Gość: mmonia
IP: *.icpnet.pl
25.07.04, 16:26
Temat na pewno nie jest ani nowy ani super odkrywczy:). Chciałam tylko
zareklamować Oriflame z troszkę innej strony - takiej kobiecej:]. Jestem
konsultantką tej firmy od pół roku i cieszę się, że się z nią związałam. Nie
zamierzam głośno krzyczeć na tym forum: "zarabiaj kokosy z Oriflame", ale nie
ukrywam, że mam cichą nadzieję, że dzięki mojemu postowi, ktoś do Oriflame
się przekona i być może nawet dołączy. I to niekoniecznie po to, aby budować
piramidkę Konsultantów (choć jeśli to polubisz, to na pewno jest to ciekawe,
dzięki temu zyskujesz interesujące i przydatne kontakty i masz szansę, żeby
trochę PRAWDZIWEGO grosza zarobić), ale po to, aby po prostu nie przetrząsać
supermarketów w poszukiwaniu JAKIEGOŚ kosmetyku, który kupujesz w ciemno,
który może Ci nie odpowiadać, a zwrócić go nie możesz. W Oriflame masz
możliwość zakupu kosmetyków po cenach niższych o 30% niż katalogowe - zanim
jednak kupisz możesz wybrać się do siedziby firmy (w Poznaniu - ul.
Łukasiewicza) i obejrzeć wszystko, co Cię interesuje. Obejrzeć - ba, dotknąć,
powąchać, wysmarować się, pomalować itp. Nie musisz płacić z góry, a i tak
ZAWSZE możesz oddać bez problemu. Będąc klubowiczem (czyli płacąc wpisowe
19zł- jest to jedyny koszt, uwzględniający tzw. pakiet startowy z próbkami i
katalogami, który od razu dostajesz) masz prawo korzystać z cotygodniowych
darmowych spotkań z kosmetyczką Oriflame, która doradzi Tobie w każdym
nurtującym Cię problemie. Oriflame organizuje przeróżne kursy - ja sama
uczestniczyłam w Szkole Wizażu, która mimo, iż trwała tylko jeden dzień,
uświadomiła mi wiele ważnych faktów na temat nie tylko makijażu, ale przede
wszystkich pielęgnacji mojej cery...
W Oriflame nie musisz sprzedawać innym, jeśli nie chcesz. U mnie wygląda to
mnie więcej tak, że pokazuję katalog rodzinie i najbliższym kumpelom, składam
zamówienie i wychodzi tak, że niewiele zarabiam, ale kosmetyki, które kupuję
sobie - praktycznie dostaję za darmo.
Nie twierdzę, że wszystkie kosmetyki z oferty Oriflame, są super wspaniałe i
żyć bez nich nie mogę:). Jest kilka produktów, które im zdecydowanie nie
wychodzą, ale jest też masa innych naprawdę dobrych i godnych mojej toaletki,
a jestem bardzo wymagającą kobitką...
I jeszcze jedna ważna rzecz - Oriflame niczego od Ciebie nie wymaga, tak jak
np. Avon, gdzie, z tego co wiem, trzeba mieć odpowiedni próg, żeby coś
zarobić dla siebie!! Oriflame wynagradza za wyniki. Z każdego sprzedanego
innej osobie kosmetyku masz 30% zysku. A im większe zamówienia realizujesz,
tym większy procent zysku osiągasz.
Obecnie trwa akcja promocyjna Oriflame; po Polsce jeździ Oribus - sprawdźcie
na stronie www.oriflame.pl, kiedy będzie u Was. Ja jestem z Poznania i tu
będzie 12-13.08. Zapraszam i nastolatki i dojrzałe kobiety, może porozmawiamy
w 4 oczy:)!
Masz pytania? Szczerze Ci odpowiem. Chcesz się przyłaczyć? Podaję swój majl -
mmikowska@op.pl.