Dodaj do ulubionych

Ratunku starzeje się.....!!!!

IP: *.nitronet.pl / *.nitronet.pl 16.03.04, 18:40
Niedawno skończyłam 35 lat i zobaczyłam jak bardzo postarzała się moja skóra,
okropne zmarszczki pod oczami. Ogólnie skóra jest sucha i przypomina
pergamin...!!! Jestem przerażona, chciałabym powstrzymać ten proces? Co
robić? Słyszałam, że picie dużej ilości wody? Witaminy może? Jestem załamana
nie chcę być stara..pomocy!
Obserwuj wątek
    • charade Re: Ratunku starzeje się.....!!!! 16.03.04, 21:20
      Mam takie pytanie - czy zmywasz na noc makijaż i używasz kremów do twarzy, pod
      oczy ? Pytam poważnie, mam koleżankę jakieś trzy lata starsza od Ciebie. Robi
      ona wyżej wymienione rzeczy dość rzadko (innymi słowy nie dba o swoją twarz i w
      ogóle o siebie) i bardzo narzeka właśnie na to, że pogorszyła się jej cera. A
      to ci kurde nowina, co ? Całe życie miała świetną cerę i przyzwyczaiła się do
      tego, że nic nie musi z nią robić. Teraz niestety czas zaczął robić swoje i
      wypadałoby zacząć o siebie dbać, ale ona jakoś tego nie przyjmuje do
      wiadomości, przy czym dalej narzeka.
      Picie wody na pewno pomaga, ale top nie wszystko. Musisz mieć dobrze dobrane
      kremy (niekoniecznie drogie) i musisz po prostu więcej dbać o skórę niż
      musiałaś przedtem.
      • Gość: Iman Re: Ratunku starzeje się.....!!!! IP: *.nitronet.pl / *.nitronet.pl 16.03.04, 21:41
        Oczywiście, że zawsze dbałam o siebie! Tylko przez ostatni rok, zauważyłam, że
        proces starzenia się skóry jakby się przyspieszył! Nie wiem jakich kosmetyków
        mam używać? Czy wogóle jest sens, może od razu zdecydować się na operację
        plastyczną, bo jakoś w cudowną moc kosmetyków nie wierzę? Może znacie inne
        sposoby, aby zatrzymać młodość?
        • lola211 Re: Moze hibernacja? 16.03.04, 22:17
          • lola211 Re: Moze hibernacja? 16.03.04, 22:22
            Za szybko mi sie wymsklo:).
            Na młodosc recepty jeszcze nie wynaleziono, no chyba ze chodzi o młodosc ducha,
            to owszem- duzo optymizmu.
            A co do ciala, to z ta operacja moze poczekaj, bo do 50 tki z pare razy
            bedziesz musiala sie naciagac i bedziesz wygladala jak ta kobieta- kot.
            Pod oczy trzeba by pewnie zastosowac cos liftingujacego, poza tym pomysl o
            czyms z pseudobotoxem.
            • Gość: Kosmetolog.Aga Re: Moze hibernacja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.04, 22:42
              Chcesz zachowac młodosc?
              ...zaakceptuj siebie...niestety takie sa prawa natury i ty ich nie
              zmienisz...ale to nie oznacza ze masz czuc sie z tego powodu zle... wierz mi
              zachowujac radosc w srodku napewno spowolnisz ten proces...
              ...jesli twoja skóra jest sucha to uzywaj kremow nawilzajacych i od czasu do
              czasu wybierz sie do kosmetyczki na zabieg np z kolagenem lub z algami
              Jako kosmetyczka moge ci powiedziec ze nic nie odróci tego procesu i jeszce
              nikt nie wymyslil cudownego kremu, ale takie zabiegi czasem poprawiaj stan
              skory w jakims stopniu a przede wszystkim przyczyniaja sie do poprawy
              samopoczucia twojego... a co za tym idzie... pisałam juz wczesniej.
              pozdrawiam serdecznie ...zycze duzo usmiechu
              • charade Re: Moze hibernacja? 16.03.04, 22:53
                A mnie coś wygląda, że to bardziej przesuszenie skóry niż starzenie się. Może
                masz źle dobrane kremy ? Spróbuj poszukać jakichś "bomb" nawilżających. Takie
                ma Avene, La Roche Posay, Dermedic, Vichy i wiele innych.
        • Gość: l Re: Ratunku starzeje się.....!!!! IP: *.tnt39.mia5.da.uu.net 16.03.04, 23:51
          A jak z paleniem, opalaniem sie, solarium? Jesli to cie dotyczy to wlasnei
          teraz po czasie efekty moga dawac znac. Chronisz sie codziennie przed sloncem?
          Moze ostatnio mialas weiele stresowych sytuacji, jak z odzywianiem,
          suplementami?
    • Gość: tomasz moze jeszcze nie dzisiaj! IP: *.ipt.aol.com 17.03.04, 07:12
    • Gość: tamasz nie dzisiaj! IP: *.ipt.aol.com 17.03.04, 07:34
      Moze to tylko ta
      "p r z e k l e t a___z i m a"
      zbyt dluga dla Ciebie byla?

      Przesuszone, klmatyzowane pomieszczenia, mniej swiezego powietrza, mniej
      swiezych warzyw, za malo slonca (w calym miescie), za malo milosci, tak bardzo
      duzo stresow?

      Moge wymieniac jeszcze godzine.

      Glowa do gory i

      - wiecej warzyw i owocow (juz na zawsze),
      - witamin: E, A, C, B - komplex,
      - selenu,
      - nienasyconych kwasow tłuszczowych omega-3! (albo tlustych rybek)
      - sportu, albo godzinnych spacerow
      - ton marchwi, szpinaku oraz brokuł (ponownie warzywa),
      - troche wiecej szczescia,
      - litrow "zdrowej" wody.

      Glowa do gory (ponownie), ponuracy do pracy (nad soba).

      Pozdrawia tomasz, rowniez "szpetny" trzydiestoletni.

      PS. Nie rozszarpcie mnie Panie za moje porady, prosze.

    • Gość: tomasz cos jeszcze. IP: *.ipt.aol.com 17.03.04, 07:41
      Poczytaj sobie troche jeszcze:

      www.mediweb.pl/beauty/index.php
      i nos do gory!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka