celowe oszpecanie się?

20.02.05, 21:14
Zastanawiam się czasami dlaczego kobiety oszpecają się np. strzygąc się na
chłopczycę, robiąc tandetne trwałe, zakładając długie, obszerne spódnice,
buty podobne do męskich lub farbując włosy na krzykliwe kolory (np. popularne
u nas rudości). Wystarczy obejrzeć np. wybory Miss Swiata, aby zobaczyć,
jakie są kanony piękna: długie, lśniace włosy w neutralnych kolorach. Po co
więc kobiety tak się oszpecają, przecież wyglądanie kobieco nie wymaga chyba
tak dużo wysiłku. Kobiety powinny być kobiece, a mężczyźni męscy!
    • ladyblue Re: celowe oszpecanie się? 20.02.05, 21:40
      >Kobiety powinny być kobiece

      ROTFL :)))))))))))))

      jak obetnę włosy i założę ciężkie buty to mi cycki znikną i fiutek wyrośnie?
      przełom w genetyce się szykuje...
      ]:->
      • groszek-konserwowy Re: celowe oszpecanie się? 20.02.05, 21:57
        No ladyblue, przecież od dawna wiadomo ,żes transwestytka.



        ladyblue napisała:

        > >Kobiety powinny być kobiece
        >
        > ROTFL :)))))))))))))
        >
        > jak obetnę włosy i założę ciężkie buty to mi cycki znikną i fiutek wyrośnie?
        > przełom w genetyce się szykuje...
        > ]:->
        >
        • ladyblue Re: celowe oszpecanie się? 20.02.05, 22:24
          groszek-konserwowy napisała:
          > No ladyblue, przecież od dawna wiadomo ,żes transwestytka.

          :(((((((((((((((((((

          a już myślalam żem samczyk, a tu taki zarzut
          chlip chlip chlip (ups, mężczyznie placz nie przystoi)
    • crazy_little_girl Re: celowe oszpecanie się? 20.02.05, 21:45
      Może poszukują własnego stylu, potrzebują zmiany, zamanifestowania swojej
      indywidualności. A to wszystko łączy się z eksperymentowaniem. Nie każdej
      dziewczynie będzie dobrze w długich lśniących włosach, buty podobne do męskich
      sa wygodne :P, a krzykliwy kolor włosów przyciąga spojrzenia,
      nadaje "charakterku". Nie wyobrażam sobie ulic szarych swoją przeciętnością.
      Dlatego jest tak kolorowo - bo każdy jest inny, czy to się komuś podoba czy
      nie. Ale wiem, co masz na myśli. Też zaskakuje mnie widok "przesadzonych"
      makijaży czy nieodpowiednio dobranych fryzur. Ale nie przeszkadza. Czasem można
      komuś doradzić, szczerze, życzliwie, jednak jeżeli odrzuci propozycję, to
      oznacza, że tak jest dobrze i nie warto tego zmieniać. Myślę, że to kwestia
      akceptacji. No nie wymagajmy znów, aby każda z nas była ideałem kobiecego
      piękna. Mnie to nie przeszkadza bynajmniej :)
    • smee Re: celowe oszpecanie się? 20.02.05, 21:50
      > zakładając długie, obszerne spódnice
      Kobiety przez wieki takie nosily i nie zarzucano im meskosci ;)
    • Gość: Ivre Re: celowe oszpecanie się? IP: *.zaodrze.punkt.pl / *.zaodrze.punkt.pl 20.02.05, 22:30
      A ja sie 'przypne' do trwalej. Fakt, ze ja akurat to mam wlosy proste jak druty
      i dobrze mi z tym :D, ale gdybym uznala, ze lepiej mi w kreconych, to bym
      lazila do fryzjera z uporem maniaka :P I mam znajome, ktore wlasnie obdarzone
      przez nature prostymi wloskami, naprawde lepiej wygladaja w kreconych. A po co
      meczyc sie po kazdym myciu wlosow z lokowka albo walkami, skoro mozna zrobic
      trwala?
      • crazy_little_girl Re: celowe oszpecanie się? 20.02.05, 22:37

        niop, masz rację :) ja tez swego czasu miałam trwałą i wygladałam cudownie,
        jakby to były naturalne włoski :)
        • hopik Re: celowe oszpecanie się? 20.02.05, 23:15
          niektorym osobom jest duuuzo lepiej w krotkich wlosach, na chlopczyce wlasnie.
          w krotkich wlosach ich uroda nabiera wyrazu i charakteru. wyobrazacie sobie np
          janine turner (maggie z przystanku alaska) w dlugich wlosach? wygladalaby
          BANALNIE! wlasnie zapuszczanie wlosow za wszelka cene, mimo ze nie pasuja,
          uwazam za przejaw bezguscia.
          • gosiua Re: celowe oszpecanie się? 20.02.05, 23:24
            Janine Turner to wręcz można było ZOBACZYĆ w długich włosach, całkiem niedawno
            leciał film w tv, ale wg mnie jako krótkowłosa Maggie z Alaski była dużo
            bardzej atrakcyjna i KOBIECA w krótkiej fryzurze. A przypomnę jeszcze, że
            Maggie w Alasce zajmowała się mocno niekobiecymi sprawami :-)
            gosiua
    • Gość: doris Re: celowe oszpecanie się? IP: *.chello.pl 20.02.05, 23:38
      a mi sie panny z wybrow miss siwata wcale nie podobaja. wszystkie sa takie same,
      sztuczne, bardziej sztuczne niz osoba ufarbowana na krzykliwy rudy, i wszystkie
      wygladaja jak lalki barbie. a do powiedzenia maja tyle co nic. kazda chce
      ratowac swiat. bzdury.
      niech kazdy "nosi sie" tak, jak sie mu podoba.
    • Gość: Inka_25 Re: celowe oszpecanie się? IP: *.szwajcarska.pl 20.02.05, 23:49
      Wiesz, co do kolorów włosów to nie wszyscy lubią blondy bo to właśnie kolory
      neutralne a blondynki w naszym społeczeństwie uchodzą za...każdy wie za jakie i
      tak już jest, bo skąd by się wzieło tylko dowcipów o głupich blondynkach? A
      dlaczego nie o ciemnowłosych lub rudowłosych? A co ci się nie podoba w rudości?
      Niektóre kobiety mają naturalny rudy, to co mają sobie pomalować włosy na
      bardziej neutralny? Tak, zgadzam się, że kobiety powinny wyglądać kobieco
      ale "czarnulka", "czerwonowłosa" czy "rudowłosa" też mogą wyglądają fajnie i
      kobieco.
      • greta.greta :))) 21.02.05, 00:18
        Wiecie co? W ogóle mi nie przeszkadzają takie chodzące topielice, czy
        inne "buciory". Jak im tak wygodnie to niech sie tak ubierają.
        Przynajmniej wiem, że nie stanowią dla mnie żadnej konkurencji :P
        A jeśli chodzi o kawały o blondynkach to wymyśliły je zazdrośnice, których
        wkurzało to że blondyneczki są bardziej zalotne (nie głupie) i potrafią to
        wykorzystać. A czasem to tylko wystarczy aby jakiś silny mężczyzna pomógł
        wymienić koło w samochodzie :))) ojej to nie takie trudne ale po co rączki
        brudzić :)))
        Pozdrawiam konkurencję :)))
      • bez_mapy Re: celowe oszpecanie się? 21.02.05, 12:31
        Nie mówie, że tylko blond jest ok. Ciemne włosy też są super, ale nie wiem
        czemu większość kobiet, szczególnie te po 30-stce, tak masowo farbują się na
        rudo?
    • Gość: Kitty Re: celowe oszpecanie się? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.05, 09:33
      O ratunku! Wywalam glany i wskakuję w szpilki. Wybaczcie mi - tyle czasu
      raniłam męski zmysł estetyczny folgując swojej wygodzie. Celowo oszpecałam się
      biegając w bojówkach i długich spódnicach zamiast w supermini trzeszczącej na
      biodrach. Postaram się odkupić swe winy, zmieniając wizerunek na taki, by każdy
      samiec mijany na ulicy poczuł się usatysfakcjonowany widokiem skrawka moich
      majtek. Amen ;)
      • bez_mapy Re: celowe oszpecanie się? 21.02.05, 12:32
        Glany u kobiety wygladają okropnie! Oczywiście każdy ma swoje indywidualne
        upodobania.
        • Gość: Lilu Re: celowe oszpecanie się? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.05, 08:15
          To czemu panowie pożerają wzrokiem kobietki w glanach i krótkich
          spódniczkach? ;) Chyba jednak wystarczy takowa spódniczka a buty to kwestia
          drugorzędna.
    • Gość: Klara Re: celowe oszpecanie się? IP: *.4web.pl 21.02.05, 09:53
      A mnie sie bardzo podaobaj dziewczyny ostrzyżone na króciutko, albo praktycznie
      łyse(tak na 1 cm włosow) To wydobywa u niektórych tak piękne oczy, o wrażeniu
      których przy włosach można by zapomnieć...
      Widzialam kiedyś taką dziewczynę w czarnej, dopasowanej sukience, praktycznie
      łysą-----------> stała w autobusie obok wypindrowanej, rózowo-niebiesko-
      solaryjnej 20-stki.Wyglądała tak ślicznie, może przez ten kontrast, że po dziś
      dzień ja pamiętam...
      • bez_mapy Re: celowe oszpecanie się? 21.02.05, 12:35
        Moim zdaniem, krótkie włosy u kobiet są nieefektowne i polecam je raczej bardzo
        dojrzałym paniom. Młode babki powinny nosić piękne długie włosy! Ale to tylko
        moje zdanie (i większości facetów)l.
        • Gość: zuzaba Re: celowe oszpecanie się? IP: *.softlab.gda.pl 21.02.05, 14:29
          Widzę, że popadłaś w schematy.
          Przez pewien czas miałam króciutkie włosy, na swoim ślubie także, i wyglądałam
          kobieco, pięknie i niebanalnie.
          Są kobiety, o czym już ktoś pisał, z regularnymi rysami, dużymi oczami,
          niewielką głową, dla których krótkie fryzurki są doskonałe.
          Tez kiedyś myślałam, że kobieta musi mieć długie włosy. Tyle, że miałam wtedy 5
          lat.
          Poza tym niektóre panie w średnim wieku ładnie wyglądają z włoskami do brody
          czy ramion, a nie opitolone "na emerytkę".
          Weż pod uwgę także to, że niektóre dziewczyny mają cienkie, słabe włosy. I co,
          też mają hodować na maksa? Absurd.
          A poza tym zalecam więcej wyluzowania.
          • bez_mapy Re: celowe oszpecanie się? 21.02.05, 14:41
            A widziałaś kiedyś Miss World z krótkimi włosami? Może rzeczywiście niektórym
            kobietom stan włosów nie pozwala na noszenie długich włosów, ale te które mogą,
            moim zdaniem, powinny to robić. A o mój luz się nie martw.
            • Gość: Klara Re: celowe oszpecanie się? IP: *.4web.pl 21.02.05, 14:53
              Dobre:))))))A widzialaś jakąś Miss World, która służy np. w amerykańskiej
              armii, albo pracuje jako biolog molekularny w jakiejś jednostce i mówi na
              wyborach, że nie chce zbawiać świata i karmic głodnych dzieci w Afryce? Nie...A
              dlaczego, to sobie sama odpowiedz...MiSS World to nie są
              wybory 'najpiekniejszej kobiety ", ale "stereotypu najpiękniejszej kobiety , z
              którą chciałoby się iść do łózka, a reszta jest nieistotna":)))
          • Gość: hopik Re: celowe oszpecanie się? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.05, 14:41
            jak to dobrze ze niektore dziewczyny sie "oszpecaja". wyobrazacie sobie, jaki
            nudny bylby ten swiat, gdyby wszystkie "robily" sie na miss world? ło matko!!
            niech zyje roznorodnosc i tolerancja!!

            ps. a faktem jest, ze polsce jak babka sie farbuje, to czesto na
            rudo/wisniowo/sliwkowo itp., zwlaszcza im starsza, i niekoniecznie jej to
            pasuje... ja to przerabialam w liceum, hehehrehe. teraz mam naturalne i sa
            najladniejsze, jasnobrazowe.
            • hopik Re: celowe oszpecanie się? 21.02.05, 14:57
              chciałam dodac, ze baaardzo mi sie podobaja rude wlosy, i jako komus pasuja to
              bajka!! taka np. julianne moore to cudo chodzące.
              • Gość: Klara Re: celowe oszpecanie się? IP: *.4web.pl 21.02.05, 15:01
                O Jezu!!!Prawda, że jest przesliczna? cukiereczek:)))
        • nu_sencha Re: celowe oszpecanie się? 21.02.05, 17:52
          Wybacz, ten temat i ta rozmowa prowadzą do nikąd. Noszę krótkie włosy,
          zafarbowane na ciemnorudy kolor i nie dalej jak w zeszłym tygodniu zaczepił
          mnie na ulicy chłopak, którego zafascynowały właśnie moje włosy.
          Krótkowłose, nie dajmy się zwariować! Pozdrawiam
          • bez_mapy Re: celowe oszpecanie się? 21.02.05, 17:57
            Każda potwora znajdzie swego amatora, ale piękna kobieta podoba sie prawie
            wszystkim mężczyznom.
            • Gość: hopik Re: celowe oszpecanie się? IP: *.chello.pl 21.02.05, 21:26
              zalezy kto co uwaza za piekne... piszesz o swoich subiektywnych odczuciach, to
              co dla ciebie piekne inny uzna za zwyczajne badz nawet brzydkie.

              bez_mapy napisała:

              > Każda potwora znajdzie swego amatora, ale piękna kobieta podoba sie prawie
              > wszystkim mężczyznom.
              • Gość: hopik Re: celowe oszpecanie się? IP: *.chello.pl 21.02.05, 21:28
                ps nie ma takiej kobiety na swiecie ktora by sie podobala prawie kazdemu
                męzczyznie!!

                >Każda potwora znajdzie swego amatora, ale piękna kobieta podoba sie prawi
                > e
                > > wszystkim mężczyznom.
    • Gość: ilko Re: celowe oszpecanie się? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.05, 14:53
      jeśli chodzi o kanony piękna to Miss świata napewno dobrym przykładem nie jest.
      a rudy jest wspaniały....;)

      bycie innym niż neutralnym dobrą rzeczą jest!!!
      • bez_mapy Re: celowe oszpecanie się? 21.02.05, 21:36
        A dlaczego nie? Ach, zapomniałam, że na tym forum hołduje się innym
        kanonom "piękna".
        • Gość: frey Re: celowe oszpecanie się? IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 22.02.05, 00:57
          dziewczyno, czy ty wogole potrafisz myslec samodzielnie, poza holdowaniem
          roznym idealom i kanonom, tak jak te ktore "hołdują innym kanonom "piękna""?
          zyjesz dla siebie czy tylko dla innych, ktorzy odpowiednio cie ocenia i przez
          swoj pryzamat zdefiniuja twoje jestestwo na ziemi?
    • Gość: M Re: celowe oszpecanie się? IP: *.elk.mm.pl 21.02.05, 17:57
      Akurat Miss Świata nie jest dla mnie wyrocznią w sprawie kobiecego wyglądu:)))
      CZęsto dziewczyny wyglądają jak spod jedego szablonu.Mam włosy równo
      obcięte "do karku", zawsze chciałam mieć długie, niestety, od natury dostałam
      bardzo cienkie włosy. Gdy są dłuższe, źle się w nich czuję i wyglądam.Lubię
      wygodne,prawie męskie, proste buty, oszalałabym,chodząc na co dzień w
      szpilkach, lubię długie spódnice.Naprawdę czuję się kobietą w 100%.
      • bez_mapy Re: celowe oszpecanie się? 21.02.05, 21:34
        Płaskie buty i długa spódnica???!!!! Ideał kobiecości:D
        • Gość: Lilu Re: celowe oszpecanie się? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.05, 08:19
          Ojejku... przez tyle stuleci kobiety były wyprane z sex-apealu z racji długich
          sukien... Na szczęście czasy się zmieniają i każda z nas może latać z gołym
          tyłkiem nie pozostawiając niczego domysłom. O czym my dyskutujemy?? Spódnica
          spódnicy nie równa :P
      • Gość: frey Re: celowe oszpecanie się? IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 22.02.05, 00:44
        jednak dla kolezanki "bez_mapy" najwazniejszym wyznacznikiem jest to co podoba
        sie "wiekszosci facetów". rzeczywiscie, bez takiej mapy to w zyciu ani rusz
Inne wątki na temat:
Pełna wersja