Dodaj do ulubionych

tabletki na cellu:)

IP: *.se.com.pl 19.06.02, 13:19
dostałam własnie nowość- tabletki "Cealin" firmy szwedzkiej Biokraft Pharma, do
nabycia w aptece za ok. 58 zł (60 sztuk). zawierają CLA - sprzężony kwas
linolowy blokujacy enzymy uczestniczące w odkładaniu tłuszczu. aktywnie hamują
powstawanie tkanki tłuszczowej i nasilają jej spalanie (lipolizę). pierwsze na
naszym rynku kapsułki działające na cellulitis od srodka. to tyle producent:) a
ja zabieram się za testowanie, pełna sceptycyzmu, ale who knows...:)))
Obserwuj wątek
    • Gość: Mar Re: tabletki na cellu:) IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 19.06.02, 13:26
      Też zamierzam, więc opisuj wrażenia i efekty.
      • Gość: em Re: tabletki na cellu:) IP: 62.148.83.* 19.06.02, 13:38
        na receptę czy bez?
        ciekawe ...
        • Gość: gAndzia Re: tabletki na cellu:) IP: *.se.com.pl 19.06.02, 13:38
          bez, można je też kupić w zielarniach.
      • Gość: agul Re: tabletki na cellu:) IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 19.06.02, 13:38
        Też mam, ale jestem bardzo sceptyczna.. Nie lubię łykać tabletek, ale może się
        skuszę, będe informować razem z tobą, gandzia:)
        • Gość: gAndzia Re: tabletki na cellu:) IP: *.se.com.pl 19.06.02, 13:44
          ok:)))) ja też nie bardzo wierzę, imedeenu wyłykałam trzy opakowania i jakos
          nie widze porażających efektów (a wydałabym przecież coś ze 6 stówek!)
          PS> masz ten nowy zapach givenchy? całkiem fajny na lato!
          • Gość: agul Re: tabletki na cellu:) IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 19.06.02, 13:52
            No, imedeen strasznie drogi a w zasadzie nie daje żadnych efektów,jakbym kupiła
            to bym się wkurzyła nieźle.
            Jeżeli mówisz o Eau Torride to ja się zakochałam w tym zapachu i teraz to
            będzie jeden z moich ulubionych!:-))) Naprawdę, strasznie mi się podoba, ja
            zresztą b lubię givenchy - extravagance, amarige..
            ale to eau torride jest rewelacyjne! pasuje do mnie:)
            • Gość: Aga Re: tabletki na cellu:) IP: *.future-net.pl 19.06.02, 17:24
              tego jeszcze nie było, pewnie też się skuszę:)
              • roodanaserio Re: tabletki na cellu:) 19.06.02, 17:47
                Bez ruchu nie wierze w dzialanie. Nie ma cudownego srodka na chorobe
                telewizyjna, czyli siedzenie na dupsku :)


                r
                • Gość: Aga Re: tabletki na cellu:) IP: *.future-net.pl 19.06.02, 18:44
                  Ja się ruszam dużo, ale cellulitis mały mam. w tabletki nie bardzo wierzę:) ale
                  pewnie i tak prretestuję:)))
    • Gość: beauty1 Re: tabletki na cellu:) IP: *.wci.univ.szczecin.pl 19.06.02, 18:56
      Ja też zaczęłam testować, dopiero kilka dni więc narazie nie mogę nic
      powiedzieć. Dziewczyny powiedzcie ile tego dziennie łykacie? Na opakowaniu jest
      napisane od 1 do 3 tabletek. Czy to ma związek ze stopniem zaawansowania
      cellulitu? Pozdrawiam
      • Gość: * Re: tabletki na cellu:) IP: 62.29.248.* 12.09.02, 08:34
        No i jak działa, bom straszliwie ciekawa! Dlatego wyciągam wątek. Pozdrawiam!
        • Gość: gAndzia Re: tabletki na cellu:) IP: *.se.com.pl / 10.0.200.* 12.09.02, 10:53
          no i kurczę, sama nie wiem - z cellu walczę na kilku frontach:) (guam, kremy,
          cellesse, gimnastyka) i tak naprawdę nie wiem, co pomaga:))) trzeba by mnie
          sklonować, jednej dawać te tabletki, drugiej nie dawać i potem zbadać:)
          w kazdym razie cellulitis się zmniejsza:)
          • kotmanka Re: tabletki na cellu:) 12.09.02, 13:20
            sprobuj tez szczota na sucho w cielsko - to dziala, sama stosuje od paru
            miesiecy i widze efekty. w kierunku serca, do zaczerwienienia, przed
            prysznicem, dlugimi ruchami ale niezbyt agresywnie. pozdr
            • Gość: ania Re: tabletki na cellu:) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 13.09.02, 12:03
              a opisz dokladnie jak to z ta szczotą
              jaka szczota?
              • kotmanka Re: tabletki na cellu:) 13.09.02, 12:07
                no wiec szczota na dlugiej raczce drewnianej jakas taka naturalna, do "dry body
                brushing" z body shopu, ale taka np do plecow naturalna tez doskonale sie nada
                od stop, dlugimi ruchami, nie za mocno, ale tak ze 2 minuty przed prysznicem,
                do zaczerwienienia skory (czyli krazenie pobudzone), w kierunku serca, i tyle.
                fajna skora sie tez po tym robi przy okazji, gladziutka
                duzo dosyc bylo o tym zdaje sie gdzies na watku medycyna estetyczna czy inne
                fitness
                ja "bez szczoty juz nie moge zyc"
                pozdrowienia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka