

                        z samego srodka

                        pozdr.cossa

                        nie mowie tu juz o komandosie
                        • Gość: Ewa Re: do cossy IP: *.w217-128.abo.wanadoo.fr 06.01.04, 23:46
                          Z pewnoscia masz racje cosso-to nasz srodek decyduje
                          o wyborze sposobu wypowiedzi; Z tym, ze tenze jest kierowany
                          takze przez emocje, ktore czasami go(ten srodek) zaslaniaja .
                          Ilez to razy zdarza nam sie po zastanowieniu i ochlonieciu
                          pomyslec"to ja tak zareagowalam(lem)? Przeciez to do mnie
                          nieopodobne". Dlatego wywolywanie emocji negatywnych jest
                          szkodliwe, bo powoduje reakcje negatywne.
                          Pozdrawiam i dobrej nocy
                          • Gość: Oleńka Re: do cossy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.04, 00:13
                            nie - pokazuje prawdę o człowieku, którą człowiek chciałby ukryć :)
                            pozwala zobaczyć prawdziwą twarz pod maską
              • Gość: psiamać ludzie krew przelewali za wolność słowa IP: *.future-net.pl 06.01.04, 20:08
                a teraz kasuje się ludzi bo psują komuś krew... współczesna technologia
                stwarza i współczesny człowiek ma wiele mozliwości selekcji informacji, w tym
                pomijania (a nie ordynarnego kasowania) wypowiedzi nietolerowanych... jak coś
                mnie nie interesuje albo wręcz bulwersuje to tego poprostu nie czytuję i tyle
                w przeszłości szykanowało sie ludzi za pochodzenie a dzis za
                powiedzenie...podobne może być zakończenie
                • Gość: Oleńka to prywatny portal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.04, 20:14
                  właściciel ustala reguły gry, które są jasne i wyłożone wprost.
                  • Gość: psiamać Re: to prywatny portal IP: *.future-net.pl 06.01.04, 20:30
                    prawo chce mieć kazdy obowiązku nikt... ta prywatna inicjatywa urosła dzięki
                    społecznemu nieposłuszeństwu...a nie taśmom prawdy... to nie jest gazeta
                    wybiórcza... jesli tak to przepraszam pójdę dalej
                    • Gość: Oleńka Re: to prywatny portal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.04, 20:37
                      ale bluzgi to nie "społeczne nieposłuszeństwo" hihi :)))

                      teraz mamy kapitalizm i to jest czyjeś - czy tak samo będziesz sie domagał
                      swobodnego dostepu do wizji w Polsacie lub udostepnienia łamów Newsweeka?

                      :)
                      • Gość: psiamać od osądu są niezawisłe sądy IP: *.future-net.pl 06.01.04, 21:25
                        "zapomniał wół jak cielęciem był", "cudze chwalicie swego nie znacie"
                        pozwoliłem sobie zacząć od tych dwóch cytatów bo one jakoś mi się kojarzą...
                        ale do rzeczy: dziękuję,że mi przypomniałaś iż żyjemy w kapitaliźmie
                        (rozumiem,że w głębszej niż marksistowska interpretacji definicji) bo z tej
                        strony tego nie widać...
                        jak patrzę na prywatę (i nie tylko)staram się zdejmować klapki z oczu... nie
                        oglądam Polsatu i nie czytuję Newsweeka, bo nie odpowiadają mi ich programy...
                        boję się,że niebawem gazetę wrzucę do tego samego koszyka...mimo to nigdy nie
                        będę postulował by ją zakneblowac z uwagi na jej pochodzenie czy jakieś
                        powiedzenie...właśnie w kapitalizmie każdy ma prawo istniec tak długo jak ma
                        powodzenie...a nie przyzwolenie
                        • Gość: Oleńka Re: od osądu są niezawisłe sądy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.04, 21:46
                          Ale kto Cię knebluje? Załóż swoje pismo/radio/TV/portal (niepotrzebne out) i
                          pisz, co chcesz :)

                          Najwyzej Ci to zamkną, jak prawo złamiesz :)))
                          • Gość: psiamać ciekawa propozycja godna przemyślenia IP: *.future-net.pl 06.01.04, 22:10
                            i czuję poparcie między wierszami...wygląda na to,że szykuje się nisza
                            rynkowa... boisz się o łamanie praw... a czyje prawa masz na uwadze, chyba nie
                            ludzkie?
                            • Gość: Oleńka prawo nie prawa mam na uwadze psiamaciu :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.04, 22:27
                              innymi słowy system norm stanowiony przez ustawodawcę polandzkiego pod tytułem
                              parlament w formie ustaw głównie oraz pomniejszych rozporzadzeń :)))
                              • Gość: psiamać a więc i ustawa zasadnicza wchodzi w grę IP: *.future-net.pl 06.01.04, 22:45
                                no to jesteśmy w domu... dziekuje za poparcie
                                • Gość: Oleńka po pierwsze ona :))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.04, 22:46
                                  i co tam w konstytucji piszą o występach na Psach? ;))))
                                  • Gość: psiamać Re: po pierwsze ona :))) IP: *.future-net.pl 06.01.04, 23:02
                                    nie piszą,że nie wolno pisać...więc kneblować nie wolno...Ty jesteś młoda nie
                                    możesz pamiętać o jakie wartości walczyła gazeta na samym początku i jak
                                    kiedyś nazywano ludzi,którzy mówili inaczej
                                    • Gość: Oleńka Psiamaciu :))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.04, 23:04
                                      czy ludzie gazety walczyli o prawo do bluzgów na prywatnych portalach? :)))))))
                                      • Gość: psiamać Re: Psiamaciu :))) IP: *.future-net.pl 06.01.04, 23:34
                                        nadinterpretujesz... miłe złego początki...a poza tym, to jest forum
                                        psychologia, więc wiadomym jest,że tak jak nie ma dwóch ludzi o identycznych
                                        odciskach palców tak nie ma dwóch osób o takich samych filtrach mentalnych...
                                        chcę przez to powiedziec ,że granica w postrzeganiu rzeczywistości jest
                                        śliska... oceny mogą być nieuprawnione... a szanse są nierówne, bo tylko z
                                        jednej strony jest mozliwość kasowania tego kto się nie podoba... to jest
                                        forma sprawowania władzy...nad informacją
                                        • Gość: Oleńka Na tym polegają media - na władzy nad informacją. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.04, 00:15
                                          Poza tym ocena jest uprawniona - prawem własności portalu :)
                                          • Gość: psiamać prawo silniejszego jest najsilniejszym bezprawiem" IP: *.future-net.pl 07.01.04, 10:15
                                            a o prawie autora do dysponowania własnością intelektualną zapomniałaś?
                                            możemy w nieskończoność dyskutować o wyższości jednego prawa nad
                                            innym..."prawo chce mieć każdy obowiązku nikt"... czego nie zabrania prawo
                                            często ogranicza wstyd...
                                            • Gość: Oleńka Psiamaciu, aż tak Cię pokrzywdzili? ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.04, 15:03
                                              Twoje prawo do dysponowania własnością intelektualną nie nakłada na wy/nadawców
                                              obowiązku publikacji przedmiotu tej Twojej właśności.

                                              No właśnie, Ty nie chcesz mieć obowiązku bycia grzecznym i niepisania
                                              nieładnie :) Same prwa chcesz, Psiamaciu, mieć ;)))
                                              • Gość: psiamać Re: Psiamaciu, aż tak Cię pokrzywdzili? ;) IP: *.future-net.pl 07.01.04, 15:23
                                                owszem nie nakłada, skoro jednak zdecydowali się przyjąc tekst do publikacji
                                                nie powinni już ingerować...nie są właścicielem intelektualnego dobra lecz
                                                jedynie jego dystrybutorem(bez względu na to ile jest tam intelektu)... takie
                                                są uroki "wirtualnej rzeczywistości w wersji on-line"... nie może być tak,że
                                                jedni mają dostęp do tekstu ,który się ukazał a inni nie...bo ktoś go chciał
                                                skasować...każdy musi miec teoretycznie równe szanse dostępu do informacji
                                                ukazującej sie w sieci, żyjemy w nowej rzeczywistości i trzeba sie z tym
                                                liczyć... w przeciwnym razie będziemy mieli doczynienia z cenzurą bez względu
                                                na to jaką filozofię temu przypiszemy...
                                                • Gość: Oleńka Re: Psiamaciu, aż tak Cię pokrzywdzili? ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.04, 16:48
                                                  czyli preferujesz cenzurę prewencyjną?
                                                  • Gość: psiamać nie o moją krzywdę tu chodzi IP: *.future-net.pl 07.01.04, 17:35
                                                    nie preferuję żadnej cenzury w mediach... sądzę,że nikomu nie wolno tego robić
                                                    a nadawcy przekazu w szczególności... bo jak już pisałem tracą wtedy media
                                                    swój sens istnienia... to tak jakbym zaprosił do domu gości by porozmawiali
                                                    (taki chyba jest sens forum) np.: "o Marynie niekoniecznie całej",a następnie
                                                    części z zaproszonych odłączył mikrofon bo gadają nie to co chciałem usłyszeć
                                                    albo czegoś nie rozumiem... Można też sobie wyobrazić ton artykułów w jednym z
                                                    najpoczytniejszych dzienników, gdyby ich naczelnego zaprosić do jakiejś
                                                    rozgłośni na dyskusję na żywo, w trakcie której kasowano by jego niektóre
                                                    wypowiedzi z jakichś tam względów... z jakich to jest sprawa wtórna, bo dziś
                                                    są takie a jutro inne... z historii wiemy,że różne znajdowano powody...ot
                                                    choćby cenzura carska ,która kazała wyciąć w tekście rząd drzew bo były
                                                    nieładne
                                                  • Gość: Oleńka Re: nie o moją krzywdę tu chodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.04, 20:23
                                                    A jak gość w Twoim domu - ekskjuzlemot - rzyga na dywan, to też ok?

                                                    Nie mamy do czynienia z sytuacją, w której nie wiadomo, co kiedy wyleci.
                                                    Doskonale wiadomo.
                                                  • Gość: psiamać "każdą zbrodnię można pięknie wytłumaczyć" IP: *.future-net.pl 08.01.04, 08:52
                                                    użyłaś dosadnego sformułowania nie obawiasz się ,że jakiemuś adminowi źle się
                                                    to skojarzy z jego osobistymi doświadczeniami chociażby i Cię skasuje... a
                                                    inni nie będą wiedzieli dlaczego... bo dla nich rzyganie to normalka ale
                                                    ekskjuzlemot jakieś nieznane a więc podejrzane... tak czy inaczej będziesz
                                                    napiętnowana a stąd juz blisko do manipulacji i do rasizmu...
                                                  • Gość: Oleńka Re: "każdą zbrodnię można pięknie wytłumaczyć" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.04, 15:50
                                                    A niech rżnie ;)

                                                    I niech piętnują :D
                                                    Nic mnie tak nie cieszy, jak idiotów złe zdanie o mnie ;)))
                                    • Gość: Oleńka achtung, Psiamaciu, coś istotnego :))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.04, 23:05
                                      Gazeta jest BIZNESEM medialnym.
                                      • Gość: psiamać Re: achtung, Psiamaciu, coś istotnego :))) IP: *.future-net.pl 06.01.04, 23:38
                                        skoro twierdzisz,że gazeta jest biznesem medialnym to wiedz,że klienta należy
                                        traktować jak partnera i ekspertem w sprawie klienta jest klient
                                        • Gość: Oleńka Re: achtung, Psiamaciu, coś istotnego :))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.04, 00:16
                                          demagogia :)
                                          • Gość: psiamać Re: achtung, Psiamaciu, coś istotnego :))) IP: *.future-net.pl 07.01.04, 11:09
                                            sądzisz tak... spróbuj nie słuchać klientów i robić coś za własne
                                            pieniądze... a przede wszystkim spójrz za ekran i zobacz jak zmienia się
                                            realny świat
                                            • Gość: Oleńka Re: achtung, Psiamaciu, coś istotnego :))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.04, 15:05
                                              Klient awanturujący się jesteś, Psiamaciu ;))
                                              • Gość: psiamać reklamacja to prezent IP: *.future-net.pl 07.01.04, 15:29
                                                z badań wynika ,że na jednego klienta krzykacza przypada 26 równie
                                                niezadowolonych,którzy z jakiegoś powodu milczą (oczywiście nie mówią tylko w
                                                twarz) klient,który głośno wyraża niezadowolenie robi sprzedawcy
                                                przysługę...mądremu sprzedawcy
                                                • Gość: Oleńka Re: reklamacja to prezent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.04, 16:50
                                                  a ilu na nich zadowolonych przypada? :)))

                                                  i co konkretnie postulujesz - zero cięć?
                                                  • Gość: psiamać Re: reklamacja to prezent IP: *.future-net.pl 07.01.04, 17:49
                                                    tego niestety nie wiem, ale zapytaj na kolegium redakcyjnym...może okaże
                                                    się ,że są sami zadowoleni... o postulaty mnie pytasz ? wystarczy przestrzegać
                                                    realizacji tych, o które się kiedyś walczyło...
                                                  • Gość: Oleńka kręcimy sie w kółko :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.04, 20:20
                                                    nikt nie walczył o możliwość swobodnego bluzgania :)
                                                  • Gość: psiamać no to ustalmy definicję bluzgania IP: *.future-net.pl 08.01.04, 08:59
                                                    jedną dla wszystkich... czy chociaż czytałaś wątek o sukach, który mi
                                                    skasowano? jeśli tak , to pomóż mi proszę znaleźć w nim moje bluzgi...
                                                    Oleńko jestes inteligentną, fikcyjną postacią, więc powiem tak rozumiem Twoje
                                                    intencje argumenty do mnie nie przemawiają... i mam nadzieję,że rozumiesz i
                                                    moje intencje...nie możesz jedynie mówic tego co chcesz... chyba ,że prywatnie
                                                    też tak sądzisz
                                                  • Gość: Oleńka Re: no to ustalmy definicję bluzgania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.04, 15:53
                                                    Oczywiście, że czytałam. Czytam wszystkie Twoje wątki.

                                                    Myślę, że słowo "suki" zostało przez admina potraktowane jak komentarz do
                                                    prześwietnej osoby mendk_ki oraz mojej skromnej osoby.
                                                  • Gość: psiamać Re: no to ustalmy definicję bluzgania IP: 195.205.48.* 08.01.04, 22:56
                                                    to już sobie nie poczytasz...dowody dyskusji poszły w niepamięć...więc nie ma
                                                    sprawy... do czasu
                    • Gość: Oleńka Re: to prywatny portal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.04, 20:40
                      i nigdzie nie łaź stąd ;)
                      • Gość: psiamać nie mam wyjścia IP: *.future-net.pl 06.01.04, 21:30
    • r.rachela Re: Adminie 06.01.04, 18:39
      KOmandosie, ja co prawda nie rozmawiam z posypującymi się piaskiem, ale, żeby
      znów mi nie zarzucono, że się nie interesuję
      Ty i tak wiesz co ja o Tobie myślę
      a posypujący niech się sypią nadal

      piaskownicę mam głęboko w nosie
      • Gość: az Re: Adminie IP: *.magtel.net.pl 06.01.04, 23:29
        > żeby
        > znów mi nie zarzucono, że się nie interesuję

        Widać, że się interesujesz. Ale w omawianym temacie jedynie jedną osobą.
        Jego działalności odbiorców, często Bogu ducha winnych ludzi, zda się nie
        dostrzegasz.
        • cossa Az :) 06.01.04, 23:31
          Moze niedyskretne pytanie
          publicznie, bo sie nie logujesz ;P
          Ale czy przypadkiem nie byles juz tu na forum pod innym nickiem?
          Kogos mi bardzo przypominasz ;)

          pozdr.cossa
          • olt Re: Az :) 06.01.04, 23:39
            cossa, on "wszystkim" kogos bardzo przypomina ;)
            • cossa Re: Az :) 07.01.04, 00:43
              i ja znow dowaduje sie jako jedna z ostatnich pewnie ;)
              jednak trza jedynie na sobie polegac ;))

              pozdr.cossa
          • Gość: az Cosso :) IP: *.magtel.net.pl 06.01.04, 23:39
            Twoje pytanie chcąc nie chcąc dokłada się do ogólnej tutejszej atmosfery
            wrażliwości na wielonickowość i związanej z tym podejrzliwości. No i oczywiście
            nierzadkich tu, brzydkich skutków żonglowania nickami.
            Przepraszam, Twoje pytanie pozostanie bez odpowiedzi.
            • r.richelieu az, pliiiiz 06.01.04, 23:48
              wytłumacz mi głupiej to
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=210&w=9745085&a=9757349
              bo ostatniego włosa sobie wyrwę
              • Gość: az Proszę IP: *.magtel.net.pl 06.01.04, 23:56
                Ewentualne podobieństwa - wykluczone.
                Moje słowa były następstwem jedynie owej (z tego dnia) naszej konwersacji.

                Uratowałem Twoje włosy?
                • r.richelieu Re: Proszę 07.01.04, 00:00
                  uratowałeś życie mojej jednowłosej peruce

                  tylko dlaczego wykluczone, skąd mam wiedzieć "Ty wiesz gdzie" prowadzi? u mnie
                  mnóstwo tych gdzieś jest


                  ?
                  pliiz
                  • Gość: az Re: Proszę IP: *.magtel.net.pl 07.01.04, 00:11
                    > uratowałeś życie mojej jednowłosej peruce

                    Jezdem wielgi. Kolejny dobry uczynek.
                    Ślicznie Ci w tym rozczochraniu.

                    > tylko dlaczego wykluczone, skąd mam wiedzieć "Ty wiesz gdzie" prowadzi? u
                    mnie
                    > mnóstwo tych gdzieś jest

                    Moja Droga,
                    przejrzyj tamtą rozmowę, to i namiary na "gdzieś" się znajdą.
                    Masz na to pół godziny, jako i ja onedaj miałem.
                    • r.richelieu Re: Proszę 07.01.04, 00:17
                      po kołdrę ścieżki prowadzą
                      ale azie, nie przypominam sobie byś moją kołdrę znał
                      chyba że to nie była moja kołdra tylko pożyczona na tydzień
                      • Gość: az Re: Proszę IP: *.magtel.net.pl 07.01.04, 00:23
                        Rany boskie!
                        Po kołdrę? A może nawet pod kołdrę?
                        Co my wtedy robiliśmy?


                        Stop.
                        Nigdy się nie spotkaliśmy.
                        • r.richelieu Re: Proszę 07.01.04, 00:28
                          jak to nigdy, a kto mi pierdoły gadał
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=210&w=7473006&a=7473760wtedy?

                          • Gość: az Re: Proszę IP: *.magtel.net.pl 07.01.04, 00:39
                            O matko!
                            Ale tam postów. A ile osób!
                            Ktoś tam pierdoły gadał?
                            Machnąć ręką...
                            • r.richelieu Re: Proszę 07.01.04, 00:43
                              o tu lepiej widać ;))

                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=210&w=7473006&a=7473760
                              • Gość: az Re: Proszę IP: *.magtel.net.pl 07.01.04, 00:48
                                Mądre słowa.
                                Chyba nie powiesz, że to pierdoły?
                                • r.richelieu Re: Proszę 07.01.04, 00:54
                                  z mojego puntu widzenia to są pierdoły. Przez to, że coś się musi zdążyć bo
                                  tak wypada czy stereotyp goni rodzą się frustracje, że za stara, za młoda, za
                                  głupia, za mądra
                                  bez sensu
                                  • Gość: az Re: Proszę IP: *.magtel.net.pl 07.01.04, 01:06
                                    Bez sensu jest to, że widzisz rady jako "wypadanie" lub stereotyp.

                                    Młodzież teraz dojrzewa wcześnie fizycznie (może tak samo jak kiedyś?). Jednak
                                    dojrzałą dojrzałość osiąga w późniejszym niż niegdyś wieku. Różne są tego
                                    przyczyny. Najbardziej oczywistą dla mnie jest długość nauki. Często do wieku
                                    25 lat pozostaje się niesamodzielnym człowiekiem, a przez to niedojrzałym.
                                    Taki stan zdaje się trzeba póki co zaakceptować.
                                    Jednak przesuwanie niesamodzielności (niedojrzałości) poza wiek 25 lat nie
                                    widzi mi się dobrze.

                                    Nie złość się proszę na takie moje stanowisko.
                                    Rób jak uważasz.
                                    • r.richelieu Re: Proszę 07.01.04, 01:16
                                      Jestem na swoim utrzymaniu od matury lecz nadal czuję się niedojrzała, ba, jak
                                      bachor. A samodzielność kojarzy mi się finansowo, może jeszce trochę z
                                      wypłakiwaniem się w rękaw. Dojrzałość to dla mnie wyższy stopień
                                      wtajemniczenia samodzielności. Do wegetacji wystarczy samodzielność. Do życia,
                                      do zakjładania rodziny, do odpowiedzialnego rodzicielstwa trzeba już
                                      dojrzałości. To raz

                                      a dwa. A ty? ile lat miałeś kiedy określałeś się już mianem dojrzałego
                                      społecznie człowieka?
                                      • Gość: az Re: Proszę IP: *.magtel.net.pl 07.01.04, 01:30
                                        Zgoda. Dojrzała dojrzałość to nie tylko samodzielność.
                                        Osiagnięciu pełnej dojrzałości na przeszkodzie stoją opiekuńczy dom i
                                        opiekuńcza szkoła. A ponieważ i państwo jest opiekuńcze, to zdarzaja się
                                        przypadki (a może już wiecej niż przypadki) nie osiągnięcia dojrzałości w ogóle.

                                        A co to takiego - dojrzały społecznie?
                                        Generalizując, dojrzałość osiągnąłem, gdy miałem więcej niż dużo lat. Więcej
                                        niż masz teraz Ty.
                                        • r.richelieu Re: Proszę 07.01.04, 01:41
                                          Dojrzały społecznie to dojrzały to ról, które od człowieka społeczeństwo
                                          wymaga. Ja co prawda jestem przeciwna jakimkolwiek wymaganiom tego rodzaju,
                                          ale Ty, jeśli mówisz, że osiągnąłeś tą dojrzałość, a jednocześnie popierasz
                                          taka i jego przekonanie o konieczności małżeństw w odpowienim wieku, dzieci w
                                          odpowiednim wieku i bógwieczegojeszcze w wieku odpowiednim, to jak to ze sobą
                                          współgra. Dojrzały człowiek w wydaniu odpowiednim doskonale wie kiedy ma
                                          urodzić dziecko, a Ty go jeszcze nie masz przecież.

                                          Państwo jest opiekuńcze? Polska jest jak nieodpowiedzialna matka co mając 5
                                          dzieci, w tym jedno chore, wszystkim daje co rano takie samo śniadanie i
                                          kładzie spać do tak samo ciepłych łóżek. Państwo ma obowiązek zająć się tym
                                          chorym i wiedzieć, że pozostała czwórka może symulować.
                                          • Gość: az Re: Proszę IP: *.magtel.net.pl 07.01.04, 02:02
                                            Dzieci powinno się mieć.
                                            Ale nie ma takiego obowiązku i mam nadzieję, że nigdy go nie będzie.

                                            Dzieci powinno się mieć w określonym wieku. To nie są moje wymysły. To prawda
                                            naturalna. I nie stoi to w sprzeczności z odstępstwami od tego wieku. Byle były
                                            to odstępstwa, a nie reguła.

                                            Państwo jak chce, to niech zajmuje się czym chce, byle nie kosztem moim i mojej
                                            rodziny.
                                            Ciekaw jestem jak będziesz określać kto jest symulantem.
                                            Myślę, że nie zaprzeczysz, iż nasze państwo działa nieudolnie. Co proponujesz,
                                            by to zmienić?
                                            • r.richelieu Re: Proszę 07.01.04, 03:02
                                              powinno się, ale mam nadzieje że nie będzie obowiązku. ?? Jaka jest różnica
                                              między powinnością a obowiązkiem?

                                              określony wiek. odstępstwa od. Kiedy odstępstwo jest powszechne staje się
                                              regułą.

                                              Zdrowa kobieta może rodzić śmiało do 40, a nawet do 45 r.ż., kobieta z
                                              problemami zdrowotnymi będzie mieć z tym problemy i jako 20-latka. I nie mów o
                                              zdążeniu z wychowaniem gdy matka jest 40-letnia bo przecież i 60-latka dziś to
                                              często pełna werwy kobieta. Ba, moja babcia ma 85 i też jest pełną werwy
                                              kobietą ;)


                                              symulanctwo. pewnie, że nieudolne, ale nie tylko Polska, inne państwa też się
                                              na opece społecznej przejechały więc akurat w tym wypadku Polska tak źle nie
                                              stoi. Symulanctwo poprzez korupcję. Mniej łapówek lekarzom mniej rencistów, na
                                              przykład.
                                              • ta Re: Proszę 07.01.04, 12:29
                                                r.richelieu napisała:

                                                > Zdrowa kobieta może rodzić śmiało do 40, a nawet do 45 r.ż.[...]

                                                Medycyna mówi co innego względem tej śmiałości ;)
                                                Co do "może" zgoda.
                                                Ta_
                                              • Gość: az Re: Proszę IP: *.magtel.net.pl 07.01.04, 14:54
                                                > powinno się, ale mam nadzieje że nie będzie obowiązku. ?? Jaka jest różnica
                                                > między powinnością a obowiązkiem?

                                                Powinnośc to zalecenie. Obowiązek to mus.

                                                > określony wiek. odstępstwa od. Kiedy odstępstwo jest powszechne staje się
                                                > regułą.

                                                Tak. I dlatego gram larum.

                                                > inne państwa też się
                                                > na opece społecznej przejechały więc akurat w tym wypadku Polska tak źle nie
                                                > stoi

                                                Co z tego, że mi kradną? Innym też kradną. ???

                                                > Symulanctwo poprzez korupcję. Mniej łapówek lekarzom mniej rencistów, na
                                                > przykład.

                                                Jak to zrealizować w praktyce?
            • olt Re: Cosso :) 06.01.04, 23:50
              Gość portalu: az napisał(a):

              >...
              > Przepraszam, Twoje pytanie pozostanie bez odpowiedzi.

              ech, ale skrzynke chociaz to moglbys jakas miec, zarobilbys np zyczenia swiateczne ;)

              pozdr

              OLT
              • Gość: az Olt :) IP: *.magtel.net.pl 06.01.04, 23:59
                Słowa, obrazki.
                I tak wiem, że mi dobrze życzycie :-)
                • r.richelieu Re: Olt :) 07.01.04, 00:03
                  od olt dostaje się piosenki, proszę Pana, takie wkłuwające się do lewej
                  zastawki w sercu
                  chłopie, nie wiesz co tracisz
                  • olt Re: richelieu :) 07.01.04, 00:10
                    piosenkami to raczej ten drugi lesny zarzadza ;)
                  • Gość: az Re: Olt :) IP: *.magtel.net.pl 07.01.04, 00:13
                    > chłopie, nie wiesz co tracisz

                    Dam se radę.
                    Nie traci się tego, czego się nie miało.
                    • r.richelieu Re: Olt :) 07.01.04, 00:35
                      to stracisz możliwość
                      nastrajaczy jest dwóch leśnych, jak Cię nastroją to ja przy Tobie już nie będę
                      roztrojona
                • olt Re: Olt :) 07.01.04, 00:08
                  az, toc my kazdemu dobrze zyczymy, tylko niektorzy moga niedobrze slyszec ;)
                  • Gość: az Re: Olt :) IP: *.magtel.net.pl 07.01.04, 00:16
                    A ja tak nie powiedziałem?
                    Pewnie czasem wyrażam się niejasno.
            • cossa Re: Cosso :) 07.01.04, 00:41
              alez nie ma za co przepraszac ;)
              zapytalam, choc nie liczylam na publiczne odkrycie ;)
              a nuz - pomyslalam jedynie ;))

              pozdr.cossa
    • Gość: psiamać nasuwa się konkluzja IP: *.future-net.pl 07.01.04, 18:17
      rolą mediów nie jest poprawianie rzeczywistości przez ukrywanie faktów... i
      kasowanie cudzych słów...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka