Dodaj do ulubionych

krem pichtowy

23.04.05, 01:01
używam od paru dni, jest on przeznaczony do suchej, wrazliwej, trądzikowej lub
starszej cery. Ładnie się wchłania. Dlaczego jednak, skoro mam cerę mieszaną,
skóra mi sie po tym kremie wysusza?
Chciałam koniecznie jakiegoś kremu, który by nie zatykał porów (a Ziai ponoć
zatykają-uzywałam nowego 100proc. pielegnacji) a tu, mimo że krem "oleisty"
nieco skóra zaczyna się trochę łuszczyć.
Mam więc do was dziewczyny pytanie:
Jakie kremy polskiej produkcji spełniaja warunek względnej "naturalności",
niezatykania porów...i nawilżania!
Bo nie wiem jak się odnosić do tych beztłuszczowych przeciwtrądzikowych. nie
chcę sobie "wyżerać" twarzy, tylko poprawic jej ogólny stan:)
Czy ktoraś z was używała kiedyś tego pichtowego kremu?
Obserwuj wątek
    • asiek_asiekowaty Re: krem pichtowy 23.04.05, 10:49
      A mogłabys tu napisać skład? A to wysuszenie to może być taka pierwsza reakcja
      na ten krem - zapewne zamiast np. mineral oil ma jakis olej roślinny. Skóra
      jest przyzwyczajona do mineral oil itp., które zostawiajana skórze taki gładki
      film, natomiast oleje roślinne się wchłaniają. Itd... bo tych mechanizmów jest
      jeszcze sporo i przeważnie skóra po prostu musi przywyknąć do nowej sytuacji
      (tak wierdzi Nu skin, który właśnie mineral oil nie używa i ATW, który
      wykorzystuje sporo olejów roślinnych).
      • mgielka83 Re: krem pichtowy 23.04.05, 11:15
        Daje skład: (daleko mu do naturalnego chyba.. ale chyba jest lepszy niż "ziajowe")
        Aqua,
        Caprylic trigliceride
        Cyclomethicone
        Arachidyl alcohol (and)Behenyl Alcohol (and) Arachidyl glucoside
        Cetearyl alcohol (and) Cetearyl glucoside
        Prunus dulcis
        Abies sybrica
        Polyacrylamide (and) C13-14 isoparaffin (and) Laureth-7
        Parfum
        Tocopheryl Acetate
        Citric Acid
        DMDM Hydantoin(and)Methylparaben (and) Propylparaben (and) Phenoxyethanol


        uff. troche tego jest, ale nie wiem czy straszne czy trochę mniej...
        • asiek_asiekowaty Re: krem pichtowy 23.04.05, 13:37
          O kurcze, myślałam, że po wodzie będzie jakiś olej roślinny, a tu nigdzie
          takiego nie ma.
          • mgielka83 Re: krem pichtowy 23.04.05, 14:02
            no to ja juz zgłupiałam kompletnie.. bo mi sie wydaje że inne kremy, np Ava, są
            podobne? nie znam ich składów, może się orientujesz?
          • kraxa caprylic trigliceride to jest olej 10.05.05, 11:51
            A raczej tzw. neutralna frakcja oleju roslinnego. Mówiac w skrócie jest to
            tBuszcz oczyszczony z róznych aktywnych skladników ( np. kwasów tBuszczowych-
            linoleinowego, itp.)jest to semi- naturalne, bo wazny jest sposób w jaki
            sie "destyluje" olej, jesli przy pomocy odczynników to nie ma o czym mówic
      • very_martini Re: krem pichtowy 23.04.05, 15:57
        Ja po rezygnacji ze sklepowych kosmetyków miałam po prostu potworny wysyp
        pryszczy. Tłumaczę to sobie tym, że składniki w kremach mają działanie tłumiące,
        więc to wypryszczenie bardzo mi się podobało, bo lepiej żeby sobie różne
        świństwa z organizmu wychodziły, niż żeby tam siedziały i przekształcały się
        w-niewiadomo-co.

        16%VOL
        22%VAT

        takie tam... forum homeopatia
        • mgielka83 Re: krem pichtowy 23.04.05, 16:04
          ale chyba potem sie uspokoiło? bo motywacja może siąść..
          • asiek_asiekowaty Re: krem pichtowy 23.04.05, 16:48
            W bardzo wielu przypadkach kuracji, leczenia, terapii itd. początki są
            nieciekawe - drastyczne pogorszenie cery, a dopiero potem stopniowe dochodzenie
            do oczemianych rezultatów (choćby w leczeniu trądziku), więc chyba powinno
            przejść. Ale jak przesuszenie nie będzie długo przechodzić, to znaczy, że się
            nie nadaje. Tak mi się wydaje przynajmniej. co do kremów Avy, to czytałam w
            sklepie skład jednego - nie było mineral oil, ale reszta też chemia. Natomiast
            zaciekawiły mnie kremy Apis - stosują oleje roślinne i stosunkowo mało chemii.
          • very_martini Re: krem pichtowy 23.04.05, 17:41
            Uspokoiło. I powiem Ci, że ja to wypryszczenie uznałam za sygnał, że wszystko
            jest na dobrej drodze, ale mnie w bojach z pogorszeniami, które prowadzą do
            poprawy, zahartowała homeopatia, więc wszystkiego się spodziewam i wszystko
            przetrwam:)

            16%VOL
            22%VAT

            takie tam... forum homeopatia
            • pitipel Re: krem pichtowy 23.04.05, 19:01
              ten krem zawiera poliakrylamid, o nim możesz tu poczytać:
              www.phpbbserver.com/phpbb/viewtopic.php?t=61&mforum=biochemiaurody
              Jeśli szukasz kosmetyków naturalnych ten krem nie jest dobrym wyborem
    • karabinierka Re: krem pichtowy 06.05.05, 16:36
      Używam i kremów [na noc i dzień] i piję olejek codziennie rano. Moja cera
      wyglada coraz lepiej. Polecam.
      • pitipel Re: krem pichtowy 06.05.05, 21:37
        PIJESZ olejek pichtowy???
        • mgielka83 Re: krem pichtowy 06.05.05, 23:19
          poza tym ciekawe czy krem na dzień i na noc różnią sie czymkolwiek.. ich opisy
          są identyczne!
        • justa_79 Re: krem pichtowy 10.05.05, 11:37
          a co dziwnego w piciu olejku? ;) tylko musi to być specjalny olejek, na którym
          jest wyraźnie zaznaczone, że nadaje się do użytku wewnętrznego.
    • agata781 Re: krem pichtowy 30.05.05, 17:40
      Witam.Je4stem tu pierwszy raz,i chcę się wypowiedzieć na tem.olejku
      pichtowego.Stosuję go zarówno do wcierania w pryszcze jak i doustnie(do
      kupienia w aptece lub w internecie-www.bioter.pl)I muszę przyzać że przez całą
      zimę ani razu nie byłam chora.Stosuje go również mój mąż który jest chory na
      łuszczycę ponieważ olejek ten ma właściwości odkażające,regeneryjące i
      poprawiające kondycję skóry.Z resztą dużo informacji na temat olejku jest na
      stronie którą podałam.Ja osobiście jestem bardzo zadowolona:)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka