gazeta_mi_placi
23.06.11, 21:04
Co sądzicie o tej metodzie? Ponoć można ją stosować nawet przy zniszczonych włosach i jest bezpieczna dla włosów.
Czy ktoś był na tym zabiegu? Jakie efekty? Faktycznie potem po umyciu nie trzeba już prostować prostownicą przez kilka miesięcy?
Jaki jest efekt na włosach długich puszących się i lekko podkręcających na końcówkach?
Wart zabieg swojej ceny? I jak z pielęgnacją po? Trzeba stosować konkretną linię kosmetyków czy dowolną (taką jak do tej pory)?