benita14
12.01.05, 14:32
Pani doktor, bardzo proszę o postawienie mi diagnozy, bo jak narazie żaden
lekarz tego nie zrobił a stan moich włosów nadal sie pogarsza.
Zawsze miałam rzadkie i cienkie włosy ale bez przerzedzeń. Dlatego bardzo o
nie dbałam. Dobre odżywiania, tony mikstur wcieranych w głowę. ok. 18 roku
życia lekko przerzedziły mi sie na czubku, ale niewiele. Od tego mniej wiecej
czasu stosowałam antykoncepcję hormonalną. W tym czasie ich stan nie
zmieniał się, praktycznie nie było okresów wypadania.
Teraz mam 30 lat. W 2001 r. odstawiłam tabletki antykoncepcyjne Diane 35
przypisane z powodu trądziku. No i sie zaczęło wypadanie, które trwało ok. 1
roku. Potem była ciąża , parę miesięcy spokoju, włosy zagęściły się,
przestały się przetłuszczać(tabletki hormonalne nie zmniejszyły łojotoku)
potem poród a 3 miesiące po nim koszmar zaczął się na nowa. Nadmieniam, iż
[przez ponad rok karmiłam piersią. Włosy wypadały początkowo bardzo, potem
jakby trochę mniej, ale jednak ponad normę. W marcu ubiegłego roku pojawił (w
ciąży go nie było) się znowu łojotok tzn. musiałam myć głowę co 3 dni. W
maju 2004 włosy przestały wypadać, było dużo nowych więc zafundowałam sobie
belajaż. Po trzech tygodniach od tego momentu skóra głowy zrobiła sie
zaogniona, strasznie swędziała włosy wypadały jak oszalałe. W tym czasie nie
było widać włosów dystroficznych , rosły raczej równo, nadal było duzo małych
i krótkich, nie było widać przerzedzeń. W sierpniu sytuacja została jakby
opanowana, wróciłam również do antykoncepcji hormonalnej.
We wrześniu ponownie zrobiłam belajaż. W tym czasie byłam na wczasach, nie
osłaniałam głowy podczas opalania, bardzo spiekłam sobie głowę(przedziałek
był poparzony)
W listopadzie zauważyłam bardzo dużo włosów dystroficznych tj. cienkie,
wiotkie, krótkie
Wypadają:
1.bez cebulki, są jakby urwane
2.bez cebulki ale ich koniec otoczony jest taką osłonką, która ma czarny
koniec. Myślałam, że to cebulka ale po pociągnięciu paznokciem to schodzi.
Niektóre długie włosy też podopbnie wypadają.
3.Te najcieńsze wypadają z cebulką(zazwyczaj)
Natomiast te długie wypadają raczej z cebulką lub są urwane. Ponadto mam
duzo włosów różnej grubości.
Jeżeli chodzi o pielęgnację włosów to nie powiem, że mają lekko. Farbowanie,
czeste tapirowanie, lakierowanie. Jeszcze do niedawna nie używałam odzywek do
włosów, bo szybciej się po nich przetłuszczały włosy. Po pierwszym
farbowaniu nie stosowałam szamponów do włosów farbowanych, tylko
przeciwłupieżowe bo tak zalecił lekarz.
Obecnie nie mam podrażnionej skóry, włosy nadal przetłuszczają się, myje je
co 3 dni.
Był taki moment, że czułam że moja skóra na przodzie głowy mnie boli i
piecze ale trwało to ok. 2 tygodni, teraz już jest dobrze, czasami jeszcze
trochę swędzi, ale nie jest źle
Włosy przerzedziły mi się na przodzie głowy, mam juz dość mocno przerzedzony
przedziałek.
Dodam, że wyniki mam dobre (podstawowe, hormonalne, żelazo, tarczyca, itp.)
Jestem załamana, nie jem , nie śpię, zyć mi się nie chce.
Żaden lekarz do konca nie wie co mi jest a obeszłam ich wszystkich w miejscu
gdzie mieszkam.
Nie mówią nic albo niepewnie mówią że to łysienie androgenowe.
Lecze się - Wcieram Loxon, używam szamponu Durky, jem Vitapil. Wróciłam do
hormonów( jak brałam je przez 10 lat to nie wypadały Anteovin) i czekam.
Pani Doktor, proszę powiedzieć co mi jest, bo juz tracę nadzieję, że się
dowiem. Proszę powiedzieć mi co mam dalej robić. Bardzo liczę na odpowiedź.