Dodaj do ulubionych

Do "samoopalających się" kobietek pytań parę...

IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 25.09.04, 18:43
Proszę o odpowiedzi na pare moich pytań osoby z doswiadczenien brązującym i
samoopalającym:
1. bardziej ekonomiczne są samoopalacze w kremie/emulsji czy sprayu/piance?
2. potrzebuję czegoś do sztucznego opalania twarzy: czy krem brązujący na
dzień (jaki?) wystarczy czy może lepiej samoopalacz (jaki)? Chodzi mi o
wyrażby efekt
3. odpowiada mi odcień opalenizny Daxa w piance, ale szczególnie do twarzy
wolałabym postac kremu czy emulsji. Znacie jakis preparat, który daje taki
(brązowy, a nie pomarańczowy) odcień?
Obserwuj wątek
    • Gość: Ness Re: Do "samoopalających się" kobietek pytań parę IP: *.acn.waw.pl 25.09.04, 19:00
      Asiu, jeżeli chodzi o ostatnie pytanie, to na wizazu jest duzy i ciekawy artykuł
      na temat samoopalaczy, a w nim m.in. informacje, od czego zależy uzyskanie
      takiego brązowego, a nie pomarańczowego koloru na naszej skórze (w grę wchodzi
      ph skóry). Polecam, warto przeczytać :)

      Ja teraz już zawsze przecieram skórę tonikiem przed nałożeniem samoopalacza i
      efekt jest rzeczywiście ładniejszy.
    • Gość: naina Re: Do "samoopalających się" kobietek pytań parę IP: *.kalisz.dialup.inetia.pl 25.09.04, 19:10
      Helou Asiek,
      1.Mysle,ze spray jest nie tyle bardziej ekonomiczny co wygodniejszy,bo psikasz
      i rozprowadzasz a krem dluzej sie wchlania i wedlug mnie wymaga wiekszej
      precyzji.ja juz dawno zrezygnowalam z tubek a przerzucilam sie na
      spray,szczegolnie polecam Garnier Express Bronzeur(pachnie morelami i lekko
      brazuje)
      2.Na twarz stosuje ciemniejszy puder,bo z samoopalaczem nie
      eksperymentowalam,ale niedawno dziewczyny na forum polecaly kremy tonujace(maja
      delikatniejsze dzialanie niz samoopalacz)Nivea visage,do jasnej lub ciemnej
      karnacji.
      3.Moja kolezanka stosuje do twarzy samoopalacz z Vichy i jest bardzo
      zadowolona,daje naturalny efekt opalenizny,nie zadne tam pomarancze;)
      Pozdrawiam.

      • justa_79 Re: Do "samoopalających się" kobietek pytań parę 27.09.04, 11:31
        Gość portalu: naina napisał(a):
        > kremy tonujace(maja
        > delikatniejsze dzialanie niz samoopalacz)

        ja bym powiedziała, że mają całkiem inne działanie niż samoopalacz, a nie
        delikatniejsze ;) to zupełnie inny produkt. kremy czy balsamy brązujące, to
        owszem, mają działanie delikatniejsze niż samoopalacz, ale działają na tej
        samej zasadzie. a krem tonujący lub koloryzujący to raczej coś jak podkład,
        tylko nie tak kryjący i nadaje lekki kolor, ale jednorazowy, zmywalny.
    • Gość: asiek_asiekowaty up IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 26.09.04, 11:21
    • Gość: patrywi Re: Do "samoopalających się" kobietek pytań parę IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.09.04, 12:13
      z kremow samoopalajacych do twarzy polecam ci cap soleil ives rocher, jest
      swietny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka