Dodaj do ulubionych

Pudry kompaktowe

IP: *.usr.onet.pl / 192.168.0.* 16.05.02, 15:58
Lato tuz tuż. Zazwyczaj o tej porze roku zmieniam podkład + puder na puder w
kompakcie. Nie mam wówczas wrażenia, że mojej skórze jest "ciężko". Co sezon,
to test nowego kompaktu. Mam już za sobą Shinseido, Clinic, a z tańszych
Revlona. I niby wszystko było oki, ale:
1. Kompakt to nie podkład+puder - wyrównanie nie jest aż tak dobre
2. Miałam poczucie, że moja skóra pod kampaktem bardziej się przesusza niz
wtedy kiedy używałam oddzielnie podkładu i pudru (wyjątkiem jest Shinseido, ale
oni specjalizują się w silnie nawilżającyh kosmetykach)

Teraz znów stoję przed dylematem - kompakt, czy poszukiwanie lekkiego podkładu?
1. Czy znacie kompakty silnie nawilżające?
I jak to jest z tym nawilżaniem/przesuszaniem skóry przez kompakt? Spotkałam
się z dwiema rozbieznymi opiniami...

2. Czy któraś z Was uzywa kompaktu z Maxa Factora? Może jakieś opinie?

;-)
Obserwuj wątek
    • Gość: katrina Re: Pudry kompaktowe IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 16.05.02, 16:28
      dołączam się do pytania, nigdy nie miałam takiego kosmetyku, a straszniemnie
      kusi. czy ktoś uzywał tego Avene z wysokimi filtrami?
      Albo Bourjois? Albo Estee Lauder Revelation?
      • Gość: marta Re: Pudry kompaktowe IP: *.ny325.east.verizon.net 16.05.02, 17:10
        Z kompaktów używałam tylko MaxFactor, więc nie mam dużego doświadczenia, ale...
        Jeśli o mnie chodzi to MaxF. nie nadawał sie na lato, za ciężki i szybko
        zaczynała się świecić strefa T, lekko ściągał. Ale na zimę całkiem przyzwoity.
        Może nie do robienia całego make-up ale do torebki i poprawek w ciągu dnia. Na
        lato polecam Diffusing tint Revlona z serii Skinlights (było już sporo o tym
        kosmetyku) nie dość, że z filtrm 15, to jescze pięknie rozświetla twarz i
        odżywia ją. Traktuję go raczej jako krem tonujący niż podkład, ładnie się
        rozprowadza i wtapia w skórę, duży wybór odcieni. Same plusy! naprawdę polecam!
    • Gość: CASPER Re: Pudry kompaktowe IP: *.clan.pl 17.05.02, 07:12
      A ja nie cierpię kompaktów. Kiedyś miałam Max Factora i jak dla mnie był
      zdecydowanie za ciężki. Miałam wrażenie maski na twarzy. Teraz skusiłam się na
      Vichy i noszę go w torebce jako "poprawiacz", albo używam jak jestem np. u mamy
      na weekend i zapomnę zabrać z domu podkład. A tak się na niego napaliłam - te
      reklamy, ze niby skóra oddycha. Ja czuję jak moja wyraźnie się poddusza. Tak że
      ja nie polecam. Na lato wolę kremy tonujące.
      • Gość: JULKA Re: Pudry kompaktowe IP: *.slubice.sdi.tpnet.pl 17.05.02, 07:35
        Ja osobiście nie lubię kompaktów, mam 29 lat a tylko raz w życiu miałam kompakt
        i zupełnie nie umiałam go nakładać , nie podoba mi się , wolę tradycyjne
        podkłady których jest ogromny wybór...tym bardziej na lato najlepiej wybrać
        lekki podkład np nawilżający niż cię żki kompakt, tak myślę.
        • Gość: em Re: Pudry kompaktowe IP: 62.148.83.* 17.05.02, 07:42
          puder kompaktowy Avene posiada wszystkie wymienione wcześniej wady
          z plusów: ma filtr, jest też w wersjii oil free, hypoalergiczny, estetyczne
          opakowanie i wg mnie jest do kitu jako kosmetyk upiększający,
          lepszy jako pilęgnacyjny
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka