22.04.02, 21:54
Czy kroś może mi pomóc? Nie wiem ,co się dzeije, ale od jakiegoś czasu z moją
cerą nie dzieje się najlepiej. Mam bardzo wrażliwą, skłonną do podrażnień a do
tego płytko unaczynioną cerę. Żeby było śmieszniej jest ona w połowie b.
wrażliwa, a w połowie tłusta (tzw. strefa T), tak więc ogólnie mieszana:-))

Od jakiegoś czasu zaczeły mi się robić okropne krostki właśnie na tej tłustej
partii twarzy...wygląda to naprawdę nieciekawie. Pogorszyłam stuację
rozdrażniając skórę -ciągle się drapałam. Stąd przypuszczam, że może być to
uczulenie. Dlatego wymieniłam dziś kosmetyki aby zachamować postęp wyskakiwania
coraz to nowych wyprysków. Czy możecie mi doradzić jakiego kosmetyku powinnam
użyć, aby przestały mi wyskakiwać te okropne krostki? Cera rano przypomina
zmiętoloną pościel, natomiast wieczorem jej stan znacznie się poprawia.

dziękuję i pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • Gość: justy Re: Pomocy! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.04.02, 23:44
      To chyba nie uczulenie. Ropne wypryski to nie jest typowy objaw alergii.
      Mam kilka pytań: Czy skóra w strefie, gdzie zaczęły Ci się robić ropne krostki
      jest zaczerwieniona, czy masz na tym obszarze rozszerzone naczynka? Czy masz
      tam zaskórniki? W jakim jesteś wieku?
      Pytania stąd, że mam wrażenie, że to może być trądzik różowaty zwany też
      rosacea. Poza ropnymi krostkami nie ma nic wspólnego ze zwykłym trądzikiem. Nie
      ma przy nim zaskórników, są za to rozszerzone naczynka i zaczerwienienie,
      zwykle w strefie T. Rosacea dotyka zwykle kobiety po 30 roku życia. Nie chcę
      Cię straszyć, ale koniecznie należy ją leczyć u dermatologa, aby powstrzymać
      jej rozwój. Niestety obecne metody leczenia nie zawsze skutkują a osiągany
      efekt to "zaleczenie". Jeśli zainteresował Cię ten temat, lub zaczęłaś
      podejrzewać u siebie ten trądzik, to zerknij też na forum zdrowie-dermatologia,
      było tam dużo wypowiedzi na ten temat.
      Inna możliwość, to trądzik kosmetyczny, wywołany kosmetykami zatykającymi pory.
      Powinien ustąpić po odstawieniu powodujących go kosmetyków.
      Pozdrawiam :)
    • Gość: elka Re: Pomocy! IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 22.04.02, 23:50
      spotkałam się z podobnym problemem na sobie swego czasu. Ogólnie cerę mam mieszaną,
      wypryski, grudki zdarzały się sporadycznie, ale... rok temu zaczęłam palić i po niedługim czasie
      pojawiły się zaczerwienienia, popękane naczynka na policzkach i koło nosa a kulminacja wszelkich
      niespodzianek na twarzy nastąpiła w lipcu ubiegłego roku, kiedy to już na twarzy było wszystko tylko
      nie normalna cera. Jak się później okazało były to objawy ... ciąży. Ale nie chcę cię straszyć broń Boże,
      tylko zmierzam do meritum sprawy. Kosmetyczka powiedziała, że to hormony (m. in. ciąża) i poleciła
      mi krem Eris na naczynka z wit. K taki w czerwono białej tubce. Dzięki niemu w krótkim czasie (nie
      wiem czy w niecałe dwa tygodnie) powróciłam do normalnego wyglądu cery. I tak do dziś.
      ps. A teraz na dniach czekamy na naszego pierwszego dzidziusia.
      Pozdrawiam
      Elka
      • krasnoludek1 Re: Pomocy! 23.04.02, 22:05
        Dzięki za odzew!

        Justy -to chyba jednak jest uczulenie. Wywaliłam wczoraj do kosza kosmetyki
        Ziaji - miałam całą serię do cery naczynkowej - to chyba ona mnie uczulała.
        Wynieniłam na Oceanica i moja skóra odnotowała natychmiastowo ten fakt. Co
        prawda grudki nadal są. Ale może lepiej opiszę tę stytację. Mam te wypryki
        wyłącznie tam gdzie twarz się kończy;-)) czyli koło uszu, na brodzie, na czole -
        więc była by to ta strefa T. Byłam u kosmetyczki - powiedziała, że mam bardzo
        cianką skórę, która może gwałtownie reagować na kosmetyki...Aha, mam 25 lat.

        Elu - gratuluję ci. W moim przypadku jednak to napewno nie jest ciąża.

        Pozdrawiam serdecznie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka