Dodaj do ulubionych

Moje włosy ...ŚMIERDZA :(

06.10.04, 18:52
A szczególnie dzisiaj było to nie do wytrzymania!
Byłam na wycieczce na Śnieżce (taka góra dla niezorientowanych ;) i już po 2-
3 godzinach moje włosy zaczęły po prostu cuchnąć ;/ Nie mam pojęcia, czemu
tak się dzieje...Myje je codziennie szamponem Dove, rano są świeże i
pachnące, ale po dłuższej chwili znowu się zaczyna...
Mam ładne, gęste, krecone włosy (aczkolwiek bardzo się przetłuszczają..), ale
ten dziwny zapach doprowadza mnie do szału!

Co powinnam zrobić w takiej sytuacji ?

Dzieki z góry za odpowiedź, buźka :*
Obserwuj wątek
    • calineczka1 Re: Moje włosy ...ŚMIERDZA :( 06.10.04, 19:00
      Może Ci się po prostu wydaje? :) A czy inni też to czują? ;) Dziwne, żeby włosy
      śmierdziały kilka h po umyciu.
      • fanka_grzeskow_czekoladowych Re: Moje włosy ...ŚMIERDZA :( 06.10.04, 19:03
        calineczka1 napisała:

        > Może Ci się po prostu wydaje? :) A czy inni też to czują? ;) Dziwne, żeby
        włosy
        >
        > śmierdziały kilka h po umyciu.

        Na pewno mi sie nie wydaje...
        No wiesz, przecież nie zapytam koleżanek, czy czują ten okropny zapach od moim
        włosków ;)
        To jest nawet bardzo dziwne.
        • calineczka1 Re: Moje włosy ...ŚMIERDZA :( 06.10.04, 19:13
          To może spytaj w domu. ;) Nie, żebym się śmiała z problemu, ale to jakieś
          dziwne zjawisko.
          • fanka_grzeskow_czekoladowych Re: Moje włosy ...ŚMIERDZA :( 06.10.04, 19:15
            calineczka1 napisała:

            > To może spytaj w domu. ;) Nie, żebym się śmiała z problemu, ale to jakieś
            > dziwne zjawisko.
            Potwierdzają.
            Na odległość nie czuć, ale z bliska owszem :/
    • Gość: agnesa Re: Moje włosy ...ŚMIERDZA :( IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 06.10.04, 19:38
      Witam:) mam ten sam problem, mam wlosy grube i gęste, szybko sie
      przetłuszczaja...., i po umyciu za jakiś czas własnie czuje ten zapaszek ,
      musze ci powiedziec że jak ściełam włosy krócej to sie polepszyło:), moim
      zdaniem włosy nasze mają za mało powietrza, szybko sie przetłuszczają , a że są
      grube i cięzkie , to nie bardzo przepuszczają powietrze , i spocona skóra głowy
      wydziela taki niemiły zapaszek łoju... ale jak z tym walczyc ?kto podpowie?
      • Gość: julita30 Re: Moje włosy ...ŚMIERDZA :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.04, 19:45
        wiem że maja ten problem kobiety ktore maja wlosy takkie jak Wasze tj
        tłuste,grube i geste..i te które nosza włosy upiete ciasno w kok lub nosza
        kitke.Rozwiązanie to nosic lekko puszczone włosy, wtedy beda
        miały "przewiew..";-))
        • Gość: autorka Re: Moje włosy ...ŚMIERDZA :( IP: *.fhi.pl / *.fhi.pl 06.10.04, 20:05
          Ja właśnie mam rozpuszczone....
          Prawie nigdy ich nie związuję.
    • Gość: Ness Re: Moje włosy ...ŚMIERDZA :( IP: *.acn.waw.pl 06.10.04, 20:25
      Fanko, radziłabym odstawić Dove, który chyba jest za delikatny na takie
      hardcorowe góry jak Śnieżka. Na pewno mocno się pocisz, nie unikniesz tego,
      skoro chodzisz aktywnie po tych górach, więc lepiej użyć szamponu z jakimś
      czynnikiem bakteriobójczym. Pot zaczyna nieładnie pachnieć, gdy rozkładają go
      bakterie. :( Polecam te 'najprostsze' szampony, np. Eva Natura z pokrzywą albo
      dziegciowo-brzozowy (jeżeli ten zapach Ci nie przeszkadza ;)

      PS. Uwielbiam te górki!
      • Gość: fanka_grzeskow_cze Re: Moje włosy ...ŚMIERDZA :( IP: *.fhi.pl / *.fhi.pl 06.10.04, 20:33
        Szampon z pokrzywy raczej odpada, ponieważ jestem blondynka :-) Ale dzięki za
        pomoc :*

        Racja, Śnieżka to cudowna góra :-)
        • Gość: Tuśka21 Re: Moje włosy ...ŚMIERDZA :( IP: *.asternet.pl 07.10.04, 21:32
          Fanko Grzesków czekoladowych mam ten sam problem! Chciałam właśnie zakładac
          topic na ten temat :)
          U mnie jest tak, że smierdzi mi skóra głowy. Może to dlatego, że muszę włosy
          myś codziennie, bo mi się strasznie przetłuszczają. Gdy nie umyję ich jednego
          dnia, to na następny dzień nie dośc że śmierdza, to jeszcze mam na głowie taki
          jakby "piasek", jakieś strupki gdzieniegdzie i takie "gulki". No i bardzo mnie
          swędzi głowa. Może to łojotkokowe zapalenie skóry? Jeśli tak to wolałabym
          uniknąć wizyty u dermatologa, bo na dermatologów mam uczulenie <chodziłam
          b.długo do nich, bo miałam problemy z cerą i testowali na mnie coraz to nowsze
          kosmetyki, bez badania itp.>
          Pozdrawiam :)
          • Gość: kiwi Re: Moje włosy ...ŚMIERDZA :( TO DOVE IP: *.neutron-it.com 08.10.04, 11:39
            Czyli nie jestem sama :)
            Zaobserwowałam, ze kosmetyki DOVE kompletnie mi nie służą, ponieważ na mojej
            skórze zaczynają pachnieć jak stare przepocone skarpeptki. Gdy kupiłam jeden
            balsam i użyłam, pomyślałam, że pewnie stał w sklepie w nasłonecznionym miejscu
            i się zepsuł. Kupiłam zatem nowy i dodatkowo - żel pod prysznic. I było
            dokładnie tak samo. Później używałam jeszcze jednej butelki, od bratowej, tak
            sampo. Szamponów nie używałam, ale prawdopodobnie śmierdziałabym tak samo.
            Nie wiem, dziewczyny są zadowolone z firmy Dove, dla nich ich produkty pięknie
            pachną, dla mnie (może - na mnie?)- śmierdzą. Niestety.
            To dziwne, ale są rzeczy naprawdę dziwniejsze. Nie ma się czym przejmować.
            Zmień szampon. Tak będzie najprościej.
            • fanka_grzeskow_czekoladowych TO NIE DOVE!!!!!! 08.10.04, 13:58
              Przy każdym szamponie śmierdzą! Dove nie ma tutaj nic wspólnego...

              Przeciez nie będę z każdym najmniejszym problemem leciec do
              dermatologa...Służba Zdrowia i tak jest juz przeciążona...:]
    • Gość: łyżeczka Re: Moje włosy ...ŚMIERDZA :( IP: *.net 08.10.04, 13:10
      A może spróbuj iść z tym do lekarza (dermatologa?)?
      pozdrówki
      • Gość: agnesa DO TUŚKI......... IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 08.10.04, 16:29
        Tusia mam własnie tak jak ty, jakieś grutki , tłuste plamki swędzące itp.,
        ale... niedawno odkryłam szampon!!!!, SHAUMA w zielonej butelce, kupiona u
        polaka na rynku który chandluje żeczami z niemiec, na butelce pisze tak: shauma
        (48-stunden frische shampo)butelka 400ml. problem zmniejszył sie, aczkolwiek
        nie zniknął, ale umyłam głowe dwa razy a widze juz rezultaty!!pozdrawiam
        • Gość: Stacey Re: DO TUŚKI......... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.04, 16:46
          do autorki topicu.Ja polecam ampułki do włosów(po kazdym myciu).Uzywałam z
          innego powodu(wypadały)ale zauwazyłam takze ,ze o wiele wolniej sie
          przetluszczają i maja taki delikatny ziolowy zapach.Polecam radical farmony i
          placen( w aptekach zielarskich okolo 9 zl za ampulke).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka