Gość: Blanka IP: *.dial.de.easynet.net 05.03.04, 14:43 dziewczyny, jak to jest u was z paleniem? wszyscy wiedza, ze papierosy szkodza urodzie, ale mimo to duzo kobiet pali. czy bedac palaczka mozna byc atrakcyjna? ja nie pale od 8 miesiecy:) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dorotasy Re: Papierosy 05.03.04, 14:50 To może ja coś powiem na ten temat. Paliłam dużo, no przyznam się, że ponad paczkę dziennie. Nie palę już trzy lata! Idzie czwarty rok. Muszę powiedzieć, że jestem z tego bardzo dumna. Poprawiła mi się cera, bardziej jest różowa, nie taka ziemista. Oddech, co tu dużo mówić, mam o wiele lepszy, niż palaczka. Palce u rąk, nie są zżółknięte. A do tego poranny kaszel, przypominający gruźlika. Jako osoba już nie paląca dosyć długo muszę powiedzieć, że kobieta paląca jest mało atrakcyjna. Dlaczego tak sądzę? Odzwyczaiłam się od zapachu nikotyny. Jestem w stanie teraz dobrze go czuć. Wystarczy, że wejdzie do mnie kobieta, która całkiem niedawno paliła. Otworzy buzię i hm....... niemiłosierny smród z jej buzi. Mogą sobie dopiero teraz wyobrazić jak śmierdziałam, jakie szły ode mnie zapachy, gdy paliłam. Kiedy, parę ładnych lat temu, pewien młody mężczyzna powiedział mi, że nigdy nie pocałuje palącej kobiety, bo czułby się wtedy, jakby całował popielniczkę. Dziewczyny pomyślcie o tym? Pozdrawiam. Kobiety pozbawione nałogu nikotynowego górą!!! Hura, hura, hura - to tak dla żartu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Blanka Re: Papierosy IP: *.dial.de.easynet.net 05.03.04, 15:06 ja sie zrobilam nietolerancyjna w stosunku do palaczy... powiedz, kiedy zauwazylas widoczna poprawe cery? moja sie owszem poprawila ale spodziewalam sie lepszych efektow... Odpowiedz Link Zgłoś
dorotasy Re: Papierosy 05.03.04, 15:10 No cóż, u mnie z tą tolerancją jest podobnie. Nie znoszę zapachu papierosów. Staram się to trochę tonować w sobie. Nie zwróciłam uwagi na to, kiedy mi się cera poprawiła. Zbyt zaganiana jestem. W każdym razie poranny kaszel gruźlika przeszedł mi dosyć szybko, a i zadyszka minęła. Wcześniej miałam problemy z podbiegnięciem do autobusu. Ani szwargotu w płucach też nie mam. Teraz po trzech latach widzę różnicę. Jestem, jakby to powiedzieć - może ładniejsza? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szo Re: Papierosy IP: *.intranet.opi / *.opi.org.pl 05.03.04, 15:19 w 100% zgadzam sie, ze palenie papierosow naprawde 'przygasza' urode. Odkad nie pale (okolo 3 lata) mam znacznie mniej problemow z cera - mniej wypryskow, bardziej jednolity i zdrowszy kolor skory, nie szczypia i nie wysychaja mi oczy. Poza tym wlosy sa swieze, nie smierdza nikotyna o ubraniach nie mowiac. Czasem kiedy jestem w pubie zerkne z zazdroscia na dziewczyny saczace drinka i puszczajace dymka - ale zaraz mi przechodzi jak sobie przypomne te poranne ataki kaszlu, zbierajacy sie w gardle "szlam" i zolte paluchy. Mam o 100% lepsza kondycje - zwlaszcza w sportach wydolnosciowych jak jazda na rowerze, plywanie czy bieganie i pozbylam sie klopotow z przemiana materii. Lepiej czuje smaki i zapachy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Blanka Re: Papierosy IP: *.dial.de.easynet.net 05.03.04, 15:34 mysle, ze nie czego im zazdroscic, za 20 lat beda wygladaly jak wlasne babcie.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Blanka Re: Papierosy IP: *.dial.de.easynet.net 05.03.04, 15:19 nie moze ale na pewno jestes ladniejsza!:) Odpowiedz Link Zgłoś
charade Re: Papierosy 05.03.04, 16:03 Rzuciłam papierosy 7 lat temu i też jestem z siebie niewiarygodnie dumna ! Cera jak pupa niemowlęcia, zero kaszlu, wchodzenie na schody bez dyszenia gruźlika. Wiekszosc moich znajomych też na szczęście na pali, mój chłopak też, na szczęście. Odpowiedz Link Zgłoś