Dodaj do ulubionych

Jeszcze raz sprawa podkładów.

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.04, 09:45
Od dwóch lat uzywam Lasting Performance MAXA FACTORA.Jestem z niego baardzo
zadowolona,to jak do tej pory najlepszy podkład jakiego uzywałam.Az strach
pomyslec co by było gdyby producent zaprzestał produkcji ww podkładu.Ciekawi
mnie, czy znacie jakis inny podkład o działaniu podobnym do LP.?CHODZI MI O
PODKŁADY JAKBY TO POWIEDZIEĆ..ZASTYGAJACE NA TWARZY.Takie które nie marzą
sie, pozostaja na miejscu.LP w pierwszej chwili po nałożeniu jest kremowy,
ale po chwili zastyga.I ten efekt bardzo mi odpowiada.Szukam innego podkładu
który daje podobny efekt.
Obserwuj wątek
    • Gość: justy Re: Jeszcze raz sprawa podkładów. IP: *.ynet.pl / 213.241.34.* 09.11.04, 09:53
      np. colorstay revlon
      większość podkładów typu no transfer tak się zachowuje
      • Gość: julita30 Re: Jeszcze raz sprawa podkładów. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.04, 10:02
        Colorstay miałam kiedys próbke i niezbyt mi odpowiadał, przedewszystkim dlatego
        że na mojej twarzy był mocno widoczny, podczas gdy LP JEST PRAWIE
        NIEWIDOCZNY...A znasz moze jeszcze inne podobne?Często czytałam jak zachwalałas
        Colorstay i dlatego kiedys poprosiłam w sklepie o próbkę (pani oodlała mi do
        pojemniczka)jednak odcien też mi nie podpasil;-(
        • Gość: justy Re: Jeszcze raz sprawa podkładów. IP: *.ynet.pl / 213.241.34.* 09.11.04, 10:10
          colorstay zachowuje sie tak samo- w sensie zostawiania nieścierającej się
          warstewki. ale oczywiście inne cechy go różnią- jes trwalszy od LP, cięższy i
          bardziej widoczny.
          lubię trwałe podkłady, ale ponieważ potrzebuję bardzo jasnych odcieni, to wybór
          mi się zawęża i nie testowałam ich dużo-od lat stosuję LP i rzadko colorstay. w
          colorstayu efekt zastygania jest bardzo widocznnie wyraźny; w innych podkładach
          juz dużo, dużo mniej.
          • Gość: julita30 Re: Jeszcze raz sprawa podkładów. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.04, 10:15
            Ja uzywam 105 LP..jest lekko ciemniejszy od mojej cery, ale za to 102 byl za
            jasny..Nie wiem, może gdybym dobrała jasniejszy odcień Colorstaya to efekt
            byłby leppszy?Musze jeszcze raz przetestować.Dzięki za odpowiedż.A, i jeszcze
            jedno-czy Colorstay nie powoduje zapychania porów?
            • Gość: justy Re: Jeszcze raz sprawa podkładów. IP: *.ynet.pl / 213.241.34.* 09.11.04, 11:46
              mnie żadna wersja colorstaya nie zatyka porów
    • Gość: kasia Re: Jeszcze raz sprawa podkładów. IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.net.pl 09.11.04, 11:56
      a czy moglybyscie mi podac ceny tych podkladow? ja używam podklad La Roche
      Posay Unifiance i jestrm dość zadowolona ale i tak troche sie ściera.
      • Gość: julita30 Re: Jeszcze raz sprawa podkładów. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.04, 12:02
        Kosztuje 53 zł.No, ten LP tez odrobine się sciera jakby tak potrzec chusteczką
        po twarzy;-))ale inaczej niz inne podklady.
        • Gość: filemon Re: Jeszcze raz sprawa podkładów. IP: *.vnet.pl / *.vnet.pl 09.11.04, 14:09
          Są dwa rodzaje Colorstay'a. Obydwa się nie ścierają, ale ten nowszy jest
          bardziej lekki i podobno mniej kryje.Może on będzie ci bardziej odpowiedał?
          Zobacz tu :
          estyl.pl/sklep/customer/product.php?productid=16269&cat=305&page=1
          • Gość: JULITA30 Re: Jeszcze raz sprawa podkładów. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.04, 15:38
            Zastanawiam się nad tym Colorsteyem.Przejrzałam strone którą mi poleciłas ,
            dzięki;-).Ten nowy całkiem słabo kryje, czy podobnie do LP??
            • Gość: Lenka Re: Jeszcze raz sprawa podkładów. IP: *.chello.pl 09.11.04, 15:53
              Podobne działanie do nowego Colorstaya(colorstay naural makeup) ma Double Wear
              Este Lauder.
              Utrzymuje się cały dzień na twarzy,nie wymaga poprawek,średnie krycie,dobrze
              sie rozprowadza.Ja akurat nie miałam problemu z doborem koloru podkładu ale
              czytałam że inne dziewczyny nie mają tak łatwo.
    • Gość: kk no to moze Facefinity MF? IP: *.jci.com 09.11.04, 16:26
      ja uzywam na zmiane z Lasting Perfornmance i jak dla mnie sa praktycznie
      identyczne. tyle ze Facefinity ma filtry.
      • Gość: Akne Re: no to moze Facefinity MF? IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 09.11.04, 18:31
        Wczoraj zupelnie spontanicznie i przypadkowo kupilam LP i jestem na razie
        baaardzo zadowolona. Zalozylam nawet watek, proszac o wypowiedzi i oceny tego
        podkladu, bo kupilam go bez zastanowienia, tylko dlatego, ze buzia "ubrana" w
        niego ladnie wygladala. Na razie nie zaluje. Mam nadzieje, ze zadne
        niespodzianki mi po nim nie wyskocza.
        • Gość: julita30 Re: no to moze Facefinity MF? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.04, 18:40
          Oj, Facefinity chyba jednak rózni sie-wiem bo miałam.Miałam wszystkie podkłady
          MF włacznie z Soft Resistant, który niby powinien byc identyczny jak LP.ALE NIE
          BYL-DOBRZE ŻE MOGŁAM WYMIENIC W SKLEPIE NA SPRAWDZONEGO LP.Ten noey Color Adapt-
          to totalna porazka jak dla mnie, moze dlatego że niecierpie pudrowego
          wykończenia.Pudrowe wykończenie podkresla KAZDA niedoskonalosc, kazde nawet
          najmniejsze przesuszenie skory.
          • Gość: kk ale JAK sie rozni? IP: *.jci.com 10.11.04, 01:08
            bo dla mnie sa praktycznie takie same (mowe o Facefinity i LP)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka