hokusai
03.07.02, 22:16
Tyle sie o nim naczytalam i pobieglam dzisiaj do perfumerii sprobowac. Pani
mnie wysmarowala przyszlam do domu i nie moge oderwac sie od lustra - efekt
super. Wszystko super i kolor, konsystencja, to ze go nie widac, a robi swoje.
Milosc od pierwszego wejrzenia! Ale zastanawiam sie, jak on sie spisuje na
suchej cerze (bo taka mnie matka natura pokarala). Zwykle kompakty mi nie sluza
i po kilku godzinach moja twarz zamienia sie w Sahare. Czy moze ktoras z was
milosniczek Shiseidowego cudu tez ma sucha cere? POzdrawiam