Dodaj do ulubionych

Proszę o pomoc- łysieje

12.01.05, 14:32
Pani doktor, bardzo proszę o postawienie mi diagnozy, bo jak narazie żaden
lekarz tego nie zrobił a stan moich włosów nadal sie pogarsza.
Zawsze miałam rzadkie i cienkie włosy ale bez przerzedzeń. Dlatego bardzo o
nie dbałam. Dobre odżywiania, tony mikstur wcieranych w głowę. ok. 18 roku
życia lekko przerzedziły mi sie na czubku, ale niewiele. Od tego mniej wiecej
czasu stosowałam antykoncepcję hormonalną. W tym czasie ich stan nie
zmieniał się, praktycznie nie było okresów wypadania.
Teraz mam 30 lat. W 2001 r. odstawiłam tabletki antykoncepcyjne Diane 35
przypisane z powodu trądziku. No i sie zaczęło wypadanie, które trwało ok. 1
roku. Potem była ciąża , parę miesięcy spokoju, włosy zagęściły się,
przestały się przetłuszczać(tabletki hormonalne nie zmniejszyły łojotoku)
potem poród a 3 miesiące po nim koszmar zaczął się na nowa. Nadmieniam, iż
[przez ponad rok karmiłam piersią. Włosy wypadały początkowo bardzo, potem
jakby trochę mniej, ale jednak ponad normę. W marcu ubiegłego roku pojawił (w
ciąży go nie było) się znowu łojotok tzn. musiałam myć głowę co 3 dni. W
maju 2004 włosy przestały wypadać, było dużo nowych więc zafundowałam sobie
belajaż. Po trzech tygodniach od tego momentu skóra głowy zrobiła sie
zaogniona, strasznie swędziała włosy wypadały jak oszalałe. W tym czasie nie
było widać włosów dystroficznych , rosły raczej równo, nadal było duzo małych
i krótkich, nie było widać przerzedzeń. W sierpniu sytuacja została jakby
opanowana, wróciłam również do antykoncepcji hormonalnej.
We wrześniu ponownie zrobiłam belajaż. W tym czasie byłam na wczasach, nie
osłaniałam głowy podczas opalania, bardzo spiekłam sobie głowę(przedziałek
był poparzony)
W listopadzie zauważyłam bardzo dużo włosów dystroficznych tj. cienkie,
wiotkie, krótkie
Wypadają:
1.bez cebulki, są jakby urwane
2.bez cebulki ale ich koniec otoczony jest taką osłonką, która ma czarny
koniec. Myślałam, że to cebulka ale po pociągnięciu paznokciem to schodzi.
Niektóre długie włosy też podopbnie wypadają.
3.Te najcieńsze wypadają z cebulką(zazwyczaj)

Natomiast te długie wypadają raczej z cebulką lub są urwane. Ponadto mam
duzo włosów różnej grubości.
Jeżeli chodzi o pielęgnację włosów to nie powiem, że mają lekko. Farbowanie,
czeste tapirowanie, lakierowanie. Jeszcze do niedawna nie używałam odzywek do
włosów, bo szybciej się po nich przetłuszczały włosy. Po pierwszym
farbowaniu nie stosowałam szamponów do włosów farbowanych, tylko
przeciwłupieżowe bo tak zalecił lekarz.
Obecnie nie mam podrażnionej skóry, włosy nadal przetłuszczają się, myje je
co 3 dni.
Był taki moment, że czułam że moja skóra na przodzie głowy mnie boli i
piecze ale trwało to ok. 2 tygodni, teraz już jest dobrze, czasami jeszcze
trochę swędzi, ale nie jest źle

Włosy przerzedziły mi się na przodzie głowy, mam juz dość mocno przerzedzony
przedziałek.
Dodam, że wyniki mam dobre (podstawowe, hormonalne, żelazo, tarczyca, itp.)


Jestem załamana, nie jem , nie śpię, zyć mi się nie chce.
Żaden lekarz do konca nie wie co mi jest a obeszłam ich wszystkich w miejscu
gdzie mieszkam.

Nie mówią nic albo niepewnie mówią że to łysienie androgenowe.

Lecze się - Wcieram Loxon, używam szamponu Durky, jem Vitapil. Wróciłam do
hormonów( jak brałam je przez 10 lat to nie wypadały Anteovin) i czekam.
Pani Doktor, proszę powiedzieć co mi jest, bo juz tracę nadzieję, że się
dowiem. Proszę powiedzieć mi co mam dalej robić. Bardzo liczę na odpowiedź.


Obserwuj wątek
    • ankanka Re: Proszę o pomoc- łysieje 14.01.05, 15:16
      Mam podonmy problem,który odkryłam rok temu,ale trwa jednak dłużej z czego nie
      zdawałam sobie sprawy zajęta nową rolą mamy i długim karmieniem.
      Mam za sobą cały korowód wizyt,wcierek,badań.
      KAŻDY z lekarzy mówi co innego.
      Dziwię się,że w tym wszystkim zdołałam jednak dojść do pewnych rzeczy.
      Np. takich,że mam hiperprolaktynemię.Niedużą,ale zawsze.
      Z badań podstawowoych to nie wynikało.To znaczy,nie wynikało dla gwiazd
      medycyny polskiej czyli lekarzy.
      Dopiero znalazł się ktos,komu się chce w swojej pracy czytać i uczyć troszkę
      więcej a nie tylko skupiać na zarabianiu kaski.
      Sorry,ze tak może złośliwie,ale z wielkiej admiratorki lekarzy stałam się wobec
      nich podejrzliwa i nie ufam im.
      Ty też nie ufaj im.
      Idź do dobrego endokrynologa.Jeśli młoda kobieta ma problemy z włosami,to
      bardzo prawdopodobne,że to hormony.
      U mnie dodatkowo wyszły sprawy żołądkowe i może one są odpowiedzialne za sprawy
      wchłaniania.
      Włoski mi odrastają.Przerzedzenia mam duże,ale cos tam rośnie.
      I mimo,że jedna z pań lekarek powiedziała,żebym się nie cieszyła bo i tak mi
      wypadną,a druga powiedziała,że mi juz tylko przeszczep pozostał,to nie
      zamierzam się poddawać.
      Ostatnio po leczeniu hiperprolaktynemii,co zbiegło się też z leczeniem
      żołądka,wcieraniam loxonu włosy wypadają normalnie,
      W trichogramie nie ma już dystroficznych,a z anagenowego przeszłam do
      telogenu.Jak widać może się to zmienić w ciągu paru miesięcy.
      Cały czas mam dużo włosów ułamanych,nie wiadomo dlaczego,ale może to od
      zaburzeń jelitowych.Albo taka uroda,zawsze miałam połamane włosy i paznokcie,a
      nigdy nie robiłam trichogramu. ;)

      Pozdrawiam

      • benita14 Re: Proszę o pomoc- łysieje 17.01.05, 12:41
        Dzięki za wiadomość.
        Napisz mi jeżeli możesz czy też miałaś takie włosy otoczone osłonką zakończone
        czarnym końcem?
        A może porozmawiamy , nie na forum tylko droga mailową?
        • ankanka Re: Proszę o pomoc- łysieje 17.01.05, 16:37
          Szczerze przyznam,że nie kojarzę ciemnej osłonki.Raczej jaśniejsze na końcu i
          cebulka.:)
          Udaj się do dobrego endokrynologa,żeby zlecił Ci badania.
          Czasem warto,tzn.TRZEBA pójść do kilku lekarzy,a i tak sama musisz,to
          zaanalizować i sporo czytać.Idąc wtedy do takiego,przynajmniej pokazujesz,że
          coś tam wiesz,i choć jeden z drugim będą Cię wyśmiewać,że masz
          wiedzę "internetową",to jednak,będzie musiał podrążyć temat i odpowiedzieć na
          pytania.
          Dotyczy to oczywiście leczenia w ogóle,nie tylko dermatologii.

          Jak masz ochotę,to napisz na ten adres,choć raczej mam rzadko dostęp.

          Jeśli możesz przyjść na wizytę w Warszawie,to mogę polecić Ci dobrego
          endokrynologa.

          Pozdrawiam
    • oksana.zarewicz Re: Proszę o pomoc- łysieje 24.01.05, 08:59
      Witam
      Przykro mi, ale nie potrafię postawić diagnozy tylko na podstawie Pani listu
      bez bezpośredniego badania Pani włosów, skóry głowy oraz dokładnego wywiadu.
      Powiem jednak co myślę. Przyczyną wypadania Pani włosów mogą być zaburzenia
      hormonalne, a mianowicie zwiększona aktywność hormonów męskich (androgenów).
      Nawet jeżeli ich poziom we krwi jest w granicach normy, to nie wyklucza to
      wyżej wymienionego rozpoznania. Sądzę jednak, że to nie jedyna przyczyna
      problemów. Pani włosy mogą być uszkodzone przez zewnętrzne czynniki takie jak:
      chemiczne zabiegi fryzjerskie, częste tapirowanie itd. co mogło wpłynąć na
      zwiększoną łamliwość włosów. Z opisu Pani wynika, że wypadają Pani włosy
      telogenowe czyli takie, które powinny wypaść. Tym proszę się nie przejmować.
      Niepokojącym a zarazem potwierdzającym moje rozpoznanie może być fakt
      stopniowego ścieńczenia włosów czyli odrastania nowych cieńszych włosów. Można
      stwierdzić, że włosy są dystroficzne jedynie poprzez badanie ich korzeni w
      mikroskopie a więc nie da się tego stwierdzić „na oko”. To, że Pani musi myć
      włosy co 3 dzień niekoniecznie musi świadczyć o zwiększonym łojotoku. Myślę, że
      w tej niełatwej dla Pani sytuacji nie warto tracić zdrowego rozsądku, załamywać
      się i tracić wiarę w skuteczne leczenie. Radzę kontynuować zaproponowane
      dotychczas leczenie oraz pozostawać w kontakcie ze specjalistą, który będzie
      się Panią opiekować, zacząć traktować włosy bardziej delikatnie, unikając
      wszystkich możliwych czynników uszkadzających. Jeżeli pod 2-3 miesiącach nie
      zauważy Pani pozytywnych efektów obecnej kuracji, warto wspólnie ze swoim
      lekarzem rozważyć inną metodę leczenia.
      Pozdrawiam
      Oksana

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka