Dodaj do ulubionych

smalec na głowie, help :((

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.05, 01:19
od jakiegoś czasu zauważam, że strrrasznie przetłuszczają mi sie włosy -
muszę je myć codziennie i nie jest to tylko kwestia mojego samopoczucia, ale
wyglądu włosów:// Dotychczas miałam włosy raczej normalne, mam włosy
niefarbowane i bez łupieżu.. Co moze mi pomóc? Wcieranie nafty kosmetycznej w
skórę głowy? a może wody brzozowej? jakie szampony są naprawdę skuteczne?
słyszałam coś o szamponach Renee Furterer a także o szamponie Fitomed -
stosował je ktoś? baaardzo prosze o porade.. pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • Gość: Kamila Re: smalec na głowie, help :(( IP: *.proxyplus.cz / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.05, 10:21
      Nie sądzę żeby jakiś szampon trwale zlikwidował nadprodukcję sebum. Nie piszesz
      w jakim jesteś wieku, ale się domyślam. ;-). Po prostu się jakiś czas musisz z
      problemem pomęczyć ewentualnie skutki nasilonego łojotoku leczyć hormonalnie.
      Ale jeśli dotyczy to tylko przetłuszczających się włosów to bym się nie
      przejmowała.
      Co do szamopów to na pewno nie używaj jakiś agresywnie odtłuszczajcych, one
      tylko doraźnie działają. Używaj takich do częstego mycia i, jeśli w ogóle,
      lekkich, nietłustych odżywek.
    • kragmel Re: smalec na głowie, help :(( 10.01.05, 10:47
      jak tak nagle się zaczyna przetłuszczać (albo wysychać) to może być problem ze
      zmnianami hormonalnymi. Rene Furterer do tłustej skóry głowy i
      przetłuszczających się włosów jest faktycznie skuteczny. mnie wystarczył
      szampon (stosuje się raz na kilka dni), ale w serii jest też tonik do
      przecierania skóry głowy i z tego co pamiętam miał dobre recenzje. RF jest
      niestety dość kosztowny (40-70zł w zależności od specyfiku).
      o Fitomedzie było na forum całkiem sporo, poszukaj.

      btw ja od zawsze myję włosy codziennie, da się z tym żyć ;)
    • Gość: kidd0 Re: smalec na głowie, help :(( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.05, 16:40
      up...
      dodam, że mam 24 lata, więc nie jestem już dojrzewającym podlotkiem z burzą
      hormonalną ;P poza tym biorę pigułki anty, a te chyba normalizują te sprawy..
      Czy ktoś jeszcze może się podzielić jakimiś sposobami na tłuste włosy?
      pozdrawiam!!
      • Gość: katia Re: smalec na głowie, help :(( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.05, 17:31
        Witam!
        Ja zakupiłam sobie ampułki z Żeń-Szeniem na allegro (3sztuki ok 20zł - to na 6
        razy). Jest lepiej. Żaden z używanych wcześniej szamponów nie dał takiego
        dobrego efektu, a próbowałam wielu. Teraz myje włosy co dwa dni szamponem do
        normalnych włosów - bo do tłustych bardzo wysuszyły mi końce.
        pozdrawiam
        katia
    • mag-ia Re: smalec na głowie, help :(( 10.01.05, 17:53
      Mi dobrze służą szampony Joanny, są delikatne, dobrze oczyszczają i ograniczają
      nieco łojotok.
      Polecam też lotion Seboradin Niger.
    • miumiu75 Re: smalec na głowie, help :(( 10.01.05, 18:01
      Co do produktow Rene Furterer, to mialam szampon Curbicia regulujacy do
      stosowania raz w tygodniu i wlasnie 15min. temu wyladowal w koszu. Wlosy po nim
      brzydko wygladaja, sa ciezkie i mam wrazenie, ze przetluszczaja sie jeszcze
      bardziej. Lepszy jest spray do wlosow.

      Mam ten sam problem i po prostu myje wlosy codziennie. Chyba nie ma na to rady.
      Aby wygladaly swieze przez dluzszy czas polecam uzywanie sprayow zwiekszajacych
      objetosc wlosow.
      • Gość: Katia Spraye zwiększające objętość obciążają IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.05, 18:22
        Wydaje mi się, że tylko pozornie spraye nadające objętość pomagają. Włosy może
        są przez kilka godzin dłużej w lepszej formie wizualnej ale nie wpływa to na
        skórę głowy, która nadal nie ma właściwej równowagi i tłuści się - ja też
        stosowałam takie specyfiki i rozumiem, że jak jesteś w potrzebie to cieszy nawet
        lekka poprawa wyglądu. Jedna podstawa to leczenie skóry głowy, z moją jest
        lepiej po żeń-szeniowej kuracji.
        katia
        • miumiu75 Re: Spraye zwiększające objętość obciążają 10.01.05, 18:38
          Moze to zalezy od sprayu. Ten, ktorego uzywam sprawdza sie swietnie i na drugi
          dzien wlosy sa mniej przetluszczone. Prawdopodobnie dlatego, ze lekko przesusza
          wlosy. Wiem, ze to nie jest sposob na wyleczenie problemu. Ale wiem rowniez, ze
          w moim przypadku nie ma zadnego sposobu. Mam tluste wlosy i juz.
          • miziek Re: Spraye zwiększające objętość obciążają 10.01.05, 23:28
            Może spróbuj myć szamponem Freederm-Tar? (hehe już po raz setny polecam szmpony
            Freederm na forum, normalnie mnie wezmą za REP-a tej firmy ;) Jest bardzo
            łagodny więc nie obciąża włosów a poza tym reguluje nadmiar sebum etc. Ja
            uzuywałam tylko 'zwykły' Freederm, ale na butelce reklamują tez wersję Tar dla
            tłustych włosów.
    • Gość: c Re: smalec na głowie, help :(( IP: *.teonet / *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.05, 23:39
      Miałam podobną sytuację. Miałam włosy normalne. Myłam je co drugi dzień. Ale
      gdzieś przeczytałam, że powinno się myć je codziennie. Skutek był taki,ze
      zaczęły mi się bardzo ale to bardzo przetłuszczć włosy. Nie miałam wyjścia i
      myłam codziennie. Problem był z tym, ze mam długie włosy, które bardzo się
      niszczyły. Odżywki albo nie pomagały, albo włosy były klapnięte. Przeczytałam
      gdzieś na forum, że włosy trzeba przetrzymać to przestaną się przetłuszczać.
      Pomyślałam, że spróbuję. Zaczęłam myć je co drugi dzień. Na początku w drugi
      dzień był straszny tłuszcz i jak autorka tamtej wypowiedzi spinałam je w kok.
      Po około miesiącu zauważyłam poprawę. Teraz myję włosy co drugi dzień i w drugi
      dzień mogę je nosic rozpuszczone, bo nie są przetłuszczone ani końcówki
      przesuszone
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka