Gość: Gosia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 11:23 Polećcie mi jakiś korektor do maskowania drobnych krostek, przebarwień. I bardzo proszę o podanie ceny. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: monia Re: jaki korektor? IP: *.u.mcnet.pl 16.09.04, 11:25 na zaczerwienienia i gojace sie krostki polecam zielony korektor artdeco. cena ok. 25 zl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: jaki korektor? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 13:33 A czy po zielonym korektorze wystarczy puder sypki? Nie będzie widać korektora? Czy też konieczny jest podkład? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monia Re: jaki korektor? IP: *.u.mcnet.pl 17.09.04, 13:10 moim zdaniem nie jest konieczny. ja nakladam korektor i tak NA podklad, bo inaczej scieram korektor. nakladam odrobine korektora, rozcieram palcem zeby nie byl wyrazna kropka i normalnie pudruje twarz pudrem sypkim Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niunia Re: jaki korektor? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.09.04, 11:27 YSL - ok.110zl,na bezclowce ok 80 zl. jest super,nie podam Ci dokladnej nazwy ale taki w złotym opakowaniu:) wiem,ze nie jest zbyt tani,ale mi jedno opakowanie straczylo na 1,5 roku:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fifi Re: jaki korektor? IP: 157.25.152.* 16.09.04, 13:08 Ja na pryszcze używam kamuflarzu Art Deco, buźka jest śliczna, żadnych krostek. Kosztuje jakieś 27 złotych, ale starcza przynajmniej na pół roku (codziennego używania). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: do fifi IP: *.aster.pl 16.09.04, 22:35 a w jakim kolorze jest kamuflarz, którego używasz? Słyszałam, że są beżowe i zielone. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiwi Korektor IP: *.neutron-it.com 17.09.04, 11:30 Osobiście polecam Ci korektor Max factor (taki w "szmince"). Sama mam dwa takie korektory - jeden ciemniejszy na lato, jasny - na zimę. Są bardzo porządne, bardzo trwałe (w końcu MF to firma, która "obsługiwała" makijaże filmowe). Do tego niesamowicie wydajne - jasnego używałam punktowo przez całą zimę i "zdarłam" tylko czubek. Cena - ok. 30 zł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gokia Re: jaki korektor? IP: *.tele2.pl 17.09.04, 11:41 Polecam korektor w ołówku Dermiki. Jest dwukolorowy, więc nie trzeba się martwic wyborem odcienia. Bardzo dobrze kryje różne niespodzianki i pozostałości po nich, a przy okazji je leczy (jest antybakteryjny). Kosztuje ok. 36 zł. Mam swój już dwa lata, a końca nie widać, mimo że bardzo często używam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fifi Re: jaki korektor? IP: 157.25.152.* 17.09.04, 13:08 Przy mieszanej cerze (z wypryskami, chyba żę masz suchą z problemami), nie polecam korektorów w sztyfcie. Są za ciężkie, zazwyczaj spływają z twarzy. Kamuflarz ma dwa odcienie beżu, ja mam ten jaśniejszy, bo zielonym i innymi się nie interesowałam. Podobną rzecz ma La Roche Posay, tyle, że jest droższy i najjaśniejszy odcień jest dla mnie za ciemny, a korektor to jednak muszę stosować na najjaśniejszą brodę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: jaki korektor? IP: 80.240.166.* 17.09.04, 13:19 miss sporty - ok 8 zł Odpowiedz Link Zgłoś
calineczka1 Re: jaki korektor? 17.09.04, 14:47 Ja tez polecam Miss Sporty. Uzywalam roznych drozszych i wcale nie byly lepsze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: em Re: jaki korektor? IP: *.icpnet.pl 17.09.04, 16:33 Artdeco dobry - chyba 6 odcieni, beże i zielony w takich mini kompacikach - niezły, LRP - zielony w tubce - dobry, starcza na 100 lat jesli używać go punktowo, Dermika - dwa odcienie, jasny i ciemniejszy w jednek kredce, najłatwiejszy w użyciu i chyba dlatego najczęściej go używam - dobry. Może być jeszcze zwykły Dermacol. Używam wszystkie tylko punktowo, w zależności od potrzeb, warunków i ... humoru. Korektorów używam tylko na przebarwienia i małe krostki, nie wiem jak się sprawują na cienie, zasinienia pod oczami, małe blizny itp. Szukam ciągle tego naj ... Mam zamiar kupić Disappear Estee Lauder może będzie lepszy. Taki los cer niedoskonałych :) Nie lubię korektorów sztyftowych i pomadkowych. Najwięcej powie Ci ranking na Wizaz.pl Odpowiedz Link Zgłoś