doki_16
24.08.04, 21:39
mam dosc dlugie wlosy, cienkie, szybko sie placza i przetluszczaja. Nie
mowiac juz o tym ze sa przyklapniete po myciu i ulozeniu...zastanawiam sie
zatem nad zabiegiem fryzjerskim, ktory by nieco przesuszyl wlosy i podniosl u
nasady. Do trwalej ondulacji nie moge sie za bardzo przekonac, ale slyszalam
o zabiegu, ktory nadaje puszystosc wlosom jednoczesnie nie powodujac skretu.
Czy rzeczywiscie po takim zabiegu moge spodziewac sie oczekiwanych efektow?