Dodaj do ulubionych

MAX FACTOR COLOURadapt

20.02.04, 14:39
czy któras z Was stosowała? czy warto?
Obserwuj wątek
    • Gość: Lenka Re: MAX FACTOR COLOURadapt IP: *.chello.pl 20.02.04, 15:00
      To zależy od tego jaki masz rodzaj skóry, w jakim jest ona stanie,czy masz coś
      do ukrycia.
      Próbowałam kilku próbek i mi ten podkład pasował(cera mieszana,bezproblemowa
      ze strefą T)-krycie lekkie(koloryt,drobne przebarwienia),raczej do idealnych
      cer,fajnie zmienia na skórze swą konsystencję w puder,trwały,trzyma się cały
      dzień,dobrze matuje,raczej nie ma problemów z doborem koloru(ja mam natural 70).
      Wypada zdecydowanie lepiej niż nowy fluid Loreala.
    • Gość: Kinga Re: MAX FACTOR COLOURadapt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.04, 15:47
      Jezeli lubisz mocno kryjace podklady to z cala pewnoscia nie jest dla Ciebie.
      Jednak jezeli masz w miare jednolita cere (bez niespodzianek) i lubisz wygladac
      naturalnie (czytaj bez maski) to mysle ze mozesz sprobowac. Ja mam mieszana
      cere i ten podklad sprawdzil sie u mnie w 100% (a zawsze mialam po pierwsze
      klopot z dobraniem koloru, po drugie strefa T swiecila sie po kilku godzinach,
      a po trzecie cienie do powiek ktore do tej pory zbieraly mi sie w zaglebieniu
      oka po pewnym czasie teraz leza jak ulal do poznych godzin wieczornych). To
      tyle. Aha ja rowniez mam odcien Natural 70.
      Pzd
    • akinlley Re: MAX FACTOR COLOURadapt 20.02.04, 16:18
      mam i żałuję wydanych pieniędzy - ale jest tak jak napisano powyżej, mało
      kryjący, z tłustej cery spływa po dwóch godzinach, nie mówiąc juz o tym żeby
      cokolwiek ukrył. więc zgadzam się do cery bezproblemowej lekko się może
      przetłuszczającej pewnie będzie ok. jeśli masz jednak cos do ukrycia - nie
      ryzykuj;)
    • brunettka Re: MAX FACTOR COLOURadapt 21.02.04, 11:08
      Mam cerę suchą, czasem pojawiają się na niej "niespodzianki". Ten podkład jest
      dla mnie za mało kryjący i mam wrażenie, że wysusza mi skórę. Nie odpowiada mi
      też jego konsystencja. Nazbyt pudrowy.
    • lunatica MAX FACTOR COLOURadapt 21.02.04, 16:03
      hmm... widzę, że macie różne doświadzenia... sama nie wiem, do tej pory
      używałam produktóww firmy Loreal... ale chciałabym coś zmienić :-) generalnie
      lubię lekkie podkłady, nie jakieś plastelinki zatykające pory. z drugiej strony
      jednak mam skórę skłonną do przebarwień i nie wiem jak będzie z kryciem... nic
      to. jeszcze się zastanowię.
      a może polecicie coś innego? lekkiego? sprawdzonego?
      pzdr, l.
      • Gość: Lenka Re: MAX FACTOR COLOURadapt IP: *.chello.pl 21.02.04, 16:09
        A może zobacz sobie w drogerii nowy fluid Bourjois -En Toute Legerete(około
        45zł).Ja go sprawdzałam co prawda tylko na ręku,ale mi się wstępnie bardzo
        spodobał(moze sobie go kupię na lato),porównałabym go do Air Wear Loreala.
        Też taki lekki,niewidoczny,ma transpatentne kolorki.
        • brunettka Re: MAX FACTOR COLOURadapt 21.02.04, 16:31
          Na lato Lenko to najlepsza jest naturalna, piękna, złocista opalenizna. Buźka
          na słoneczko i nie potrzebne żadne podkłady. Dobry krem ze filtrem (zależnie od
          potrzeb) i niech żyje świeża, czysta cera. Pozdrawiam.
          • ptasia Re: MAX FACTOR COLOURadapt 21.02.04, 19:17
            brunettka napisała:

            > Na lato Lenko to najlepsza jest naturalna, piękna, złocista opalenizna. Buźka
            > na słoneczko i nie potrzebne żadne podkłady. Dobry krem ze filtrem (zależnie
            od
            >
            > potrzeb) i niech żyje świeża, czysta cera. Pozdrawiam.

            dobry krem z filtrem to chyba niezależnie od pory roku, a najzdrowsza to
            powiedziałabym buzia bez słoneczka, ew. z samoopalaczem...
            • brunettka Re: MAX FACTOR COLOURadapt 21.02.04, 19:58
              ptasia napisała:

              > brunettka napisała:
              >
              > > Na lato Lenko to najlepsza jest naturalna, piękna, złocista opalenizna. Bu
              > źka
              > > na słoneczko i nie potrzebne żadne podkłady. Dobry krem ze filtrem (zależn
              > ie
              > od
              > >
              > > potrzeb) i niech żyje świeża, czysta cera. Pozdrawiam.
              >
              > dobry krem z filtrem to chyba niezależnie od pory roku, a najzdrowsza to
              > powiedziałabym buzia bez słoneczka, ew. z samoopalaczem...
              >
              Ja nie napisałam, że dobrego kremu z filtem używa się tylko latem...
              Co do letniego słoneczka, to nie wydaje mi się, by w racjonalnych dawkach było
              ono szkodliwe. Trzeba tylko umieć wykorzystać to dobrodziejstwo, nie narażając
              się na zdrowotne szkody. A naturalna LEKKA opalenizna zawsze wygląda
              najładniej. Pozdrawiam.
          • Gość: Lenka Re: MAX FACTOR COLOURadapt IP: *.chello.pl 21.02.04, 19:40
            Wiesz ja się nie mogę wystawiać na słońce bo bardzo szybko łapie opaleniznę-
            przejdę się do sklepu i wracam do domu opalona.
        • lunatica Bourjois -En Toute Legerete 21.02.04, 16:32
          porozglądam się za nim... dzięki za wskazówkę :-)
          • cirrii Re: Bourjois -En Toute Legerete 21.02.04, 19:41
            a jakbyscie porównałay Max Factor Color... a MF Lasting Performance? Który
            lepiej kryje i naturalniej wygląda? bardzo mi zalezy na ocenie
            • brunettka Re: Bourjois -En Toute Legerete 21.02.04, 19:52
              Z moich doświadczeń wynika jasno, że zdecydowanie lepiej kryje LP. Używam go
              zamiennie z Face Finity. FF też jest niezły.
    • Gość: ella Re: MAX FACTOR COLOURadapt IP: 157.25.152.* 21.02.04, 21:08
      Zależy, jaką masz cerę. Lasting Performance i Facefinity to podkłady trwałe,
      ale LP jest lekko ściągajacy (dobry dla cer mieszanych i tłustych), natomiast
      FF nawilżający (do suchych i normalnych, które LP mógłby lekko wysuszyć). Oba
      są dobre na zimę, dość mocno kryją. Na lato i póżna wiosnę lepiej wybierz mniej
      kryjące, Colour Adaptive mógłby się sprawdzić, zwłaszcza, jeśli msz niewiele
      rzeczy do ukrycia na buzce. Pozdrawiam!
    • Gość: gocha221 Re: MAX FACTOR COLOURadapt IP: *.icpnet.pl 22.02.04, 00:13
      a dla mnie Color adapt jest beznadziejny.
      mam cere normalna, czasami cos wyskoczy ale na szczescie rzadko.
      po dwoch godzinach podklad straszne mi skore przesuszal, zaczynala sie luszczyc.
      Efekt pudrowy niby jest, ale taki niezbyt ładny...
      Nie kryje prawie w ogóle i nie zauwazyłam tego ich dostosowania sie do koloru
      skory i idealnego stapiania z nia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka