Gość: Julia
IP: 194.200.250.*
12.02.02, 17:45
Od kilku lat stosowałam make-up w kremie Elizabeth Arden - Flawless Finish.
W zeszlym roku zauwazylam ze coraz bardziej mnie piekły oczy.
Gdy nie miałam nałożonego make-upu uczucie pieczenia znikało.
Kupiłam sobie inny kre, tym razem Lancome Fotogenic. Ten co prada wygladal
b.ladnie, ale tak mnie oczy po nim piekły że po kilku razach go odstawiłam.
Takie same miałam objawy po: Shiseido, Clinique, Estee Lauder.
Za każdym razem omijam starannie okolice oczu.
Wreszcie po wielu próbach (oczywiście brałam próbki) trafiłam na Max Factor i
ten jakoś nie wywołuje nieprzyjemnych objawów.
Czy któraś z Was ma podobne przeżycia?
Zauważyłam też, że latem kładąc na twarz krem ochronny z wysokim filtrem
UVB/UVA to pieczenie też powracało