melisaa4
23.01.16, 21:36
Od kiedy pamietam mam skórę bardzo suchą, nigdy nie miałam trądziku, nadmiaru sebum.
Obecnie stosuję na noc olejek arganowy, a wi dzień róże kremy np clarins energizer, vichy aqualia, teraz akurat avon awene 25+ na to fluid nawilżający sansei fluid finish czasami opruszę go pudrem sypkim leciutko zeby sie dluzej trzymal dam sypki roz tez troche wiec nie przesadzam z tym talkiem, a i tak mam wrazenie bardzo suchej skory niby jak sie dotknie to niby nawilzona ale ja czuje ze to tylko powloka ktora nalozylam i jak zmyje makijaz znowy bedzie skora sucha na wior. Co robic? ma ktoras taka cere? moze macie pomysy na kremy, olejki? widzialam taki z collistara olejek nawilzajacy i myslalam zeby kilka kropli do kremu dodawac ale nie wiem czy nadal nie bedzie to tylko powloka. Chcę coś co wnika w głąb skóry. Pije dużo wody. Macie jakieś cudowne sposoby? albo preparaty w przystepnej cenie?