Dodaj do ulubionych

Reklamacja w sklepie - pytanie

25.03.04, 14:40
Drogie Moje, wiem, ze to raczej nie to Forum, jednak często tu zagladam i
pomyślałam, ze moż mi coś poradzicie. Kupiłam spódnice i poszłam ja
reklamować, bo mi pękła w rozporku. I tu zaczynają się schody - sprzedawczyni
powiedziała, ze nie przyjmie tej reklamacji, bo spódnica pękła z mojej winy.
Ja się upierałam, ze powinien ocenić to rzeczoznawca, a nie sprzedawczyni.
Dowiedziałam się, że ona robi wstępna weryfikację i nie uznaje tej
reklamacji. Dodam, ze rzecz działa się w sklepie duzej sieci (KapHal w
Poznaniu), a nie na straganie. Czy ona mogła tak postąpić? Wydaje mi się, ze
powinna przyjąc reklamację, a rzeczoznawca uznałby (lub nie) jej zasadność.
prosze o Wasze opinie i doświadczenia. Dzięki, Pzdm.
Obserwuj wątek
    • maga102 Re: Reklamacja w sklepie - pytanie 25.03.04, 14:52
      Witam
      Bez dwóch zdań powinna przyjąć reklamację i jeszcze Cię przeprosić za kłopot.
      Miałam bardzo podobną sytuację: kupiłam płaszczyk na zimę i rozeszła mi sie
      podszewka na zszyciu. Zareklamowałam żądając wymiany podszewki albo nowego
      płaszczyka albo zwrotu pieniędzy (dokładnie w takiej kolejności). Nie miałam
      płaszczyka co prawda 2 tygodnie, ale wrócił z elegancko wymienioną podszewką.
      Jesli sprzedawczyni odmawia przyjęcia reklamacji to możesz:
      1. postraszyć inspekcją handlową czy inną instytucją najbardziej adekwatną do
      danej sytuacji
      2.zwrócić się do rzecznika praw konsumenta
      pozdrawiam
      maga
    • Gość: gość Re: Reklamacja w sklepie - pytanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.03.04, 14:55
      Poczytaj sobie o reklamowaniu na stronce: www.federacja-
      konsumentow.org.pl/modules.php?name=News&new_topic=10 .Znajdziesz tam też
      telefon do specjalistów, którzy mogą Ci pomóc. Wydaje mi się,że reklamację
      powinni przyjąć - poza tym w sklepie zwykle pomaga rozmowa z kierownikiem:)
    • Gość: justa Re: Reklamacja w sklepie - pytanie IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 25.03.04, 14:59
      ja w takim wypadku wysłałam list polecony (zachować kwitek) do właściciela
      sklepu - zaznaczyłam, że jeśli nie rozpatrzy reklamacji w ciągu ustawowych 12
      dni, to zwrócę się do Inspekcji Handlowej. poskutkowało, wymienili produkt i
      dostałam 10% zniżki w obu ich sklepach, ale chyba już nie skorzystam ;)
    • mamabruna Re: Reklamacja w sklepie - pytanie 25.03.04, 15:03
      Bardzo Wam dziekuję za informację. Nie zostawię tak tej sprawy, bo strasznie
      zdenerowała mnie ta sytuacja. Pani z którą rozmawiałam była prawdopodobnie
      kierownikiem. Była to tego cyniczna.
      Jeszcze raz dziekuj za odpowiedzi.
      • Gość: fatjedi rzecznik konsumentów IP: *.icpnet.pl 25.03.04, 15:09
        wejdź na forum "Poznań" i tam jest "podforum" konsumentów. Na pytania odpowiada
        tam prawnik który jest rzecznikiem konsumentów w Poznaniu i jeżeli masz
        problemy z jakimś sklepem to on się tym zajmie. :-D

        powodzenia
        fatjedi
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka