Dodaj do ulubionych

Grudki na brodzie

05.01.05, 23:30
Moze ktoras z was zna sposob na grudki na brodzie?
Wyglada to podobnie do wagrow, ale tak jakby tkwilo glebiej.
Cos takiego mam tylko na brodzie i czasem zrobi mi sie w okolicy ust.
Ogolnie cere mam mieszana, niewielki tradzik, 22 lata.
Bralam kiedys Diane, broda wygladala tak samo, po odstawieniu to samo.
Stosowalam m.in. Davercin, Effaclar K, teraz krem erisu przeciwtradzikowy z
cynkiem i retinolem. Te rzeczy pomagaja mi, wyskakuje mniej krostek, ogolnie
cera znacznie mi sie polepszyla tylko te okropne grudki na brodzie. Myslalam,
ze kwasy (Effaclar K) na nie podzialaja. Nic z tego :(
Podpowiedzcie co jeszcze moze zadzialac. Jesli ktoras z was miala podobny
problem niech napisze co jej pomoglo.
Obserwuj wątek
    • Gość: justy Re: Grudki na brodzie IP: *.ynet.pl / 213.241.34.* 06.01.05, 10:38
      to najprawdopodobniej prosaki. pomaga wizyta u kosmetyczki
      • colleen_1 Re: Grudki na brodzie 06.01.05, 11:19
        Gość portalu: justy napisał(a):

        > to najprawdopodobniej prosaki. pomaga wizyta u kosmetyczki

        Tego wolalabym uniknac.
        Bylam pare razy u kosmetyczki i nigdy nie zdazylo mi sie wyjsc z ladna cera.
        Kilka razy nalozyla mi jakas papke po ktorej wyskoczylo mi uczulenie.
        Nawet jak nic takiego nie bylo to po oczyszczaniu cery mialam cala twarz
        podrazniona, czerwone slady, ktore nie ustepowaly nastepnego dnia.
        Dodam, ze bylam u roznych kosmetyczek.

        Moze sa jednak kremy, ktore zlikwidowalyby to paskudztwo?
        • Gość: justy Re: Grudki na brodzie IP: *.ynet.pl / 213.241.34.* 06.01.05, 11:24
          spotkałam sie z opiniami, ze np. kwasy mogą wręcz sprzyjać powstawaniu prosaków-
          wypowiedź znanego lekarza, ale nie poparta podaniem mechanizmu działania.
          na podstawie własnych doświadczeń moge powiedzieć, że kwasy (niezależnie od
          stężenia, ani retinoidy nie radzą sobie z tym problemem.
          na wizażu temat był wałkowany- w archiwum jest sporo postów- tamtejsza
          kosmetyczka poleca usuwanie prosaków prądem, bo wtedy sie nie odnawiają, a
          po "zwykłym usuwaniu/czyszczeniu"- lubią szybko powracać na swoje miejsce.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka