Gość: frankee IP: *.pl / 62.233.173.* 27.11.04, 12:31 jaki tusz? może zalotka? jeszcze inaczej? jak podkręcacie swoje rzęsy? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lezka_dla_cieniow_minionych Re: podkręcone rzęsy 27.11.04, 12:35 ile kosztuje zalotka?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: akukiku Re: podkręcone rzęsy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.04, 12:44 ok 8zł - 10 zl Odpowiedz Link Zgłoś
kati_p Re: podkręcone rzęsy 27.11.04, 13:03 ja podkręcam zalotką, a potem maluję wodoodpornym tuszem avonu :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: frankee efekt? IP: *.pl / 62.233.173.* 27.11.04, 13:09 i jaki efekt? w porównaniu "przed-po" Odpowiedz Link Zgłoś
kati_p Re: efekt? 27.11.04, 13:27 efekt jest super, bo normalnie mam zupełnie proste rzęsy, a po podkręceniu i pomalowaniu cały dzień są śliczne :))) Odpowiedz Link Zgłoś
mejbi Re: podkręcone rzęsy 28.11.04, 11:34 kati, najpier podkręcasz na sucho, a dopiero potem malujesz tuszem?? Hm.. ja zawsze robiłam odwrotnie.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia Re: podkręcone rzęsy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.04, 13:09 w taki sposob moglas latwo polamac rzesy.najpierew zalotka,potem tusz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magyar Re: podkręcone rzęsy IP: *.zgora.dialog.net.pl 27.11.04, 13:22 po zalotce efekt dobry, używam codziennie; tanie są, kwestia kilku złotych, więc nawet jesli nie będzie Ci służyc to świat sie nie zawali ;)) pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: frankee zalotka IP: *.pl / 62.233.173.* 27.11.04, 13:26 a jaka to zalotka? w formie "nożyczek" czy inna? i czy firma ma znaczenie? Odpowiedz Link Zgłoś
k3ffy Re: zalotka 27.11.04, 19:29 Ja też korzystam z zalotki (chyba właśnie w formie nożyczek jak to nazwałaś :) Nie wydaje mi się żeby firma miała znaczenie, moja była kupiona w supermarkecie, za grosze. Ważne żeby umiejętnie z niej korzystać - równo chwycić rzęsy i delikatnie wypuścić (uważać, żeby nie wyrwać rzęs zbyt gwałtownym ruchem!) Odpowiedz Link Zgłoś
majka.xxx Re: zalotka 27.11.04, 20:03 czy jest różnica miedzy zalotkami metalowymi a gumowymi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lenka Re: zalotka IP: *.chello.pl 27.11.04, 20:27 Codziennie uzywam zalotki(metalowa). :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: frankee Re: podkręcone rzęsy IP: *.pl / 62.233.173.* 28.11.04, 11:12 up - niech jeszcze inne się wypowiedzą :> a może ktoś używał gumowej zalotki? bo możliwe, że mam ją nawet w domu tylko nie wiem gdzie i nie wiem czy mi się opłaca szukać :P Odpowiedz Link Zgłoś
lezka_dla_cieniow_minionych Re: podkręcone rzęsy 28.11.04, 12:30 hmmm... mam zajsc do sklepu i po prostu zapytac czy sa zalotki?:P smiesznie to brzmi... nigdy jej nie uzywalam i nie wiem czy oplaca mi sie ja kupowac... ale skoro nie jest droga moze sprobuje... gorzej jak zupelnie nie bede wiedziala jak jej uzyc:P kurde... zastanawiam sie czy nie wyjde na idiotke... bo w ogole sie na tym nie znam... i boje sie ze powiem cos glupiego w sklepie... ok... jestem poje..a na maxa... w ogole nie wiem co mi dzisz odpierdzielilo... :/ ok... czekam na Wasze odp. :)) Odpowiedz Link Zgłoś
kampysia Re: podkręcone rzęsy 28.11.04, 12:54 Kazda zalotka, metalowa czy plastikowa, ma gumowy pasek, ktory naciska na rzesy, po to wlasnie, aby rzesy byly zakrecone, a nie zagiete, i zeby sie nie polamaly. Najpierw rzesy sie podkreca (jak sciskam najpierw na ok. 2 sekundy rzesy maksylamnie blisko powiek, potem na rownie krotko same koncowki) i od razu maluje. Nie mozna najpierw malowac, potem podkrecac, bo usztywnione tuszem rzesy sa bardziej podatne na lamanie. Nie przejmuj sie, ze wyjdziesz na idiotke - to nieprawdopodobne. Tysiace kobiet (jak nie wiecej) uzywa zalotki, wiec to calkiem normalna sprawa. Mozna tez rzesom zafundowac trwala u kosmetyczki, ale wydaje mi sie to zbedne i moze wysuszac rzesy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: frankee :P smiejmy sie :) IP: *.pl / 62.233.173.* 28.11.04, 13:00 cóż mogę powiedzieć :D :P :) Odpowiedz Link Zgłoś
lezka_dla_cieniow_minionych Re: :P smiejmy sie :) 28.11.04, 14:07 ja tam wiem ze poje..a jestem.. ale to dziwny okres w moim zyciu... niczego nie ejstem pewna... przede wszystkim nie wiem jak to jest z moim sercem... musze z nim chyba pogadac... :P Odpowiedz Link Zgłoś