Gość: emilka82
IP: 80.50.9.*
14.10.04, 13:44
Witam goraco wszystkie forumkowiczki
Moze pisze dlatego bo sie nacielam na allegro.
Mam jednak Drogie Kobitki do Was pytanie. Czytalam na allegro rozne linki o
tym co pisze prasa, jak allegro szkoli policjantow etc...
Mnie zastawia jedna rzecz. Jak to jest, ze allegro szkoli polcje, gdy nie
trzeba byc zbytnio wyedukowana by zauwazyc ze pewien procent sprzedawanych
produktow to podorbki, ktorych sprzedaz ponoc jest zabroniona w naszej
ukochanej ojczyznie, a ci co nie sprzedaja podorbek to w kilku procentach
szara strefa . O co tu chodzi ??