malwa127 10.10.08, 20:27 ciekawa jestem czy zna ktoś przypadek że turek zgodził się na zmianę wiary i na ślub w Polsce. jak ktoś coś słyszał i chce się tym podzielić to proszę pisać Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sarkady Re: Turek i zmiana wiary 10.10.08, 20:45 czlowiek nie powinien godzic sie na zmiane wiary , ale - jesli odczuwa taka potrzebe - powinien ją po prostu zmienic. Chodzi mi o to, ze zmiana nie moze byc wynikiem nacisku (godzic sie, akceptowac - te slowa to wlasnie sugerują, nacisk - chocby delikatny, moze malenki szantaz: zgodź się, bo inaczej... itp). o slubach w polsce slyszalem wielokrotnie, niektorzy biora slub w kosciele pozostajac muzulmanami (prawo koscielene dopuszcza taka mozliwosc). jesli idzie o zmiane wiary - malo kto sie z tym afiszuje, natomiast widzialem u kilku kurdow w polsce na szyi krzyzyki , mowili, że krzyz jest tak samo dobrym symbilem religijnym jak miniatura miecza zulfikara zawieszona na szyi (ale ci kurdowie to byli alewici - a aleiwci jak wiadomo slyną z tolerancji, wielkiej otwartosci i szacunku dla innych religii). Generalnie - są to wspaniali ludzie. PS miecz zulfikar to mnie wiecej to samo dla alewitow, co krzyz dla chrzescijan patrz link: pl.wikipedia.org/wiki/Zulfikar Odpowiedz Link Zgłoś
malwa127 Re: Turek i zmiana wiary 10.10.08, 20:58 właśnie chodzi mi o zmianę wiary ze on tego chce bez żadnego nacisku. Odpowiedz Link Zgłoś
sarkady Re: Turek i zmiana wiary 10.10.08, 21:21 no to w czym problem? uwazam jednak, ze aby zmienic wiare, powinien najpierw poznac (!!!!) nową, przeciez nie kupuje sie kota w worku. (oczywiscie to wszystko pod warunkiem, ze wiara rzeczywiscie ma dla twego chlopaka jakąs wartośc, bo jezeli nie ma - to moze co 5 minut zmieniac , tylko po co?) Odpowiedz Link Zgłoś