toska800
31.08.10, 09:38
Mam juz dosc swojej cery,nie moge na nia patrzec!
Z mojej oceny wynika,ze mam cere mieszana w kierunku suchej lub mieszana odwodniona.Caly problem w tym,ze ona jest sucha,nawet skora na powiekach i wokol oczow jest bardzo sucha.Na linii zuchwy robia mi sie takie miejsca z bardzo wysuszona skora,taka szorstka. :(:(:(
Jakis wiekszych problemow nie mam z tradzikiem,oprocz jednego policzka,ktory jest w oplakanym stanie.Nie sa to typowe wykwity tradzikowe.Zmainy te bardzo dlugo sie goja.
Bylam kilka tygodni temu u lekarza to dostalam zestaw kosmetykow z la roche - effaclar.Na moja sugestie,ze juz to mialam i nic mi nie pomoglo uslyszalam,ze to swietne kosmetyki i musi mi to pomoc.zalamka.Wczoraj bylam u innego dermatologa.Stwierdzil,ze to typowy tradzik mlodzienczy i przepisal antybiotyk i acne derm.Kremem tym smarowalam sie rok temu w zime,troche pomoglo.Przy drugim opakowaniu jakbym smarowala sie woda,nic juz nie dzialal.
To cos na tym policzku nie sa to typowe zmiany tradzikowe,wiem jak wygladaja,bo kiedys meczylam sie z tym problemem.
Kombinuje czy to nie jest cos o podlozu grzybicznym?A moze woda mi szkodzi?
Czolo moglabym smarowac co chwile kremem nadal jest suche jak wior a pod skora widze,ze robia sie grudki.
Zastanawiam sie czy wykupic ten antybiotyk,on teoretycznie powinien pomoc na chwile a jak odstawie pewnie bedzie jeszcze gorzej.
W tej chwili uzywam kosmetykow z serii bioderma sebium.Czym traktowac taka cere,czy szukac jeszcze trzeciego dermatologa???
Ja tylko marze o ladnej cerze,bez problemowej,takiej,zebym mogla patrzac w lustro i nie zalamywac sie.Dodam,ze sa takie okresy w moim zyciu,ze mam cere idealna.