Dodaj do ulubionych

stopa w japonkach

IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 08.06.02, 20:34
Nabyłam sobie, odgapaijąc od koleżanki, która zawsze ma dobzre wyczute brend
new trendy, niby klpaki, niby japonki, ale troszke solidniejsze, z
tym "czopkiem" między paluchami. I moja brzydka stopa wygląda w nich bardzo
fajnie (chociaz wstrząsa mną rozmiar 40), tylko jest zbyt naga. czerwone
pazury do japonek wyglądaja dla mnie troche tandetnie, a znowuż czarne jakoś
żałobnie .... czym byście umalowały paluchy do takich klapek ? jakies bordo?
czy co?
Obserwuj wątek
    • Gość: Marta Re: stopa w japonkach IP: *.pl 08.06.02, 21:00
      Ja też latem noszę czarne klapki japonki, a paznokcie u nóg maluję na taki
      kolor - jaki aktualnie mi podchodzi.Ostatnio miałam ciemną czerwień,teraz
      trochę jaśniejszą.W ubiegłym roku sprawdziła mi się również wiśnia i bardzo
      ciemny bordo.
    • anexxa Re: stopa w japonkach 08.06.02, 21:35
      wisniowe. ja takie nosze caly rok - teraz zmylam, bo mi
      sie poobtlukiwaly i sama nie umiem umalowac, na srode
      umowilam sie do fachowej sily;)

      a japonki to moj ukochany fason buta, gdybym mogla,
      nosilabym je przez caly rok... chyba sobie kupie
      prawdziwe japonskie i skarpetki z palcem;)

      xx.
    • Gość: ptasia Re: stopa w japonkach IP: *.wcp.pl 08.06.02, 22:06
      ja też maluję na różne kolory, np. teraz transparentno-niebieski, taki
      opalizujący; Rimmel ma słodkie lakiery za 9,90, takie kolory owocowe, ja mam
      malinowy, z drobniutkim brokatem; bordo, czerwień, głęboki fiolet, brąz też są
      bdb. Często to, co koszmarnie wygląda na pazn. u rąk, lepiej wygląda u stóp -
      ale ja mam manię lakierową :-))), jak mam doła, to sobie kupuję nowy lakier,
      itd.
      • Gość: Marta Re: stopa w japonkach IP: *.pl 08.06.02, 22:23
        Widze Ptasia ,że cierpisz na to samo co ja.Również jak jest mi źle kupuję nowy
        lakier.Tym sposobem na półce mam mnóstwo lakierów, przy czym niektórych nawet
        nie użyłam.
        • Gość: ivana Re: stopa w japonkach IP: *.ppp.get2net.dk 09.06.02, 00:24
          czy sa japonki z kwiatem sztucznym ,bo tutaj takich pelno a wtedy noga tez
          inaczej wyglada.
        • Gość: ptasia Re: stopa w japonkach - do Marty :-) IP: *.wcp.pl 09.06.02, 10:56
          to miłe, że nie jestem sama :-); zazwyczaj oscyluję pomiędzy 10 a 12
          buteleczek, ale każdego przyn. 2 razy użyłam. Co jakiś czas robię czystki :-
          ))); no i raczej kupuję te z niższej półki - przy takiej manii, coś musi być
          ekonomiczne :-)
    • Gość: Karusia Re: stopa w japonkach IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 09.06.02, 07:00
      Natalie - a gdzie nabyłaś te japonki? I ile kosztowały?
    • Gość: Mar Re: stopa w japonkach IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 10.06.02, 13:07
      Ja w ogole lubie klapki. Mam od zeszłego roku czerwone japonki, a wtym roku
      kupiłam czarne klapki. Lubię nieumalowane i umalowane paznokcie u nóg. Po
      prostu w zależności od ochoty maluję lub nie. Ale raczej jasnymi kolorami,
      chociaz ostatnio walnęłam rubinową czerwień i tez było OK. Ale lało i chowalam
      nogi w skarpetki i zwykłe buty.
      • Gość: gAndzia Re: stopa w japonkach IP: *.se.com.pl 10.06.02, 13:32
        Ja, jak już pisałam w wątku o butach, mam hopla na tle klapek i w ogóle obsesję
        na punkcie swoich stóp, bardzo o nie dbam, a pazaurki maluję przez cały rok:)
        Na nogach wolę ciemne lakiery, ale zdarza mi się tez pomalować na jasno, co
        ładnie wygląda do lekkiej opalenizny. Mam ukochany wiśniowy lakier Bourjois,
        który jakos najbardziej mi się podoba na moich nózkach. Ale czerwony też bardzo
        ładnie i elegancko wygląda:)
        • Gość: natalie Re: stopa w japonkach IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 10.06.02, 17:57
          to czarne klapki firmy adalbert, nabyte w M1 w sklepie z butami za 109 zł, na
          czarnym płaskim obcasie z szerokimi pasami obejmującymi stope i tym czopkiem
          między palcami. Bardzo łądne. mam lakier ciemnobrązowometaliczny w zimnym
          odcieniu i wygląda ok.
          • Gość: aneta Re: stopa w japonkach IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 10.06.02, 18:16

            o chyba mam takie same buty i one pod pieta maja wisniowe wykonczenie.wydaje mi
            sie,ze lakier w takyim samym kolorze bedzie wygladal najlepiej.
            pozdrawiam
            • Gość: Natalie Re: stopa w japonkach IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 10.06.02, 20:12
              Tak, tak z wisniowym wykończeniem na pięcie, bardzo ładne ;-)
            • agniecha.bmf Re: stopa w japonkach 14.06.02, 17:34
              Gość portalu: aneta napisał(a):

              >
              > o chyba mam takie same buty i one pod pieta maja wisniowe wykonczenie.wydaje mi
              >
              > sie,ze lakier w takyim samym kolorze bedzie wygladal najlepiej.
              > pozdrawiam
              to moze wisniowy lakier?
          • Gość: Karusia Re: stopa w japonkach IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 11.06.02, 11:44
            Czy ten sklep jest w W-wie i jeśli tak to gdzie? I czy te klapki są skórzane
            czy nie? I czy cie nie obcierają?
            • Gość: aneta Re: stopa w japonkach IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 11.06.02, 12:00

              swoje klapki kupilam w M1 w markach.sa rzeczywiscie ladne,nie obcieraja ale
              niestety nie sa skorzane.obeszlam mnostwo sklepow i nigdzie nie widzialam
              klapek skorzanych na plaskiej podeszwie takich,ktore by mi sie
              podobaly.dlaczego wszedzie nawet do czarnych butow wchrzaniaja te nieszczesne
              drewniane obcasiki.opcja numer dwa-wysoki obcas.nie ma zadnego wyboru.ale
              jezeli ktoras z was bedzie uprzejma doniesc o istnieniu klapek skorzanych bez
              obcasa calych czarnych to chetnie takie zakupie.jednak co skora to skora. na
              pocieszenie moge dodac,ze te nie farbuja,w przeciwienstwie do wiekszosci
              skorzanych.
              pozdrawiam
              • Gość: renia Re: stopa w japonkach IP: *.radio.com.pl 14.06.02, 17:54
                Ja kupiłam niedawno w Kazarze czarne odkryte klapeczki na mini obcasie (3cm).
                Całe czarne z kremową wyściółką. Wreszcie ktoś pomyślał, żeby nie farbowało!
                Mają taką malą klamerkę z przodu, ale naprawdę ładnie to wygląda. Kosztowały
                170 zł. Co do japonek to kupiłam sobie w Pitarello czarne delikatne, ale
                założyłam raz i potwornie obtarły mi skórę między palcami!!! Co robić??? Mam
                sobie tam plaster przykleić? Kurczę, a są takie ładne te klapeczki. Chciałam
                kupić też czerwone, bo kosztują jakieś śmieszne pieniądze...
              • Gość: Julka Re: stopa w japonkach IP: *.slubice.sdi.tpnet.pl 17.06.02, 21:53
                Moim zdaniem, stopa w japonkach wygląda brzydko, i nie ważne jaka jest to
                stopa :ładna czy brzydka, zadbana czy nie , zgrabna czy koslawa...wszystkie
                wyglądaja tragicznie...nie wiem czemu , ale zawsze mnie smieszy noga w
                japonkach...zaznaczam że jest to moje skromne zdanie na ten temat.
                • Gość: natalie Re: stopa w japonkach IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 17.06.02, 21:57
                  Gość portalu: Julka napisał(a):

                  > Moim zdaniem, stopa w japonkach wygląda brzydko, i nie ważne jaka jest to
                  > stopa :ładna czy brzydka, zadbana czy nie , zgrabna czy koslawa...wszystkie
                  > wyglądaja tragicznie...nie wiem czemu , ale zawsze mnie smieszy noga w
                  > japonkach...zaznaczam że jest to moje skromne zdanie na ten temat.

                  No tak. droga Julko, ale powszechnie wiadomo, ż jestes najinteligentniejsza i
                  najłądniejsza, co nam dałas do zrozumienia na watku o naszych walorach urody.
                  Poniewaz masz tez wspaniały gust i w ogóle nie wydajesz kategorycznych osądów, a
                  wręcz przeciwnie, jesteś zyczliwa i cieplą, no i w sumie sama się dziwię, że
                  jeszcze cie nie było w Rozmowach w Toku w odcinku pt. "Ideał. Jak sobie dac z
                  tym radę".
                  • Gość: silie Re: IP: 2.4.STABLE* / 10.120.21.* 17.06.02, 22:06
                    Tak, jak zwykle masz rację Julko droga, stopa w japonkach to ohyda, tak samo
                    jak baby chodzące po domu w stanikach...Żałosne.

                    A ja właśnie zamierzam kupić sobie pierwsze w życiu japonki; z kolekcji But-
                    sa,czarne, cienkie paski z motywem listka.Choć są w sumie samą podeszwą, to
                    noga wygląda w nich bardzo zgrabnie, co nawet przyznała, sama tym zaskoczona,
                    moja konserwatywna Mama.
                    pzdr,s.
                    • Gość: Julka Re:do sillie i natalie IP: *.slubice.sdi.tpnet.pl 17.06.02, 22:16
                      dziewczyny- niezbyt długo musiałam czekać na Wasze komentarze na mój
                      temat...tak latwo dajecie sie sprowokować.Czy nie wolno mi miec swojego zdania
                      na ten temat?"Japonki" uważam za niezbyt wyjściowe obuwie, no może na biwak
                      albo po domu...mam takie klapki w których chodzę po mieszkaniu, kupiłam w
                      Niemczech na wyprzedaży...jednak nigdy nie chodziłam i nie chodziłabym w
                      takich butach po miescie, i jest to moja opinia na ten temat...Wy możecie
                      chodzić nawet w kaloszach, nic mi do tego.
                      • Gość: silie Re:do sillie i natalie IP: 2.4.STABLE* / 10.120.21.* 17.06.02, 22:59
                        Bogu dzięki, że nie znamy Cię w realu.Skoro dałyśmy się sprowokować, to super,
                        ale Ty oczywiście musiałaś nam to wytłumaczyć...Ale my durne jesteśmy.
                        Ciekawe, że często mówię, że coś mi się nie podoba wogóle, a nie budzi to
                        niczyjej irytacji, u Ciebie wręcz przeciwnie; jak Ty musisz przeszkadzać
                        ludziom w normalnym życiou, skoro i tu wszyscy mają Cię dosyć?
                        Do teraz nie wiedziałam o co chodzi z tą "Julką i debilkami", ale byłam twarda
                        i doczytałam, i teraz już niczemu się nie dziwię.
                        pzdr, s.
    • Gość: LadyBlue Re: stopa w japonkach IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.06.02, 14:20
      japonki są bardzo fajne tylko czasem trudno sie przyzwyczaić do tego "paska"
      między palcami. poza tym dobrze dobrany fason ładnie modeluje stopę. jak dla
      mnie super na lato - przewiewnie i łatwo sie zdejmuje, a nie trzeba sie szarpać
      z klamerkami przy sandałach. tylko producenci coś pogłupieli i same jakieś
      koszmarki na koturnach albo obcasidłąch w sklepach widuję :(
      julko nie myl gumowych klapek na basen z eleganckim skórzanym bucikiem ;)
      • Gość: Julka Re: stopa w japonkachdo Lady... IP: *.slubice.sdi.tpnet.pl 18.06.02, 20:20
        nie mam gumowych klapek , tylko fajne dzinsowe, fajnie haftowane z przodu, na
        niskim zgrabnym obcasie...nie noszę ich do miasta, noszę je jako obuwie domowe.
        • Gość: agul Re: stopa w japonkachdo Lady... IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 18.06.02, 20:28
          A co jest złego w noszeniu japonek do miasta???? Bo ja noszę ciągle i nie
          wiedziałam że to źle wygląda..
          • anexxa Re: stopa w japonkachdo Lady... 18.06.02, 20:30
            julce sie nie podoba. rzecz gustu, nie?;)

            xx.
            • Gość: agul Re: stopa w japonkachdo Lady... IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 18.06.02, 20:35
              Aaa.. to może faktycznie nie nośmy?? Takie gołe stopy na wierzchu, fuj..
          • Gość: Julka Re: stopa w japonkachdo Lady...do agul IP: *.slubice.sdi.tpnet.pl 18.06.02, 21:13
            NIE MÓWIE ŻE ŹLE WYGLĄDA TYLKO ZE MI SIĘ NIE PODOBA I UWAZAM ZA ŚMIESZNE, TO
            TYLKO MOJE ZDANIE, JEŚLI TY LUBISZ JAPONKI , TO NOŚ I NIE ZWAŻAJ NA OPINIE
            INNYCH...JA NA TYM FORUM WYPOWIADAM TYLKO SWOJE ZDANIE.
            • Gość: lara Re: stopa w japonkachdo Lady...do agul IP: *.pl 18.06.02, 21:24
              Gość portalu: Julka napisał(a):

              > NIE MÓWIE ŻE ŹLE WYGLĄDA TYLKO ZE MI SIĘ NIE PODOBA I UWAZAM ZA ŚMIESZNE, TO
              > TYLKO MOJE ZDANIE, JEŚLI TY LUBISZ JAPONKI , TO NOŚ I NIE ZWAŻAJ NA OPINIE
              > INNYCH...JA NA TYM FORUM WYPOWIADAM TYLKO SWOJE ZDANIE.
              --------------------
              Julko, ale dlaczego na nas krzyczysz?

              • Gość: jULKA DO LARY.. IP: *.slubice.sdi.tpnet.pl 18.06.02, 21:29
                nie krzyczę, zapomniałam wcisnąć caps lock,nie chciało mi sie pisac na nowo.
    • rauser Re: stopa w japonkach 18.06.02, 14:31
      słuchajcie a czy japonki są wygodne? czy podeszwa nie jest za twarda? czy nie
      gubicie ich przy chodzeniu? czy nie klapią za bardzo?
      mnie się podobają (o zdziecinnienie!) :-) klapki z Ikei, w ksztalcie stópek,
      ale te oczywiście są plażowe :-)
      • Gość: LadyBlue Re: stopa w japonkach IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.06.02, 14:53
        wszystko zalezy od japonek i stóp danej kobiety. rzeczywiście troche klapią i
        nienajlepiej sie w nich biega ;) ale podeszwy są mięciutkie - przynajmniej w
        moich. widziałam ostatnio przecudne japonki w bacie - całe z mięciutkiego
        zamszu, ale ta cena :( a poza tym japonki są również często w wersji
        sandałkowej a nie klapkowej.
        • Gość: agul do LadyBlue IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 18.06.02, 15:00
          A po ile te japonki w bacie? Bo własnie szukam zamszowych, mozesz napisac jak
          wyglądają?? Jaki kolor, czy są całkiem płaskie? Napisz plizz..
          • roodanaserio Re: do LadyBlue 18.06.02, 15:16
            Ja mama japony z Baty. Zielone. Fajowe. Full skora, podeszwa jasna zielen, nie
            farbuje.
            Paski skora, obszyta zamszowymi koleczkami, bardzo to smieszne. No i fason - w
            zesztym roku wyprobowalam plaskie japonki z Zary i nigdy wiecej nie zrobie tego
            bledu [pomijajac fakt, ze tamte wytrzymaly DOKLADNIE sezon, czyli rozpadly sie
            po 3 miesiacach]. Po prostu przy zupelnie plaskim klapku po 2 godz. chodzenia
            stopy ma sie w tylku, a kregoslup wysiada. Wiec te z Baty maja nieduze
            podwyzszenie, co czyni je mniej sportowymi. Kosztowaly cos 170 - 200 zl, nie
            pamietam.

            Mam tez czarne, rowniez leciutko podwyzszane z J.RIU. Maja kfiatka z
            plastyku :) Cale czarne, zamsz, ale paski nieco obcieraja. W japonkach wazny
            jest komfort, bo nosi sie je glownie w upal, kiedy noga latwo sie obciera.
            Dlatego powinny byc ze skory lub dobrych materialow - typu len z bawelna.


            r
            • Gość: agul Re: do LadyBlue IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 18.06.02, 15:27
              Dzięki rooda, ale czy te klapki co ty masz to sa te same o ktorych pisze
              ladyblue? bo tamte mialy byc cale zamszowe, czy twoje tez sa cale zamszowe?
              chyba musze wybrac sie do baty. A widzial ktos ladne czarne japonki, moga byc
              troche na sportowo tylko nie calkiem plaskie?? bo ja szukam takich juz od 2 m-
              cy i niiiiiiiiiic:<
              • roodanaserio Re: do LadyBlue 18.06.02, 15:30
                > ale czy te klapki co ty masz to sa te same o ktorych pisze
                ladyblue? bo tamte mialy byc cale zamszowe, czy twoje tez sa cale zamszowe?

                Nie wiem ..... Te maja zamsz na: podwyzszeniu [czyli niby_obcasie] oraz na
                wierzchu paskow. Skora jest wew. [dotyka stop] i na paskach od strony stopy, na
                gorze przykrywaja ja koleczka.


                r
                • Gość: agul Re: do LadyBlue IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 18.06.02, 15:31
                  Dzieki za dokladny opis, brzmi bardzo kuszaco - jutro jade do baty:)
                  • Gość: LadyBlue do agul IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.06.02, 16:42
                    te w bacie to są japonki na płaskiej podeszwie, z jasnego zamszu, takie z
                    frędzelkami. są w dwóch wersjach: ze sznureczkiem do wiązania na kostce i bez.
                    droższe kosztują 299 zł, tańsze nie pamietam. w mierzeniu super. podobne
                    modele były też w sklepie tt bagatt - 309 zł.
                    • Gość: agul Re: do agul IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 18.06.02, 16:44
                      O kurcze, takie zamszowe japonki jeszcze ze sznureczkami do wiazania na lydce
                      to jest cos dla mnie:))) Tylko faktycznie 3 stowy do dosc duzo jak na japonki,
                      no ale czego sie nie robi dla swoich stopek.Pojade je obejrzec i dam znac,
                      dzieki bardzo!
                      • Gość: Julka do wszystkich dziewczyn, IP: *.slubice.sdi.tpnet.pl 18.06.02, 21:36
                        I jeszcze jedno: buty japonki same w sobie nie są złe, jest wiele naprawde
                        świetnych wzorów, jest ogromny wybór ,sportowe, eleganckie, skórzane z
                        materiału itp.. dla mnie buty te są ładne na sklepowej półce, nie podoba mi
                        się natomiast stopa obuta w tego typu klapki.I nie rozumiem czemu tylko
                        czekacie jak cokolwiek napiszę żeby to negatywnie skomentować? Czemu mam nie
                        pisac tego co myslę? Mam pisać ze owszem , japonki są zajebiste jak uważam że
                        są tragiczne?To chyba dobrze że jestem szczera?
                        • anexxa Re: do wszystkich dziewczyn, 18.06.02, 21:49
                          julka,

                          jak dla mnie, mozesz uwazac, ze japonki sa najlepsze z
                          salata i sosem tatarskim, tyle mnie to obchodzi.

                          raczej chcialysmy ci pokazac, jak to fajnie, jak sie
                          ktos dopierdala (scusi za ordynarne, ale pasujace
                          slowo) do wszystkiego, co powiesz.

                          xx.
                          • Gość: Julka Redo anexxy IP: *.slubice.sdi.tpnet.pl 18.06.02, 22:21
                            z tobą anexxo skończyłam juz kilka dni temu pisząc maila...nie rozumiem po co
                            się dalej do mnie dopierdalasz?widzę ze masz satysfakcję,a zgrywasz taką
                            świętą , wspaniałą, taką co to jest zawsze chętna do pomocy i udzielenia
                            rady......jestes fałszywa, gdybyś mnie olewała miałabyś w dupie moje
                            wypowiedzi , omijałabyś je wzrokiem i nie reagowałabyś na nie !!!!ja na twoje
                            wypowiedzi wcale nie zwracam uwagi , wiesz dobrze czemu , nie mam zamiaru przez
                            byle..... sie denerwować .
                          • Gość: Julka Re: anexxy IP: *.slubice.sdi.tpnet.pl 18.06.02, 22:24
                            i na zakończenie: nie znudziło ci sie jeszcze to dopierdalanie mi?kończę ten
                            temat, znudził mi się , dajcie inny ciekawy watwk , chętnie podyskutuję.
                            • anexxa Re: anexxy 18.06.02, 22:32
                              czy jak uzyje slowa "antykonstruktywistyczny", to tez
                              moge liczyc, ze trzy razy uzyjesz go w odpowiedzi do mnie?

                              cmokam czule w strapione czolko

                              xx.
                          • Gość: Julka ********do wszystkich****************** IP: *.slubice.sdi.tpnet.pl 18.06.02, 22:25
                            przepraszam że przeklinam, ale znowu mnie ta...zdenerwowała.
                            • Gość: natalie Re: go home IP: *.landl.com.pl / 192.168.1.* 19.06.02, 12:33
                              Słuchaj Julka,
                              pojawiaja sie na forach rózne osoby, niektóre są miłe, niektóre sa szczere i
                              miłe, niektóre sa szczere i niemiełe, a jeszcze inne - nieszczere, niemiłe ipo
                              prostu chamskie.
                              Na kilku postach czytałam twoje szczere uwagi i zgodnie z sugestia omijałam je
                              wzrokiem. Ale ten watek ja otworzyłam i szczerze mówiąc miałam nadzieję, ze nie
                              pojawią się na nim osoby które na każdym kroku chcą pokazac swoja szczerośc do
                              bólu i wyższośc. Zacznij pisac do "Naszego Dziennika" czy innego Sztandaru
                              Młodych, jak chchesz wszem i wobec objawiać szczerośc swego charakteru, i
                              prosze cię nie wykropkowuj brzydkich słów, bo i tak wiem, ze szpeca twoja mowę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka