dzieczyny pomoc-prosze:-))

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.04, 01:25
mam 28 lat właśnie przeglądnełam sie porzadnie w lustrze-mam mega cellulitis,
zwiotczałe ciało, cera szara, ziemista, bardzo wrazliwa, sucha. dodatkowo
ostatni raz ćwiczyłam jakies 7 lat temu.kondycja do niczego, 5 kg za dużo,
połamane paznokcie-obraz nedzy i rozpaczy. od czego mam sie zabrac za siebie??
jakie ćwiczenia polecacie?musze sie gdzies zapisac bo sama sie nie
zmobilizuje.ile razy trzeba ćwiczyc i po ile aby były pierwsze efekty?co mam
ze sobą zrobic?jestem z Krakowa moze ktoś mi poleci jakąś kosmetyczke,
wizażystke..najlepiej cudotwórce...
    • nounou Re: dzieczyny pomoc-prosze:-)) 06.12.04, 10:30
      ja polecalabym zmiane diety.... tzn. bynajmniej nie odchudzajaca ale po prostu
      bogata w odpowiednie mineralki i witaminki... mialam podobny problem jakis czas
      temu... stres, nieregularne jedzenie glownie na miescie (w krakowie to
      masakra), malo wody etc. obecnie naprawde wzielam sie za siebie, jem regularnie
      (sniadanie obowiazkowo, obiad, podwieczorek, kolacja), duzo warzyw, mieso,
      bomby witaminowe czyli salatki owocowe,mleko, sery i jogurty, pije conajmniej
      litr wody mineralnej dziennie... weekend spedzam na spacerkach w jakis milych
      miejscach ( lasek wolski zawsze poprawial mi nastroj) ale polecam jednak wypady
      w gory, w koncu nie jest to az tak daleko ;-)))
      co do cwiczen to polecalabym basen, najlepiej kupic karnecik co pomaga zeby sie
      zmobilizowac... jesli nie lubisz, to moze faktycznie jakiis fitness club...
      pelno tego w krakowku...
      a proponuje na dzien dobry obciac wlosy (lub zrobic jakas fajna fryzurke),
      wypad do kosmetyczki (sama nie chodze ale moja znajoma polecala mi kiedys p.
      adamska na dietla), kupic nowy ciuch, dobry krem, jakies kosmetyki.... i raz w
      tygodniu zrobic sobie "babski wieczor" czyli kapiel w oliwce lub z pianka,
      maseczka, manicure, pedicure, kremy etc.
      powodzenia!!!
      • kragmel się zgadzam... 06.12.04, 11:21
        ... z przedmówczynią całkowicie. dać sobie zestaw uderzeniowy na początek:
        zabieg u kosmetyczki, fryzjer i manicure. od razu chce się bardziej dbać o
        siebie jak się widzi odmienioną lepszą wersję własnej osoby :) może jakieś nowe
        ubranie przy okazji? akurat jest pretekst do takich ekstrawagancji - sylwester
        się zbliża :)
        jeśli kondycja portfela na całość nie pozwala to chociaż jedna z tych rzeczy,
        chyba fryzjer najbardziej zmienia.
        a my tu będziemy kciuki trzymać i zagrzewać do walki.
      • Gość: potworek Re: dzieczyny pomoc-prosze:-)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.04, 00:09
        dziekuje za porady
        a myślicie, że np latino aerobic jest dobry?
        • kampysia Re: dzieczyny pomoc-prosze:-)) 07.12.04, 00:10
          Kiedys to cwiczylam, jest niezly na talie, ale najwazniejsze, ze to dobra
          zabawa!
        • kragmel Re: dzieczyny pomoc-prosze:-)) 07.12.04, 00:25
          a jak z twoją kondycją? żeby się nie zniechęcić biorąc na początek coś zbyt
          trudnego.

          btw chodziłam w zeszłym roku na taniec brzucha, ależ fajna zabawa :)
          • Gość: potworek Re: dzieczyny pomoc-prosze:-)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.04, 00:36
            taniec brzucha???super.jak Ci idzie??a z moja kondycja strasznie źle!!!ile razy
            w tyg i po ile trzeba ćwiczyc, zeby zeszczuplec, ujedrnic ciało itp
            • kragmel Re: dzieczyny pomoc-prosze:-)) 07.12.04, 00:57
              Gość portalu: potworek napisał(a):

              > taniec brzucha???super.jak Ci idzie??a z moja kondycja strasznie źle!!!ile
              razy
              > w tyg i po ile trzeba ćwiczyc, zeby zeszczuplec, ujedrnic ciało itp

              taniec brzucha jest świetną rozrywką, bo ruchy są bardzo naturalne, takie
              kobiece :)
              jeśli chcesz zacząć ćwiczyć to wybierz taki rodzaj zajęć, który ci naprawdę
              odpowiada. szczerze odradzam na początek zajęcia o dużym tempie, gdzie musisz
              jednocześnie mieć dobrą kondycję i koordynację ruchów. wybrałabym tzw.
              ogólnorozwojówkę, w nowomodzie fitnessowej TBC.
              zacznij od niewielkiej ilości ćwiczeń, potem trzeba dawkę zwiększać. nie można
              zafundować organizmowi szoku, bo wyjdą z tego tylko zakwasy, naderwane ścięgna
              i inne nieprzyjemności.
              polecam: www.fit.pl/ w celu instrukcji i inspiracji.
              aha, czy znalazłabyś kogoś, kto chciałby ćwiczyć z tobą? razem łatwiej.
          • kampysia Re: dzieczyny pomoc-prosze:-)) 07.12.04, 00:41
            Tez sie kiedys uczylam tanca brzucha, srednio mi szlo, czy do tego trzeba miec
            prawdziwy brzuch? Bo ja mam raczej miesnie, a nimi sie jakos nie podrzuca... I
            nie mialam frezelkow w talii, a to pomaga, przynajmniej optycznie.
            • Gość: potworek Re: dzieczyny pomoc-prosze:-)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.04, 00:47
              ale Ci fajnie ze masz miesnie a nie zwałki tłuszczu a jak latino aerobic??
              • kampysia Re: dzieczyny pomoc-prosze:-)) 07.12.04, 00:51
                No te walki czasem pokrywa troche tluszczu... widac go jak sie czyms objem.
                Latino moze byc skuteczny, ale trzeba chyba tanczyc bardzo duzo. Bardziej jest
                przyjemny.
                A jak chcesz zgubic te swoje walki, wykonuj jakiekolwiek cardio (tzn. cwiczenia
                aerobowe), i cwicz miesnie brzucha, tylko rozmaicie. Cwiczylas kiedys pilates?
                Te cwiczenia fantastycznie rzezbia brzuch, bo angazuja wewnetrzne miesnie
                brzucha. Sarah Jessica Parker ma brzuch od pilatesa, choc wiekszosc z nas (ze
                mna wlacznie) musialaby sie katowac, zeby miec az taki kaloryfer.
                Pozdrawiam!
            • kragmel Re: dzieczyny pomoc-prosze:-)) 07.12.04, 00:59
              kampysia napisała:

              > Tez sie kiedys uczylam tanca brzucha, srednio mi szlo, czy do tego trzeba
              miec
              > prawdziwy brzuch?

              nie, nie trzeba.
              • Gość: laleczka Re: dzieczyny pomoc-prosze:-)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.04, 12:01
                co pomaga na ujedrnianie ciała??
                • Gość: gio Re: dzieczyny pomoc-prosze:-)) IP: *.um.krakow.pl 07.12.04, 12:20
                  chodzi ci o ćwiczenia, dietę czy kosmetyki? i które partie ciała chcesz
                  ujędrnić?
                  • Gość: potworek Re: dzieczyny pomoc-prosze:-)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.04, 20:23
                    chodzi mi o wszystko jak mozesz poswięcic chwilke i mi napisac to bede bardzo
                    wdzieczna przede wszystkim ujedrnianie brzucha, uda i pośladków kosmetyki to
                    twarzy itp
                    • Gość: maja Re: dzieczyny pomoc-prosze:-)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.04, 00:05
                      tez sie przyłaczam bo tez wygladam strasznie
                    • Gość: gio Re: dzieczyny pomoc-prosze:-)) IP: *.um.krakow.pl 08.12.04, 09:08
                      ujędrnienie brzucha, pośladków i ud - jestem zwollenniczką formy fittness
                      zwanej BPU (praktykuję i polecam), która jest nastawiona dokładnie na te partie
                      ciała. dodatkowo rower (w zimie stacjonarny) i basen. z kosmetyki polecam
                      peeling kawowy i naprzemienne prysznice, zakończone koniecznie zimnym. a
                      wszystko razem ma niestety sens tylko w przypadku wytrwałych i systematycznych
                      osób. powodzenia, pzdr.
                      • Gość: iza Re: dzieczyny pomoc-prosze:-)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.04, 00:09
                        o co chodzi z tym peeliengiem kawowym??
                        • kragmel Re: dzieczyny pomoc-prosze:-)) 09.12.04, 00:16
                          Gość portalu: iza napisał(a):

                          > o co chodzi z tym peeliengiem kawowym??

                          chodzi o to, że przyrządza się go z mielonej kawy i oliwki. albo z kawy i żelu
                          pod prysznic. różne dodatki w rodzaju miodu i cynamonu też były grane. peeling
                          robi się własnym sumptem w domu. po użyciu okolica nadaje się tylko do
                          szorowania żrącymi środkami, więc niektórzy preferują peeling z cukru lub soli.

                          jak chcesz wiedzieć więcej to wrzuć w wyszukiwarkę forumową, bo to jest przebój
                          ostatnich miesięcy i tu się większość w ten sposób pielęgnuje doświadczenia
                          wymieniając.
                          • Gość: gio Re: dzieczyny pomoc-prosze:-)) IP: *.um.krakow.pl 09.12.04, 13:12
                            żrącymi środkami? jestem w ciężkim szoku - masz jakieś doświadczenia w tym
                            temacie czy tylko snujesz teorię "o destrukcyjnych skutkach używania peelingu z
                            kawy"?:)
                            • kragmel Re: dzieczyny pomoc-prosze:-)) 09.12.04, 13:16
                              Gość portalu: gio napisał(a):

                              > żrącymi środkami? jestem w ciężkim szoku - masz jakieś doświadczenia w tym
                              > temacie czy tylko snujesz teorię "o destrukcyjnych skutkach używania peelingu
                              z kawy"?:)

                              żrącymi środkami = proszkiem Ajax.
                              tak, mam mnóstwo doświadczeń z peelingiem kawowym oraz ze sprzątaniem po jego
                              użyciu. nie tylko mój tak brudzi, co można sobie przeczytać w poprzednich
                              wątkach.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja