Dodaj do ulubionych

do justy - pomóż :)

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 15:55
justy, wybacz, że się do Ciebie zwracam z tyloma problemami, ale nie znam
innej kompetentnej osoby, z którą mogłabym o tym pogadać, a lekarze w
państwowych przychodniach jakoś nie garną się do rzeczowej rozmowy z
pacjentami - następny, następny...

1. moja mama miała w zeszłą zimę odmrożoną twarz. od tej pory jak tylko jest
mróz, to dostaje na twarzy dziwną wysypkę, takie czerwone krostki. lekarz
przepisał jej na to tylko tabletki na poprawę krążenia(?) - Polfilin. do
smarowania nie dał nic (tzn. w zeszłym roku smarowała, żeby to zaleczyć,
teraz chodzi o coś na tą wysypkę). nie wiem, czym powinna to smarować?
- zwykłe kremy ochronne na zimę, żeby skóra nie reagowała wysypką na mróz? -
jeśli tak, to który (z tego, co wyczytałam na forum, Floslek powoduje jakieś
dziwne reakcje)
- jakieś tłuste kremy z serii -base: Lipobase, Cutibase, Nanobase - jeśli
tak, to który?
- jakaś tłusta maść, typu Alantan Plus lub coś innego o działaniu łagodzącym?
tylko co? to musi się nadawać na dzień, mama nie używa podkładu ani pudru.
co radzisz?

2. co poradzić na brodawki - wymrażanie nie pomaga. czy dać sobie z nim
spokój i spróbować jaskółczego ziela czy lepiej połączyć obie metody? w
desperacji kupiłam jakiś kwas na brodawki, ale boję się go użyć.

3. czym smarować blizny po wymrażaniu? dermatolog przepisał mi na nie Oxycort
A - ale to antybiotyk, więc nie wiem, jak długo mogę go używać - bo blizny
pewnie potrzebują kilku miesięcy na zblednięcie. dermatolog odradził mi
Cepan - nie wiem, czemu, czy on się nie nadaje do tego rodzaju blizn? jak
długo mogę używać tego Oxycortu i czym go później zastąpić? czy krem z
filtrem jest pomocny na blizny? jaki min. SPF?

będę Ci bardzo wdzięczna za pomoc.
Obserwuj wątek
    • Gość: justy Re: do justy - pomóż :) IP: *.ynet.pl / 213.241.34.* 08.02.05, 16:31
      > moja mama miała w zeszłą zimę odmrożoną twarz. od tej pory jak tylko jest
      > mróz, to dostaje na twarzy dziwną wysypkę, takie czerwone krostki.
      można zapytać lekarza o zastosowanie leków przeciwhistaminowych na
      taką "mroźną" wysypkę. można wybrać sie do kosmetyczki np. na jonoforezę z
      wapniem. można robić sobie naprzemienne okłady ciepłe i chłodne (przez dłuższy
      czas- chetnie liczony w miesiacach),np. z rumianku ly z lipy, ale niekoniecznie-
      moze być sama woda (termalna też,np. avene).

      >czym powinna to smarować? to musi się nadawać na dzień, mama nie używa
      podkładu ani pudru.
      jesli skóra nie jest z natury sucha, to z tych wymienionych najbardziej pasuje
      mi Lipobase.

      > co poradzić na brodawki - wymrażanie nie pomaga
      a Verrumal? (na receptę) ogólnie- wypróbuj kwasy,np. brodacid czy duofilm + sok
      z jaskółczego ziela (ale teraz to nie sezon na to zioło)- kwasy zmiękcza
      brodawkę, a jaskółcze ziele powinno łatwiej przeniknąć i zatruć życie wirusowi.

      >czym smarować blizny po wymrażaniu?
      nie za długo. myślę, ze 1-2 tyg. to maksimum. steryd, który zawiera Oxycort źle
      wpływa na syntezę kolagenu w bliźnie; długo stosowany może spowodować
      ścieńczenie skóry. Być moze cepan został odradzony, bo po wymrazaniu została
      ranka? którą nazleżałoby zdefynfakować, a cepan nie ma takich właściwości?
      Ogłnie tego typu preparaty: cepan, alcepalan, tointex, contractubex nadają sie
      na wszystkie zagojone blizny. jeśłi ślad po wymrażaniu masz zagojony, to
      zastanów sie na Tointexem. zazwyczaj mówi się o nieopalaniu blizny przez ok. 1
      rok. mozesz używać np. sztyftu z filtrem, albo kremu z serii do opalania. jaki
      faktor? jak najwyzszy, bo pewnie nie bedziesz sie dosmarowywać w sezonie co 2
      godziny w ciagu dnia.
      • Gość: kaśka Re: do justy - pomóż :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 17:05
        dzięki justy, jesteś wielka :)

        mama ma z natury suchą skórę, więc coś nieco bardziej tłustego też by mogło
        być. chodziło mi tylko o to, żeby to nie błyszczało na kilometr, bo nie znam
        tych specyfików osobiście.

        verrumalu mi dermatolog nie chce przepisać, gdyż nie wierzy w jego
        skuteczność :> może uda mi się na lekarzu pierwszego kontaktu wymusić. póki co,
        wezmę ten brodacid.

        co do filtrów, to jestem w stanie smarować co 2h :D większość dnia i tak
        spędzam w biurze. zależy mi, żeby te blizny zeszły, bo to na dłoniach (i
        podobno najtrudniejsze do usunięcia brodawki okołopaznokciowe :/).

        z tym Cepanem to też tak myślałam, że może na świeże rany się nie nadaje, ale
        wyczytałam tu na forum, że nie nadaje się na stare, bo je zaognia, więc już
        sama nie wiem. a bliznę po brodawkach mam jedną sprzed ponad pół roku,
        pozostałe z grudnia, a dermatolog kazał mi je wszystkie smarować oxycortem,
        dlatego jestem skołowana. odstawiam to i kupuję tointex.

        jeszcze raz wielkie dzięki.
        • Gość: justy Re: do justy - pomóż :) IP: *.ynet.pl / 213.241.34.* 08.02.05, 17:10
          > verrumalu mi dermatolog nie chce przepisać, gdyż nie wierzy w jego
          > skuteczność
          na jednych działa, na innych nie. jak ze wszystkim. ogólnie- dopóki nie urośnie
          nowe jaskółcze ziele, to stopsowałabym właśnie Verrumal; a jak się zielarski
          sezon zacznie i nadal będzie potrzeba, to sok z glistnika+kwas.

          > co do filtrów, to jestem w stanie smarować co 2h :D większość dnia i tak
          > spędzam w biurze.
          sam filtr nie poprawi blizny, jedynie nie pozwoli, zeby nadmiar UV zaburzał
          gojenie. w każdym razie warto chociaż nieopalać blizny, a najlepiej filtrować.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka