Dodaj do ulubionych

piling fusami z kawy

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.04, 13:42
Dziewczyny wpadła mi kiedyś w oczy taka informacja na forum, chodzi o piling
wspomagający walkę z celulitem.
Czy znacie właściwy sposób wykonania tegoż i jak często to stosować, ew. w
połączeniu z czym????
Obserwuj wątek
    • Gość: justa Re: piling fusami z kawy IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 06.07.04, 13:47
      bierzesz tak ze 3-4 łyżki kawy mielonej i zalewasz wrzątkiem, jakbyś parzyła
      kawę, ale tego wrzątku też dajesz tyle samo łyżek, żeby miało konsystencję
      papki. później normalnie się tym nacierasz, jak peelingiem. ja stosuję
      identycznie, jak peeling, czyli 2 razy w tygodniu.
    • Gość: asiek_asiekowaty Re: piling fusami z kawy IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 06.07.04, 13:50
      Niektóre dziewczyny twierdzą, że zwalcza cellulit - wkońcu kofeina... Ja moge
      powiedzieć tyle, że rewelacyjnie wygładza skórę. Tata pije kawę, zostawia mi
      fusy, ja dolewam do tego troszkę oliwy z oliwek, a następnie tyle mleka,
      ewentualnie wody, żeby wyszła odpowiednia konsystencja, można dodać np. żelu
      pod prysznic lub mydła w płynie, wtedy peeling będzie bardziej aksamitny,
      będzie lepiej się maział. No i taką mieszanką masujemy sobie nóżki, potem
      spłukujemy i skóra jest super gładka (dzięki oliwce).
      • Gość: m Re: piling fusami z kawy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.04, 14:38
        Ale czy to nie jest tak samo jakbyś zamiast kawy dodała piasku? Kofeiny
        działanie w fusach jest już chyba znikome:-))
        • Gość: asiek_asiekowaty Re: piling fusami z kawy IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 06.07.04, 14:48
          To w takim razie kawa, którą sie pije też nie powinna zawierac kofeine, bo jest
          już zaparzona. A jednak zawiera.
          • Gość: melmire Re: piling fusami z kawy IP: *.w82-125.abo.wanadoo.fr 06.07.04, 14:57
            Chyba jednak cos z tej kofeiny zawiera, bo ja uzywam ratunkowo przed plaza -
            calkiem niezle, choc na krotko, wygladza cellulit :)
            • Gość: m Re: piling fusami z kawy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.04, 15:02
              Ale może właśnie jest to działanie wyłącznie mechaniczne a nie jakieś dogłębne
              związane z kofeiną.
            • Gość: ewa Re: piling fusami z kawy IP: 62.111.144.* 30.07.04, 19:10
              na krótko to znaczy na ile?
    • Gość: Zielona_borowka Re: piling fusami z kawy IP: 217.153.22.* 06.07.04, 15:23
      To ja zdradziłam sekretny sposób mojego masażysty. Mam nadzieje, że tego nie
      przeczyta, bo chyba obraziłby się na mnie za ujawnianie jego rewelacyjnych
      technik ;-)
      Tak jak pisałam zwykłą kawę 3-4 łyżki (w zależności od wielkości celulitu,
      jeden babol przychodzi z litrowym słoikiem) zalewam wodą, mieszam, odstawiam
      aby papka wystygła.
      Masaż polega przede wszystkim na rozgrzaniu skóry, czyli pobudzeniu krążenia.
      Przez 20 minut stosuje się drenaż limfatyczny, pobudza się w ten sposób
      krążenie a skóra czerwienieje. Wtedy wciera się papke z kawy i masuje się do
      momentu, gdy kawa zaczyna sie obsypywać i przestaje wsiąkać.
      Miałam II stopień zaawansowania celulitu, widoczny po ściśnięciu.
      Po 5 masażach pozbyłam się zupełnie i tak jak Koleżanki Szanowne już wspominały
      skóra robi się niesłychanie gładka, żaden peeling nie da takiego efektu. Dodam,
      że oprócz masażu ćwiczę (siłownia, areobik lub w domu) i stosuje bardzo ścisłą
      dietę (7 kg w ciągu 3 tygodni).
      Pozdrawiam,
      Borówka_Z
      • Gość: kaloo Re: piling fusami z kawy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.04, 15:31
        no normalnie wypróbuję....!!!!!!!!!!!!!!!!!;)
        ps.czy są jakieś specjalne wymagania co do rodzaju kawy...?Jaką jest najlepiej
        użyć do tego celu?pzdr!
        • Gość: Ziolona_borowka Re: piling fusami z kawy IP: 217.153.22.* 06.07.04, 15:41
          Nie ma znaczenia. Używałam Sahary, czy jakoś tak, bo akurat miałam w domu.
          Miałam też starą kawę do ekspresu o smaku Irish Coffee, ale nie nadawała się ;-
          ) Chyba była po prostu stara ;-)))
        • justa_79 Re: piling fusami z kawy 06.07.04, 16:13
          wypróbuj koniecznie :) takiej gładkości naprawdę nie miałam po żadnym
          peelingu :)
      • Gość: nutka Re: piling fusami z kawy IP: *.wirba.net / 80.51.246.* 06.07.04, 16:39
        Powiedz mi jak u ciebie wygląda sprawa z wagą? Ja ważę 49 kg na 162 cm,
        sylwetkę mam kobiecą ale szczupłą. Cellulit niestety jest widoczny po
        ściśnięciu skóry.
        Ile kosztowały te masaże i gdzie je wykonywałaś?
        Jeśli mówisz, że się opłaca to chyba spróbuję :)
        • Gość: Zielona_borowka Re: piling fusami z kawy IP: 217.153.22.* 07.07.04, 09:24
          Masz idealną figurę! Tak przynajmniej wynika z podanej przez Ciebie wagi. Ja
          mam 167 cm wzrostu i ważę (obecnie) 53 kg.
          Obecnie mieszkam poza Warszawą i właśnie w moim mieście, w domu prywatnym
          przyjmuje masażysta.
          Koleżanka z pracy chodziła na takie masaże w centrum miasta, za 45 minut
          płaciła 90 PLN.
    • Gość: Aurelia Re: piling fusami z kawy IP: *.drama.pl 07.07.04, 01:08
      Ja proponuje taka, sprawdzona i SKUTECZNA recepture pilingu antycelitusowego:
      kawa mielona+sól(najlepiej gruboziarnista, ale zwykla tez sie sprawdza)
      +cynamon+imbir+zel pod prysznic lub mydlo w plynie do zwiazania wszytkich
      skladnikow i odpowiedniej konsystencji! Piling ten natychmiastowo wygladza
      skore, ujedrnia, a dzieki cynamonowi i imbirowi swietnie rozgrzewa skore
      przyspieszajac metabolizm w komorkach i splanie tluszczu!
      • Gość: asiek_asiekowaty Re: piling fusami z kawy IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 07.07.04, 11:11
        Odradzam sól, bo może podrażniać. Fusy są wystarczająco ostre. Z imbirem i
        cynamonem też bym uważała - jeśli ma sie kruche naczynka, to ciepło może tylko
        sprawić, że popękają. to samo tyczy się intensywnego tarcia, lepiej zrobić
        dłuższy, ale delikatniejszy masaż.
        • aiszka4 Re: piling fusami z kawy 07.07.04, 11:33
          Gość portalu: asiek_asiekowaty napisał(a):

          > Odradzam sól, bo może podrażniać. Fusy są wystarczająco ostre. Z imbirem i
          > cynamonem też bym uważała - jeśli ma sie kruche naczynka, to ciepło może
          tylko
          > sprawić, że popękają. to samo tyczy się intensywnego tarcia, lepiej zrobić
          > dłuższy, ale delikatniejszy masaż.


          Ale to, co napisała Borówka: "Masaż polega przede wszystkim na rozgrzaniu
          skóry, czyli pobudzeniu krążenia.
          Przez 20 minut stosuje się drenaż limfatyczny, pobudza się w ten sposób
          krążenie a skóra czerwienieje. Wtedy wciera się papke z kawy i masuje się do
          momentu, gdy kawa zaczyna sie obsypywać i przestaje wsiąkać." - też chyba nie
          służy osobom z kruchymi naczyńkami?
          I powiedzcie mi, szczerze, czy samemu jest się w stanie najpierw masować się
          przez 20 minut, a potem pewnie drugie tyle wcierać papkę z kawy?
          Ja używam preparatów p/cellulite 1-2 razy dziennie, ale masuję się tylko do
          wchłonięcia ich przez skórę. Czy to dlatego niespecjalnie widać efekty, bo za
          krótko to trwa? (chodzi o 1 seans, bo jestem w połowie drugiej tubki 200 ml
          preparatu)
          • justa_79 Re: piling fusami z kawy 07.07.04, 12:10
            aiszka4 napisała:
            > też chyba nie służy osobom z kruchymi naczyńkami?

            przy naczynkach to raczej w ogóle odradzam fusy z kawy - to jednak rozgrzewa.

            > I powiedzcie mi, szczerze, czy samemu jest się w stanie najpierw masować się
            > przez 20 minut, a potem pewnie drugie tyle wcierać papkę z kawy?

            sądzę, że nie - ale wydawało mi się, że borówka opisywała, co robi jej
            masażysta, a nie, co robi sama. mnie po kilku minutach masażu zaczynają boleć
            ręce, a poza tym, nie miałabym tyle czasu i cierpliwości na 40-minutowy masaż :)
    • Gość: sissi Re: piling fusami z kawy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.04, 11:53

      a czy można połączyć fusy z oliwka do masażu np ziaji?
      • Gość: asiek_asiekowaty Re: piling fusami z kawy IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 07.07.04, 13:10
        Myślę, że jakiejolwiek można. :) Z tym, że oliwka Ziaji nie jest taka tłusta i
        efekty mogą byc słabsze, tzn. własnie głładka, lekko natłuszczona skóra. Ja tak
        jeszcze nie próbowałam. Niektóre osoby dolewają oliwki dla dzieci. :)
    • Gość: goska Re: piling fusami z kawy IP: *.gizycko.mm.pl 07.07.04, 12:21
      Nie wiem czy pomaga na celulit(chyba tak,bo celulitu pozbywasz się również
      przez masaż,a żeby dobrze zrobić peeling to trzeba się wymasować),ale parę
      miesięcy temu znalazłam na stonie wizażu(zalazłam ją przez przypadek)świetny
      przepis na peeling:
      3 łyżki kawy mielonej
      3 łyżki startej drobno marchwi
      3 łyżki wody mineralnej
      wymieszać i masować,potem dokładnie spłukać i nasmarować balsamem
      nawilżającym.Skóra miała wspaniały zapach,kolor i tylko był problem z
      zawartością wanny.Ale czego nie robi się dla urody!
    • madzia773 Re: piling fusami z kawy 08.07.04, 08:54
      dziewczyny, zrobiłam wczoraj ten peeling i miałam prawie cała łazienkę do
      mycia. Żartuję, tylko wannę. Drobinki z kawy były wszędzie i zaczęły "farbować"
      na żółto. Jak to robicie żeby zminimalizować stopień zabrudzenia łazienki?
    • Gość: Irish Re: piling fusami z kawy IP: *.gdynia.mm.pl 08.07.04, 09:01
      hah, a ja mam pytanie co z tymi fusami? spływają do kratki? nie zapchają jej?
      ja mam tylko prysznic i boje sie że sie zamuli ;) odpiszcie bo tak bym chciala
      tą kawą sie wymasowac:)
      • aiszka4 rady gospodyni domowej:)) 08.07.04, 11:34
        Gość portalu: Irish napisał(a):

        > hah, a ja mam pytanie co z tymi fusami? spływają do kratki? nie zapchają jej?
        > ja mam tylko prysznic i boje sie że sie zamuli ;) odpiszcie bo tak bym
        chciala
        > tą kawą sie wymasowac:)


        Dziewczyny, no co Wy? Na cudach się znacie, ale reszta chyba odłogiem leży ;-)

        Na odpływ w wannie czy brodziku można położyć taką specjalną małą okrągłą
        krateczkę (jak do zlewozmywaków). Większość grubo zmielonej kawy na niej
        zostanie. A nawet jeśli nie zastosujecie tego wynalazku, to wystarczy raz na 2
        tygodnie potraktować syfon "Kretem" i nic się nie zapcha.
    • asik4 Re: piling fusami z kawy 08.07.04, 09:49
      o kurcze, to nieźle
      ja dzisiaj kupiłam jakąś najtańszą sypanke i jadę do koleżanki i będziemy sie
      smarować
      nie chciałabym jej zasyfić łazienki
      napiszcie jak to robić żeby nie dołozyć sobie wielkiego sprzątania
      • justa_79 Re: piling fusami z kawy 08.07.04, 10:02
        wymaga to po prostu ostrożności. zwykłemi żelami pod prysznic też pewnie trochę
        chlapiemy, ale ich nie widać na wannie czy prysznicu... a fasy widać, i to
        bardzo. pod prysznicem jest o tyle łatwiej, że najwyżej trzeba będzie spłukać
        ścianki czy zasłonę, a w wannie to może się wychlapać poza.
        • seria Re: piling fusami z kawy 08.07.04, 10:33
          Masujesz się ostrożnie, fusy zostają na brzegu wanny i zasłonce od prysznica –
          potem bez problemu prysznicem je i już, spływają bez śladu. Ale nie wiem, czy
          nie zaczną stopniowo zapychać jakichś rur? ;-///
          W każdym razie efekt wygładzenia skóry jest naprawdę świetny, ja masuje przez
          2 -3 minuty.
          • Gość: asiek_asiekowaty oto jak nie zabrudzic wanny: IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 08.07.04, 10:41
            nie nalezy sie peelingowac w wannie z nalana woda, lecz pod woda biezaca. ja
            calkiem zakrecam wode, jak sie peelinguje, potem tylko to splukam i nie ma
            sladu, natomiast jak woda jest nalana do wanny, to caly brud osiada na
            powierzchni wody i tym samym robi pasek w tym miejscu na wannie. Po kazdej
            kapieli jest tak samo, tylko ze nie jest to tak widoczne, jak po kawie.
    • madzia773 Re: piling fusami z kawy 08.07.04, 12:28
      o kurczę dziewczyny widzę że nie jestem sama:))) Na razie wanny nie zapchałam
      • Gość: Irka Re: piling fusami z kawy IP: 217.8.167.* 08.07.04, 13:05
        to maja byc fusy po kawie, kawa zalana kropelka wrzatku czy moze byc sama sucha
        kawa dodana do balsamu?????
        • Gość: Irka Re: piling fusami z kawy IP: 217.8.167.* 09.07.04, 13:09
          up
          • Gość: Irish Re: piling fusami z kawy IP: *.gdynia.mm.pl 24.07.04, 13:21
            a ja w końcu dziś się wymasowałam tą kawą i kurde-takiego efektu gładkości
            jeszcze nigdy nie mialam :):)
            kawy nie parzyłam,zmieszalam mieloną,cukier,troszkę cynamonu,oliwę z oliwek i
            żel.wymasowalam sie od stóp do rąk,bo z twarzą to wolę nie ryzykować,cudny
            zapach...i skóra jak aksamit ;)
            wszystko się łatwo zmyło z białej kabiny choć troszkę drżałam,że kawa lub
            cynamon pofarbuje.
            fajny pomysł,pozdrawiam
            • merolik Re: piling fusami z kawy 24.07.04, 13:29
              Dziewczyny, ja tez od jakiegoś czasu stosuję ten piling, tyle ze nie z fusów,
              ale nie zaparzanej kawy, z solą cynamonem, żelem pod prysznic. Zabruszenie
              wanny??? Nie - normalnie sie spłukuje wszyściutko ( może nie parzona mniej
              brudzi? nie wiem). Gładkośśśśśććć i przyjemnośććć :))))
    • Gość: gg Re: piling fusami z kawy IP: *.core.lanet.net.pl 03.09.04, 01:24
      ??

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka