mroofka2
13.05.04, 21:49
Hej! otóż przed kilkunastoma dniami w związku z przeziębieniem, parzyłam sie
nad garnkiem zaparzonego rumianku (to taki bdb sposób na ból gardła), nawet
do 4,5 razy dziennie. I własnie to parzenie przyniosło jeszcze jeden i to
naprawde pozytywny skutek! zauważyłam,że wiekszość wypryskow na mojej buzi po
prostu przygasła, a reszta zniknęła. Postanowiłam odstawić na kilka dni ten
rumianek ,aby zobaczyc co się stanie i faktycznie znowu pojawiły się
pojedyńcze wypryski, pojedyńcze ale szpecące. Wróciłam do rumianku!!! Parzę
się przynajmniej 3 razy dziennie tak po 10 min, a na dokładkę wcieram całkiem
od niedawna maść cynkową i moja twarz wygląda super!!!Dziewczyny zaprzajcie
rumianek, ręcznik na głowę i powodzenia!!! Mam nadzieję że komuś też to
pomoże!!!Pozdrawiam