Gość: Eve
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
23.05.04, 20:08
Ja..chyba przesadzam z kosmetykami do pielęgnacji twarzy.Kiedyś nie miałam
problemów z cerą- i o dziwo było to w okresie, gdy zazwyczaj pojawia się
pierwszy trądzik lub innego rodzaju wypryski.Teraz, gdy upłyneło trochę czasu
( mam 26 lat) na buzi zaczęły wyskakiwać mi malutkie krostki,czasem pojawi
sie wyprysk, czasem jakieś zaczerwienienie...Dla osoby, która zawsze miała
buzkę jak marzenie to prawie zyciowa tragedia ( oczywiście żartuję w tym
momencie , bo nie mam jakiejś obsesji na swoim punkcie ).Nie mniej jednak -
te problemy były mi obce i nie wiem jak sobie z nimi radzić. Zaopatrzyłam się
wiec w róznego rodzaju preparaty. Zakupiłam tonik ( kiedys używałam wyłącznie
mydła) , co jakiś czas robię peeling, czasem nałożę jakąś maseczkę. Oprócz
tego zmieniłam krem na ( wydaje mi się ) lepszy. Kiedyś używałam NIVEA- tego
nawilżającego, teraz sprawiłam sobie Garnier. Z ogólnodostępnych kosmetyków
do demakijazu i pielegnącji twarzy nie mam chyba jedynie mleczka. Czy ja
dobrze robię? Czy aby nie przesadziłam z tym wszystkim. Jak to wygląda u
WAS, jakich uzywacie kosmetyków do twarzy???