Dodaj do ulubionych

Farba chemiczna + henna

02.11.09, 12:37
Przeprowadziłam eksperyment wczoraj i ufarbowałam włosy mieszanką henna+indygo.

Włosy były wcześniej farbowane chemicznie, a w ubiegłym tygodniu dodatkowo
potraktowane rozjaśniaczem w celu zrobienia pasemek/przygotowania pod hennę.

Mimo krążących opowieści grozy :) włosy nie wyszły intensywnie zielone ani
pomarańczowe. Wczoraj miały odcień bardzo ciemnego brązu z zielonkawymi
refleksami, dzisiaj indygo "wywołało się" już w pełni i zielonkawe refleksy
znikły. Wyszedł bardzo ładny, ciepły, ciemny brąz.

Byle tylko się to nie wypłukało w ciągu tygodnia teraz...
Obserwuj wątek
    • yola1976 Re: Farba chemiczna + henna 02.11.09, 12:45
      Dobra kobieto napisz, jakiej firmy kupiłaś tę mieszankę.
      Serdecznie pozdrawiam
      • nessie-jp Re: Farba chemiczna + henna 02.11.09, 13:06
        Zamówiłam ze strony Mazideł i zrobiłam mieszankę według tych proporcji:

        mazidla.com/index.php?option=com_content&task=view&id=297&Itemid=2
        • yola1976 Re: Farba chemiczna + henna 02.11.09, 13:28
          Dziękuję :)
    • duola77 Re: Farba chemiczna + henna 06.11.09, 15:57
      Mam w planach przejście z farb chemicznych na coś bardziej przyjaznego.
      Napisz proszę Nesssie-jp jak to ewoluuje na włosach z czasem (mieszanka henny a
      indygo), o wypłukiwane barwnika chodzi.

      Pewnie jeszcze kilka pytań będzie ;), o aplikację , proporcje i takie tam.

      pozdr.
      • nessie-jp Re: Farba chemiczna + henna 06.11.09, 18:02
        Postaram się zdawać sprawę z wypłukiwania :) Rzecz jasna nastawiam się na to, że
        kolor utrzyma się znacznie krócej, niż przy inwazyjnej farbie chemicznej, no ale
        w końcu o tę bezinwazyjność (i brak fenylenodiamin) mi chodziło.

        Na razie nic się nie wypłukało, natomiast indygo zupełnie straciło swój
        granatowozielony odcień i utleniło się do głębokiego brązu.

        Jeśli chodzi o mieszanki, to mam bardzo małe doświadczenie, robiłam wszystko
        tak, jak podano na stronie Mazideł. Podane tam ilości są "z zapasem", na moje
        krótkie włosy z powodzeniem wystarczyłoby 50 g mieszanki zamiast 100.
        Rozrabiałam łącznie 100 g henny (zużyłam trzy wielkie cytryny i jeszcze mi
        zabrakło soku!) i 150 g indygo, spokojnie ufarbowały się tym dwie osoby o
        któkich włosach i nie było co zrobić z resztą, bo pomysł ufarbowania kota padł
        na samym wstępie ;)
        • duola77 Re: Farba chemiczna + henna 06.11.09, 21:33
          Kot odmówił udziału w eksperymencie? :D A to nieużytek.

          Dzięki za info i namiar na Mazidła.
          Jak się zdecyduję ,to będę w tym wątku pytać na bieżąco
          i mam nadzieję ,że wesprzesz radą cenną :)

          Dalej dręczy mnie temat mariażu henny i farb chemicznych.
          Czy tylko po hennie nie złapie kolor z tubki a w drugą stronę da się ?
          Żadna podpytana fryzjerka nie umiała sensownie wytłumaczyć.
          Tak jakoś półgębkiem i opłotkami obchodziły temat. Jakies tajne przez poufne czy
          jak?

          Kiedyś miałam już epizod "hennowy" ale to jakoś inaczej się robiło .
          Papka to była , o cytrynie nie było mowy i pamiętam ,że ciężko to było z włosów
          wypłukać (drobno zmielona ta mazidłowa?)

          no i tyle , dojrzewam do tematu :)
          • nessie-jp Re: Farba chemiczna + henna 06.11.09, 21:56
            No więc ja właśnie zrobiłam ten eksperyment na sobie, bo nikt mi nie umiał
            powiedzieć, czy nie wyjdę zielona po nałożeniu henny na włosy wcześniej
            farbowane. Nie wyszłam :)

            Na logikę jest to oczywiste
            • duola77 Re: Farba chemiczna + henna 06.11.09, 22:28
              Mam zakupiony ziołowy balsam koloryzujący z wyciągiem z Lawsonii firmy Venita.
              No to jeszcze taki wstępny eksperyment mogę zrobić.
              No ale zawiera fenylenodiaminy (?) i SLS-y więc takie pomiedzy jakby.
              No i jeszcze do wypróbowania Essential Color Szwarzkopf'a - niby bez amoniaku ,
              taka "łagodna " chemia.
              Jak nie wyłysieję to dam znać :)
              • duola77 Re: Farba chemiczna + henna 06.11.09, 22:31
                Zważywszy na ilość słowa "no" w poprzednim poście to chyba rozterkowy nastrój
                mam . Nośność informacyjna bliska zeru - przepraszam :)
                • duola77 Re: Farba chemiczna + henna 06.11.09, 22:38
                  wrzuciłam w googla "aminy aromatyczne" i zdębiałam :(
                  jednak czysta lawsonia
                  • lady_agrest Re: Farba chemiczna + henna 06.11.09, 23:02

                    czyli balsamy venity są tak samo szkodliwe jak chemiczne farby?!
                    • duola77 Re: Farba chemiczna + henna 06.11.09, 23:24
                      Na to wygląda :( Póki co, doedukowałam się ,że co innego naturalna henna a co
                      innego syntetyczna(PTP).Producenci nie pisza tego wyraźnie, a w składzie Venity
                      dodatek lawsonii jest (mylące).
                      Silnie alergizujące przykłady PTP opisane na MP-online, blech.

                      Gdybym była alergikiem to bym kijem nawet tego nie tknęła.
                      Chociaż włosy zaprzyjaźnionych kobiet potraktowane Venitą -ładne.
                      Ale warto wiedzieć co jest co , a potem rozsądnie wybrać.
                      • lady_agrest Re: Farba chemiczna + henna 08.11.09, 10:52
                        o masz,to mnie kompletnie zadziwiło.farbuje sie tymi venitami juz jakieś 3
                        lata.I naprawde myślałam że więcej tam henny niż chemii,zważywszy na cene i
                        naturalny zapach..

                        Wcześniej farbowałam prawdziwą henną ,ale miałam czerwony połysk we włosach ,co
                        mi sie bardzo nie podobało.
                        • myszmusia Henna+ farba chemiczna 08.11.09, 18:42
                          a jak powinna byc "technologia" przejscia w odwrotnej kolejnosci? jest farbowanie henna i chec powrotu do chemicznej farby? no nie wiem np. kompletnie mi nie bedzie sie podobał kolor jaki moge uzyskac henna . Jak to wtedy nalezy robic?
                          • nessie-jp Re: Henna+ farba chemiczna 08.11.09, 19:00
                            myszmusia napisała:

                            > a jak powinna byc "technologia" przejscia w odwrotnej kolejnosci? jest farbowan
                            > ie henna i chec powrotu do chemicznej farby?

                            Ciężka sprawa. Henna otula włos od zewnątrz i może powodować, że farba chemiczna
                            wniknie nierówno w poszczególne fragmenty włosów
                            • myszmusia Re: Henna+ farba chemiczna 09.11.09, 11:51
                              > Ogólnie henna spłukuje się w ciągu kilku tygodni, tak więc jeśli kolor się nie
                              > spodoba, trzeba się przemęczyć.


                              Ale jestes tego pewna?;-) tzn jak odpuszcze farbowanie naturalne henna na powiedzmy 2- 3 miesiace to potem mozna bezpiecznie robic znowu chemiczne farby? jesli tak to spoko;-) wytrzymam.
                              • nessie-jp Re: Henna+ farba chemiczna 09.11.09, 16:55
                                > Ale jestes tego pewna?;-) tzn jak odpuszcze farbowanie naturalne henna na powie
                                > dzmy 2- 3 miesiace

                                No raczej tak, tzn. głowy nie dam, ale we wszystkich ulotkach farb chemicznych
                                piszą, żeby odczekać ileś tam (niewiele) tygodni od ostatniego nakładania farby
                                roślinnej.

                                Sądzę, że faktyczne problemy występują tylko wtedy, gdy rzeczywiście nakłada się
                                chemiczną natychmiast na hennę, zanim jeszcze włosy dobrze się "opłuczą" z
                                zewnętrznej warstwy tej henny. Pewnie i z tydzień wystarczy...
                                • myszmusia Re: Henna+ farba chemiczna 09.11.09, 18:03
                                  dzieki, ja sie raczej "farbie " u fryzjerki;-) to w ulotkach nie jestem "oblatana":-)
                                  to w takim razie dochodze do decyzji farbowania naturalnego:-)
                                  I oczywiście prosba o relacje z wypłukiwania aktualna:-)
                                  • nessie-jp Re: Henna+ farba chemiczna 09.11.09, 19:07
                                    No na razie jeszcze nic się nie wypłukało, ale to dopiero 9 dni :))
                        • nessie-jp Re: Farba chemiczna + henna 08.11.09, 19:01
                          > Wcześniej farbowałam prawdziwą henną ,ale miałam czerwony połysk we włosach ,co
                          > mi sie bardzo nie podobało.

                          Może dałaś za mało amli lub indygo do mieszanki?
    • myszmusia Re: Farba chemiczna + henna 08.11.09, 08:15
      podciagam bo jestem ciekawa duższych efektów.tez jestem na etapie"odchemiowania" czego sie da.
    • pies-li-kot Re: Farba chemiczna + henna 09.11.09, 12:49
      Kilkanaście lat temu miałam epizody z "przeskakiwania" z chny na
      farby chemiczne (występowały jeszcze tzw. braki w zaopatrzeniu) i
      odwrotnie. Mimo krążących opowieści o nie-wiadomo-jakim kolorze
      włosów po takich eksperymentach, ewentualnie groźbie wyłysienia -
      nic nienormalnego się nie stało. Otrzymywałam kolor zgodny z
      oczekiwanym. Kondycja włosów po stosowaniu mieszanek ziołowych
      chyba lepsza (choć to pierwsze lata farbowania, więc trudno
      obiektywnie ocenić). Przestrogi fryzjerek, które straszyły
      pooblepianymi łuskami włosa itd. wkładałam między bajki. Wiadomo -
      lobby;)
      Potem zabrakło chny w sklepach (czasy przedinternetowe) i
      przerzuciłam się ostateczne na farby L'Oreal.
      Ale chna cały czas mnie kusi :)
      • duola77 Re: Farba chemiczna + henna 09.11.09, 19:46
        Przypomniała mi się jedna z urban legend rozpowszechniana przez niektóre
        fryzjerki . A mianowicie henna oblepia włos i one się osłabiają i obumierają i
        wypadają :D
        Niby wiedziałam ,że włos jest żywy tylko u korzenia , ale jakos tak się
        zasugerowałam ,że może one wiedza coś czego ja nie wiem .
        • pies-li-kot Re: Farba chemiczna + henna 10.11.09, 17:49
          No przecież wspomniałam o lobby fryzjerskim:)
          Trzeba nastraszyć klientki, żeby nie kupowały, broń Boże, żadnych
          naturalnych farb i same nie eksperymentowały. Przecież nie można
          stracić klienteli:)
          Tylko co z mieszkankami Bliskiego Wschodu, które od stuleci stosują
          roślinne barwniki? Z pewnością ich włosy mają inną strukturę od
          włosów Polek, ale wg teorii fryzjerów, powinny być łyse?
          • nessie-jp Re: Farba chemiczna + henna 10.11.09, 21:22
            pies-li-kot napisała:

            > No przecież wspomniałam o lobby fryzjerskim:)
            > Trzeba nastraszyć klientki, żeby nie kupowały,

            E, to moja fryzjerka przynajmniej uczciwie powiedziała
            • duola77 Re: Farba chemiczna + henna 10.11.09, 22:03
              > > Trzeba nastraszyć klientki, żeby nie kupowały,
              >

              Czasem nie muszą straszyć :(
              Szybkie tempo życia, wygoda i sięga się po gotowce naszprycowane chemią.
              Ja zrezygnowałam z barwienia henną bo miałam długie włosy więc zabawa była
              czasochłonna.Ot , lenistwo.
              Ale widzę co farby chemiczne zrobiły z moimi włosami przez te lata farbowania
              więc szukam zdroworozsądkowej alternatywy.
              A poza tym mam znajomą (niestety alergiczkę) i widzę w jaki ślepy zaułek
              zabrnęła. Przez kilka lat (3-4) używała farb chemicznych .
              Niestety coraz bardziej podrażniały skóre głowy . Mimo zmieniania producentów i
              skracania czasu aplikacji.Potem przyszła pora na balsamy Venity .Po 1,5 roku już
              i ta opcja przestała się sprawdzać.
              Rozpaczliwie szuka czegos w zamian.Nie wiem czy mówić jej o prawdziwej hennie bo
              stopień alergizacji jest spory a poza tym obawiam się alergii krzyżowej w jej
              przypadku.
              Miała kiedys bujne ,długie, kręcone włosy. Dzisiaj ma krótko ścięte (3 cm) i są
              naprawdę liche.
              Mam obawy ,że jednak wolniej ale zmierzam jednak w podobnym kierunku.
        • martvica Re: Farba chemiczna + henna 11.11.09, 11:40
          Mam 27 lat, farbuję henną od trzeciego roku studiów, więc długo. Używam proszków
          z ELD (na włosy poniżej pasa cztery saszetki), zalewam wrzątkiem, mieszam,
          dodaję żółtko i trochę odżywki (mleczna Kallos ostatnio rządzi). nakładam na
          włosy, zakładam czepek, owijam specjalym brudnym ręcznikiem do farbowania,
          zapominam na trzy godziny. Spłukuję, nakładam odżywkę, nakładam szampon,
          spłukuję jeszcze.
          I cóż, po farbowaniu chemią dawno temu miałam ładne włosy o pięknym kolorze do
          dwóch myć po farbowaniu. teraz są duuużo ładniejsze.
          • myszmusia Re: Farba chemiczna + henna 11.11.09, 12:49
            . Używam proszkó
            > w
            > z ELD (na włosy poniżej pasa cztery saszetki), zalewam wrzątkiem, mieszam,
            > dodaję żółtko i trochę odżywki (mleczna Kallos ostatnio rządzi). n

            czyli tego?:
            .esentia.pl/Eld_b298.htm


            a jaki wychodzi kolor?


            mnie zalezałoby na ciemnym zimnym brazie (ale nie czarnym, ani nie z rudymi refleksami)
          • nessie-jp Re: Farba chemiczna + henna 11.11.09, 13:09
            Jeśli zalewasz wrzątkiem i nakładasz od razu, to z całą pewnością nie farbujesz
            włosów henną. Jest to zwykła chemiczna farba, tyle że w proszku.

            Henna nie znosi gorącej wody (rozkłada się), trzeba ją namaczać jak, nie
            przymierzając, groch
            • myszmusia Re: Farba chemiczna + henna 11.11.09, 13:15
              ok, ja zrozumiałam:-)
              a taka jak opisałas na ppoczatku tego watku to daje sie gdzies w ralu kupic? nie wiesz? - warszawa
              • nessie-jp Re: Farba chemiczna + henna 11.11.09, 13:49
                > a taka jak opisałas na ppoczatku tego watku to daje sie gdzies w ralu kupic? ni
                > e wiesz? - warszawa

                Szczerze
                • duola77 Re: Farba chemiczna + henna 11.11.09, 13:59
                  U mnie ta ELD jest w sklepach zielarskich.
                  Sprawdzę skład przy jakiejś okazji.
                  Ale wydaje mi się ,że to prawdziwa Lawsonia bez dodatków.
                  Tak jak pisała Martvica , sposób użycia z gorącą wodą ale bez zakwaszania -
                  podany na opakowaniu. To chyba tym kiedys sie bawiłam , jest dośc grubo mielona
                  i trudna w aplikacji . Ale zapach henny (jak ktoś gdzieś napisał- rozwielitek :) ).

                  A net pełen sprzecznych info na temat henny i uporczywe mylenie Lawsonii z
                  syntetykiem Venity.
                  • nessie-jp Re: Farba chemiczna + henna 11.11.09, 14:12
                    duola77 napisała:

                    > U mnie ta ELD jest w sklepach zielarskich.
                    > Sprawdzę skład przy jakiejś okazji.

                    Sprawdź koniecznie. Byłoby świetnie, gdyby to się dało kupić na miejscu, bez
                    bawienia się w zamawianie.


                    > Ale zapach henny (jak ktoś gdzieś napisał- rozwielitek

                    :D Ja się czułam jak wiedźma przygotowująca magiczną maść z oka nietoperza i
                    trzewia tygrysa...
                    • myszmusia Re: Farba chemiczna + henna 11.11.09, 15:04
                      to ja tez zerkne w zielarskim jakims.
                      TYlko ta henna to by wyszło jakie? rude?czerwonawe? a basma - czarne tak?(na bardzo ciemnym moim brazie)
                      • duola77 Re: Farba chemiczna + henna 11.11.09, 15:33
                        henna daje rude brązy , ciepłe
                        a dodatek amli albo indygo schładza kolor.

                        dobrze ja myślę ? bo mi się już miesza :D
                        • nessie-jp Re: Farba chemiczna + henna 11.11.09, 15:50
                          duola77 napisała:

                          > henna daje rude brązy , ciepłe
                          > a dodatek amli albo indygo schładza kolor.
                          >
                          > dobrze ja myślę ? bo mi się już miesza :D

                          Henna = rudy
                          Indygo = czarny
                          Amla = chłodny :)

                          Czyli Henna + Indygo = brąz (im więcej indygo, tym ciemniejszy).

                          Nie jestem do końca pewna, czy Indygo i Basma to to samo, ale wydaje mi się, że
                          tak.
                          • duola77 Re: Farba chemiczna + henna 11.11.09, 16:03
                            Podrążę temat, posprawdzam :)
                            Nie mogę wchodzić na Mazidła ani do Eco-Spa :(
                            od razu bym zakupy robiła.Ech :(

                            Ile razy już myłaś włosy? Wiem,ze Cię cisnę :P , wybacz.
                            Duża różnica w wysyceniu kolorem?

                            W sumie to niedługo zmusimy cię do założenia hennowego bloga :D
                            • nessie-jp Re: Farba chemiczna + henna 11.11.09, 16:20
                              Myję głowę przeważnie codziennie, niekiedy co dwa dni (jeśli wytrzymam), czyli
                              myłam jakieś 7-8 razy.

                              Do mycia używałam:

                              Nasycenie koloru na razie nie zmieniło się, zmienił się trochę odcień
                              • duola77 Re: Farba chemiczna + henna 11.11.09, 16:43
                                Ja lubię rudawe brązy, kasztanowe odcienie więc nie boje sie efektu henny.
                                Zwłaszcza ,że już się tematem zabawiałam.
                                Raczej wiem czego się spodziewać. Tylko ta pracochłonnośc i czas :(
                                No , cóż - nic za darmo ;)

                                A propos odżywek, niedługo przechodze na mycie tylko odżywkami.
                                Celowałam w Hegron , ale po Twoich postach i w Joannę z cytryną i miodem.
                                Jakby co to na maila może zahaczę , sorki ;)

                                Nie jestem wojującą ekolożką kosmetyczną . To żadna doktryna , po prostu widzę
                                efekty kosmetyki naturalnej.
                                • myszmusia Re: Farba chemiczna + henna 11.11.09, 17:12
                                  > Nie jestem wojującą ekolożką kosmetyczną . To żadna doktryna , po prostu widzę
                                  > efekty kosmetyki naturalnej.

                                  ja tez nie jestem:-) ale wywalam chemie gdzie sie da i efekty widze (nie tylko w kosmetykach w jedzeniu tez no ale to nie na to forum:-)


                                  Amli nie wykopałam tej firmy z reala:-( czyli chyba zostaje net? nie cierpie przez sposób działania poczty u mnie:-(

                                  albo wymyslec nieinwazyjny sposób sprawdzenie jak bede w rudawo-kasztanowym wyglądac;-) ale to sie chyba nie da
                                  • duola77 Re: Farba chemiczna + henna 11.11.09, 17:20
                                    Amla występuje jako proszek - czysta postać lub już przerobiona w postaci odżywki.
                                    Przewertuj Laboratorium Urody z frazą -amla-.
                                  • martvica Re: Farba chemiczna + henna 11.11.09, 18:59
                                    > albo wymyslec nieinwazyjny sposób sprawdzenie jak bede w rudawo-kasztanowym wyg
                                    > lądac;-) ale to sie chyba nie da

                                    Ekhem. Przymierz perukę? ;)
            • martvica Re: Farba chemiczna + henna 11.11.09, 19:01
              nessie-jp napisała:

              > Jeśli zalewasz wrzątkiem i nakładasz od razu, to z całą pewnością nie farbujesz
              > włosów henną. Jest to zwykła chemiczna farba, tyle że w proszku.

              Na opakowaniu chny jest napisane: skład: ziele lawsonii. Niektóre inne odcienie
              są kombinowane i mają jakieśtam dodatki (max 3), a lista składników proszkowej
              Venity jest całkiem długa i zawiera dużo trudnych słów.
              • lady_agrest Re: Farba chemiczna + henna 11.11.09, 19:45
                a na ile razy wystarcza opakowanie henny i indygo z mazidel by uzyskać bardzo
                ciemny brąz?bo jeśli na jeden raz to 40 zł to podwójnie tyle co za chemiczną ;/
                • lejdi35 ptranie 11.11.09, 20:40
                  Bo widzę,że bardzo orientujecie sie w temacie;-)Mam naturalne,od lat
                  niefarbowane ,zdrowe włosy.Sa delikatne i dość cienkie,ale chce
                  pogłebic kolor(mam jasny brąz,albo ciemny blond,karmel..)Chcę uzyć
                  szamponetek w jakims ciemniejszym brązie.Możecie mi jakies poradzić??
                  Co myslicie o szamponetkach Joanny MultiColor?
                  • nessie-jp Re: ptranie 12.11.09, 12:16
                    lejdi35 napisał:

                    > Chcę uzyć
                    > szamponetek w jakims ciemniejszym brązie.Możecie mi jakies poradzić??
                    > Co myslicie o szamponetkach Joanny MultiColor?

                    Ja ci niestety nie potrafię pomóc, bo nigdy nie farbowałam szamponetkami. Zawsze
                    farbą trwałą. Używałam farb Wellatonu.
                • nessie-jp Re: Farba chemiczna + henna 12.11.09, 00:56
                  lady_agrest napisała:

                  > a na ile razy wystarcza opakowanie henny i indygo z mazidel by uzyskać bardzo
                  > ciemny brąz?bo jeśli na jeden raz to 40 zł to podwójnie tyle co za chemiczną ;/

                  One są pakowane w różnych wielkościach pudełek, ja wzięłam 200 g henny i 300 g
                  indygo
                  • myszmusia Re: Farba chemiczna + henna 12.11.09, 06:58
                    czyli jak ja mam włosy za ramiona to 150 mieszanki powinno wystarczyc? nie sa jakies super grube (włosy);-)
                    wg mazideł powinnam co najmniej 300 g. bo 300 przy czestszym niz chemia farbowaniu to sie ciut drogawo robi:-(
              • nessie-jp Re: Farba chemiczna + henna 12.11.09, 00:53
                martvica napisała:

                > Na opakowaniu chny jest napisane: skład: ziele lawsonii.

                A to dobrze wiedzieć. I nie zdycha toto od zalania wrzątkiem? Wszędzie piszą,
                żeby broń boziu lawsonii nie polewać wrzątkiem, bo nic z farbowania nie będzie...
                • duola77 Re: Farba chemiczna + henna 12.11.09, 09:02
                  Tego nie zalewa się wrzątkiem tylko gorącą wodą (circa 50-60 stopni).
                  Twój sposób jest tzw. hinduski czyli zakwaszenie i odstawienie na kilka godzin.
                  Idę pozarabiać kasę a wieczorem napiszę co znalazłam w zielarnii , jak dam rade
                  czasowo zaglądnąć i zdam raport.

                  Ja używałam tego co Martvica, teraz sobie skojarzyłam po tym logo z hinduską.
                  Działało - zalane ciepłą woda i odstawione do naciągnięcia (?)
                • jowitak1 Re: Farba chemiczna + henna 12.11.09, 09:12
                  Farbuję włosy mieszanką henny, indygo i amli już ponad rok.Zwykle
                  zaopatruję się w mazidłach.Nie obserwuję jakiegoś drastycznego
                  wymywania się koloru, jak również kontrastującego odrostu.Jakoś to
                  tak łagodnie się rozmywa.Włosy są ciągle mocno błyszczące i
                  właściwie tylko po srebrzących się przy skórze "siwkach" poznaję,
                  że przyszedł czas na odświeżenie koloru.Zwykle następuje to co 5-6
                  tygodni.Kupuję opakowania 100 gramowe i przy gęstych włosach do
                  brody starczają mi one na dwa razy.Polecam dodatek łychy miodu do
                  zielonego błotka, co czyni go bardziej mazistym i "lepkim".Ja
                  deklaruję dozgonną wierność roślinnemu farbowaniu:)Co do zapachu to
                  fryzjer mówi, że pachnę "maryśką", hmmmm
    • myszmusia Re: Farba chemiczna + henna 12.11.09, 06:55
      masz sliczne włosy:-)
      • lady_agrest Re: Farba chemiczna + henna 12.11.09, 21:43
        ciekawe czy samym indygo da sie uzyskać bardzo ciemny brąz a nie granatową
        czerń? bo nie bardzo opłaca mi sie wydawać na mieszanke henny i indygo te 50 zł
        miesięcznie ;/
        • duola77 Re: Farba chemiczna + henna 12.11.09, 22:28
          Straszny misz-masz na rynku z tymi hennami.
          Venita- więcej chemii niż czegokolwiek czyli henny w hennie.
          ELD - chna w zależności od kolorów , lawsonia z domieszkami, np. barwnik HCR-3,
          HCR-2, HCY- 2 , tzw. mniejsze zło.

          Znalazłam coś interesującego, w necie jednakowoż :
          firma Logona, farby Heenara - szukać np. w Helfy.pl
          moim zdaniem cudo, patrząc na skład , trochę drogawo :(

          i jeszcze, tradycyjna basma to jednak Indigofera Tinetoria czyli poczciwe indygo.

          A co sobie producenci nazywają to już insza inszość.
          • duola77 Re: Farba chemiczna + henna 12.11.09, 22:30
            Tylko jeszcze ten Algin sprawdzę ,żeby oniemieć z zachwytu nad produktami Logony.

            no i to tyle , póki co :(
          • martvica Re: Farba chemiczna + henna 12.11.09, 23:43
            > moim zdaniem cudo, patrząc na skład , trochę drogawo :(
            I właśnie dlatego wolę mniejsze zło z Eld, które w hurcie kosztuje mnie 3 złote
            za saszetkę, czyli 12 złotych za jednorazowe farbowanie. Sierść mam ładną i
            zdrową raczej, więc te domieszki mi nie przeszkadzają - czasem wolę te
            'chemiczne' odcienie niż czysto lawsoniową chnę.
            • nessie-jp Re: Farba chemiczna + henna 13.11.09, 00:39
              > I właśnie dlatego wolę mniejsze zło z Eld, które w hurcie kosztuje mnie 3 złote
              > za saszetkę, czyli 12 złotych za jednorazowe farbowanie.

              A ile jest w saszetce?

              Mazidłowa henna Jamila kosztuje 19 zł za 100 g, czyli dla mnie jedno farbowanie
              wychodzi za 9,50 zł. Da się znieść. Indygo ma zbliżony koszt.
              • martvica Re: Farba chemiczna + henna 16.11.09, 17:05
                > A ile jest w saszetce?

                25g. Potrzebuję koło 100, wystarcza na odrosty i prawie całą resztę ;)
            • duola77 Re: Farba chemiczna + henna 13.11.09, 20:48
              Twoimi włosami to ja się zachwyciłam już dawno temu.
              Są naprawde imponujące i zachwycające estetycznie . Warto nie zmarnować takiego
              atutu. Jak sie na nie patrze to znowu mi się bawić henną chce , są takie
              motywujące. I chociaz pamiętam jak się godzinę wypłukuje te trociczki z włosów -
              to warto.
              U mnie w drogerii opakowanie Eld-a kosztuje 3.20 . Uważam ,że bardzo ładnie.
              Razy 3 to w dyszce się zamknę :). A produkty z Lagony też chyba przetestuję , z
              ciekawości . Howgk ;)
              • nessie-jp Re: Farba chemiczna + henna 13.11.09, 20:50
                > U mnie w drogerii opakowanie Eld-a kosztuje 3.20

                Postanowiłam poszukać tego (paczuszki są chyba po 25g) i spróbować sobie za
                jakiś czas sporządzić samodzielną odżywkę odświeżającą kolor :) Ponieważ
                wszystkie gotowe odżywki "podtrzymujące kolor włosów brązowych/farbowanych "
                jakie widziałam, opierają się na ekstrakcie lawsonii, to po prostu namoczę
                trochę na noc i rano nałożę na włosy razem z dowolną odżywką... Zobaczymy.
                • duola77 Re: Farba chemiczna + henna 14.11.09, 13:42
                  Z Ciebie to eksperymentatorka niezła jest ;)

                  Popatrzysz na składy to zobaczysz, bo różne odcienie z dodatkami są , m.in.
                  indygo. Pomysł z odżywką bardzo mi się podoba.
                  Wyczytałam gdzieś ,że ktoś tą namoczoną hennę zmiksował blenderem.
                  I też mam na taką wersję ochotę + miód albo Honeyquat , albo jakaś prosta
                  odżywka bez silikonów. Po to ,żeby poprawić komfort aplikacji i żebym znowu nie
                  wyczesywała paproszków z włosów przez 3 dni ;)

                  I pisz ,ciekawam bardzo.
                  Ja na razie rozeznaję temat i sobie porządkuję info.
                • duola77 Re: Farba chemiczna + henna 14.11.09, 13:49
                  wszystkie gotowe odżywki "podtrzymujące kolor włosów brązowych/farbowanych "
                  > jakie widziałam, opierają się na ekstrakcie lawsonii,

                  ja tam nie wiem co oni naprawde dodaja i ile :(
                  u mnie nie było jakis widocznych efektów

                  a propos , słynny WAX też jest oparty na extrakcie z Lawsonii tylko pozbawionej
                  barwnika ,
                  to akurat nie na temat , ale coż tam :)
              • martvica Re: Farba chemiczna + henna 16.11.09, 17:07
                duola77 napisała:
                > U mnie w drogerii opakowanie Eld-a kosztuje 3.20 . Uważam ,że bardzo ładnie.

                O jaaa, taniutko. jakby u mnie były takie ceny, to chyba by mi się nie chciało
                bawić w hurtowe zamawianie u producenta (chociaż tak mi wygodniej bo dostaję
                takie kolory jakie chcę, z drugiej strony muszę ustalic z góry plan
                kolorystyczny na kilka miesięcy;))
    • melmire Re: Farba chemiczna + henna 13.11.09, 00:35
      Ja w ten weekend testuje henne na henne. Brozowa na to co zostalo z rudej. Ruda
      stracila na urodzie dobrze po miesciacu, wiec i twoja brazowa powinna sie trzymac.
      Mam tez mieszanke blond...wiec moze pojde do fryzjera, zetne max rudego, i
      sprobuje blondu? Sama nie wiem :)
      Ile czasu trzymalas na glowie?
      • lady_agrest Re: Farba chemiczna + henna 13.11.09, 01:02
        nessie, nie wiem jak to jest że u ciebie wychodzi koszt 9 zł. a u mnie wyliczyli
        ponad 100 zł za jednorazowe farbowanie ;p

        mam włosy do łokci,potrzebuje i henny i indygo.no ale to są zbyt drogie imprezy
        dla mnie więc narazie będę sie chyba truła tą venitą,bo nie ma alternatywy(henna
        z eld brązowa daje mi czerwony refelks w brązie ,którego nie znoszę )
        • nessie-jp Re: Farba chemiczna + henna 13.11.09, 01:27
          lady_agrest napisała:

          > nessie, nie wiem jak to jest że u ciebie wychodzi koszt 9 zł. a u mnie wyliczyl
          > i
          > ponad 100 zł za jednorazowe farbowanie ;p

          No bo ja mam krótkie włosy, do karku
    • croyance Re: Farba chemiczna + henna 13.11.09, 12:18
      Wszystko o hennie tutaj:

      www.hennaforhair.com/
      korzystalam sama z tej strony, wiele interesujacych informacji i
      forum :-)
      • lady_agrest Re: Farba chemiczna + henna 13.11.09, 20:13

        Hm, czytałam że samo indygo barwi włosy na niebiesko.Wolałabym nie ryzykować z
        tym.Może jest na forum ktoś kto farbował samym inygo?
        • melmire Re: Farba chemiczna + henna 16.11.09, 23:57
          Samo indygo farbuje na "niebieskowlosa staruszke". Mozna za to zmieszac henne z
          indygo (DOBRZE zmieszac - ja miejscami mam rude pasma, mimo starannego
          mieszania) albo polozyc indygo NA henne.
          Tu masz wszystko wyjasnione, z obrazkami pokazujacymi kolor.
          www.hennaforhair.com/freebooks/polishhennaforhair.pdf
          • nessie-jp Re: Farba chemiczna + henna 17.11.09, 16:22
            No, ale staruszka ma wyjściowo włosy białe, stąd kolor wychodzi niebieski :)

            Jeśli weźmiesz dziecięce farbki plakatowe i zmieszasz niebieską z brązową albo
            pomarańczową to wyjdzie ci odpowiednio ciemny brąz albo jasny brąz o chłodnym
            odcieniu. Dlatego zakładam, że nałożenie indygo na włosy, które po hennie
            nabrały czerwonawego połysku, pozwoli uzyskać brąz.
            • melmire Re: Farba chemiczna + henna 17.11.09, 18:27
              A po nalozeniu na blond wychodzi sie na zielono, jak ta Ania z Zielonego Wzgorza :)
              Ja radzilabym jednak nakladac na henne albo razem z nia :)
              • lady_agrest Re: Farba chemiczna + henna 23.11.09, 19:51
                jasne,chciałabym położyć i henne i indygo ale cena wychodzi
                powalająca.przynajmniej z mazideł.

                jest coś tańszego w alternatywie?
                • lady_agrest Re: Farba chemiczna + henna 23.11.09, 20:14
                  słuchajcie a jeśli zmieszam 100 g henny i 100 g indygo to wystarczy na dłuższe
                  włosy? w ogóle można je mieszać zamiast farbować raz jednym raz drugim?
                  • nessie-jp Re: Farba chemiczna + henna 23.11.09, 20:21
                    lady_agrest napisała:

                    > słuchajcie a jeśli zmieszam 100 g henny
                    > i 100 g indygo to wystarczy na dłuższe
                    > włosy?

                    Tego to naprawdę nie wiem... Ja mam krótkie, nawet nie do ramion, i 100 g to
                    było duuużo za dużo.


                    > W ogóle można je mieszać zamiast farbować
                    > raz jednym raz drugim?

                    Można, ja tak właśnie zrobiłam i wyszło świetnie. Kolor trzyma się do tej pory,
                    nic się nie wypłukało.

                    Kupiłam dzisiaj w aptece odżywkę koloryzującą Eld
                    • lady_agrest do nessie 08.12.09, 00:12
                      czy mogłabyś napisać w jaki sposób krok po kroku przygotowałas swoją
                      henne?chodzi mi o te mieszanie indygo z henną,bo totalnie nie ogarniam.
                      mam 100 g henny i tyle samo indygo,chce żeby kolor był bardzo ciemnym
                      brązem/czernią.
                      bardzo dziękuje z góry
                      • lady_agrest Re: do nessie 08.12.09, 00:50
                        jeszcze jedno pytanie-ktoś może wie czy to prawda że farbując najpierw henną a
                        potem indygo kolor wychodzi czarny,ale indygo szybko wypłukuje sie i włosy są
                        czerwonawe?

                        tak jest wszędzie napsiane ale to troche bez sensu,chce czarne włosy,nie czerwone.
                      • nessie-jp Re: do nessie 08.12.09, 03:23
                        lady_agrest napisała:

                        > czy mogłabyś napisać w jaki sposób krok po kroku przygotowałas swoją
                        > henne?chodzi mi o te mieszanie indygo z henną,


                        1. Najpierw rozrobiłam hennę (SAMĄ hennę) sokiem z cytryn, nakryłam folią i
                        zostawiłam do namoczenia na 12 godzin.

                        2. Następnego dnia rozrobiłam SAMO indygo zimną wodą.

                        3. Zmieszałam bardzo dokładnie obie papki - hennę i indygo - dodając jeszcze
                        trochę wody i szczyptę soli.


                        Dokładny opis tutaj:
                        mazidla.com/index.php?option=com_content&task=view&id=302&Itemid=2
                        Kolor trzyma się do dzisiaj, trochę zjaśniał, ale włosy nadal są ładne i błyszczące.
                    • lady_agrest Re: Farba chemiczna + henna 11.12.09, 12:44
                      No cóż jestem po 'zabiegu' i jak narazie czuje sie rozczarowana.Po kolei- sama
                      czynność farbowania może nie była tragiczna,ale zmycie z siebie takiej
                      gęstej,klejącej pasty zachniętej gdzieniegdzie było koszmarem.Po 3 myciach nadal
                      mam pełno zielonego proszku na głowie.Nie widze żeby włosy były odżywione,czy
                      błyszczały.Ciągle są sztywne i matowe.
                      Kolor miał wyjść prawie czarny,wyszedł w paski.Ciemny brąz z rudymi prześwitami.
                      Nie polecam generalnie,gdyby to jeszcze kosztowało mniej to ok,ale za takie
                      pieniądze całkowity brak plusów?żenada

                      dodam że wszystko robiłam zgodnie z instrukcją,ilość,proporcje,bardzo dokładne
                      wymieszanie,wszystko.szkoda.
                      • varka85 Re: Farba chemiczna + henna 12.12.09, 19:45
                        ja tez nie jestem zadowolona - spodziewalam sie pieknych, blyszczacych i mega
                        kreconych wlosów <zakupilam rowniez jakies specyfiki z mazidel na podkreslenie
                        skretu za niemala kase> a byly takie sztywne, bez polysku i niesamowicie
                        smierdzialy... o kreceniu nie bylo mowy oczywiscie.. ogolnie jestem
                        niezadowolona i musze sciac wlosy do kilku centymetrow, bo henna wyprostowala mi
                        wlosy, a bez kreciolkow zyc nie moge..
                        • nessie-jp Re: Farba chemiczna + henna 16.12.09, 21:35
                          I co dziewczyny, nadal tak fatalnie z włosami? Nie poprawiło się po wymyciu
                          zewnętrznej warstwy henny?

                          Jestem zaskoczona, bo ja mam włosiny cienkie, rzadkie i bylejakie
    • ola_pozytywna Nessie i spółka - do tablicy:) 22.03.10, 16:35
      Odkopuję ten historyczny wątek, bo sama zainteresowana jestem przejściem z
      brązów Wellatonu na farbowanie naturalne i ciekawi mnie jak obecnie, tj.po 4
      miesiącach od tej dyskusji, prezentują się włosy dzielnych eksperymentatorek;)
      Zostałyście przy farbowaniu naturalnym? Jak kondycja Waszych włosów?
      Chciałabym uzyskać średni chłodny brąz, boję się że efekt będzie ognistorudy.
      Czekam na opinie i rady:)
      • nessie-jp Re: Nessie i spółka - do tablicy:) 22.03.10, 16:51
        Cóż, ja cały czas naturalnie
        • ola_pozytywna Re: Nessie i spółka - do tablicy:) 22.03.10, 16:59
          Ciapajstwo mnie nie przeraża, lepsze takie babranie niż kumulowanie w sobie
          odpadów chemicznych.

          Dobra kobieto, proszę podziel się Ostateczną i Jedynie Słuszną Recepturą na
          ładny brąz.Ile tego soku cytrynowego, ile wody do indygo, tak od pieca po prostu.

          Jak ten brąz wygląda w słońcu? (tzn. czy są rude lub czerwone refleksy).
          Jak Twoja mieszanka łapie siwki?
          • nessie-jp Re: Nessie i spółka - do tablicy:) 22.03.10, 17:24
            Mam niedużo siwych włosów, więc trudno mi powiedzieć. Koleżanka twierdzi, że
            siwe owszem łapie, ale szybciej się z nich spiera.

            Mieszankę naprawdę robię na oko, tylko proporcji indygo do henny pilnuję (2/3
            indygo na 1/3 henny = ładny brąz).

            Wody do indygo tyle, żeby wyszło *bardzo* gęste + odżywka do włosów dla
            łatwiejszego rozprowadzania. Szczypta soli.

            Soku z cytryny wychodzi sporo
            • ola_pozytywna Re: Nessie i spółka - do tablicy:) 23.03.10, 08:34
              Dzięki wielkie:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka