Dodaj do ulubionych

Ratunku! Mam biust ;)

13.05.05, 09:59
Z góry zaznaczam, że jest to post typowo złośliwy :)
Przechodzę do rzeczy - okrzyk jak w temacie, chciałam wydać z siebie
oglądając fasony kostiumów kąpielowych w Elle, które prezentuje płaska do
granic możliwości modelka (piszę od razu, że prywatnie nic nie mam do takich
kobiet), według mnie nie mieli czego jej zakrywać staniczkami. Zdaję sobie
sprawę, że nie miała to być reklama owych kostiumów, ale widzę tendencję, że
z roku na rok modelki (prezentujące nawet bieliznę w czasopismach)są coraz
chudsze. W zeszłym roku wydawało mi się, że szczupłość modelek osiągnęła już
granice, ale nie, kolejny rok ukazuje jeszcze bardziej odchudzoną szczupłość.
Zgroza. Wiem, że teraz być może rzucą się na mnie obrończynie szczupłych
sylwetek, argumentując, że pewnie wywalam tu własne kompleksy, nie jest to
prawda. To tylko moje spostrzeżenie. Z coraz mniejszą przyjemnością oglądam
wszelkie sesje zdjęciowe w babskich gazetach, wszędzie powielony schemat:
wzrost ok.180 cm i wymiary 85-59-86 (nie przesadzam, takie oto dane podają na
FTV) Pozdr. Magda
Obserwuj wątek
    • chihiro2 Re: Ratunku! Mam biust ;) 13.05.05, 10:05
      No i co? chcesz byc modelka a nie masz takich wymiarow? Modelki nie maja
      imitowac "prawdziwych kobiet", same sa prawdziwymi kobietami, a ze maja taka a
      nie inna sylewtke - to jest ich zawod. Taka im daly geny, dzieki temu w
      wiekszosci bez zbytniego glodzenia sie i wylewania potow na silowni moga
      pracowac i odnosic sukcesy. Wiekszosc modelek mowi, ze sie nie glodzi, nie
      cwiczy nadmiernie, taka maja budowe i przemiane materii. A jak ktoras naprawde
      musi sie starac, aby ladna sylwetke utrzymac (np. Ilona Felicjanska), to
      wiadomo z gory, ze swiatowego sukcesu nie odniesie. Dlatego smiesza mnie
      wypowiedzi wlasnie Felicjanskiej, ktore kiedys czytalam, jak to wypija kawe z
      chudym mlekiem na sniadanie, zjada lisc salaty na obiad i chuda rybe na
      kolacje. Inaczej tyje. Czarno na bialym widac, ze zly zawod sobie wybrala,
      skoro zmusza ja do takich poswiecen. I jej sylwetka tez te prawde potwierdza.
    • Gość: Klara Re: Ratunku! Mam biust ;) IP: *.4web.pl 13.05.05, 10:06
      Moja rada brzmi- nie kupować i nie oglądać.:) Pamiętam, że kiedyś, ze 3 lat
      temu coś takiego przeglądałam, kazda z tych dziewczyn miala makijaż przećpanej
      narkomanki, na dodatek tę koszmarną przypadlośc , ktorą i ja mam tj. kości
      biodrowe tak sterczące, ze jak odchylisz nogę bokiem to widać przez sukienkę
      wielką, sterczącą kość zamiast ladnej , zaokrąglonej krzywizny...Mdli mnie na
      widok tych kobiet, z podkrążonymi oczami, wyrazem zmęczenia w wieku 18 lat,
      zawsze otwartymi ustami - to nie jest mój ideał urody...tym bardziej, że
      wiekszość z nich naprawdę nie ma takich wymiarów na dzie ń dobry, ale katyje
      się papierochami, amfą i marchewką...Może i chude jest ładne, ale wiem, że są
      takie granice, kiedy chude przestaje być ładne...A sama się tuczę, zeby jakoś
      wygladać, więc chyba wiem co mówię...
      PS. Niestety , mam 70 AA, więc nie mogę Ci pomóc:)
    • Gość: Ivre Re: Ratunku! Mam biust ;) IP: *.zaodrze.punkt.pl / *.zaodrze.punkt.pl 13.05.05, 10:47
      Oj, tak, tez zbytnio nie pojmuje :/ w sumie to wiekszosc modelek ma bardzo
      ladne plecy... rowniez z przodu :P A jak nie, to biust silikonowy. Coz.. cos za
      cos. Choc ja wiem czy az tak szczuple jest ladne? Przeciez to nie o to chodzi.
      Kto powiedzial, ze modelka musi byc ladna? Modelka na pokazie to swego rodzaju
      wieszak na ubranie i nic wiecej.
      Bo tak szczerze mowiac, to ja bardzo dziekuje za obwod biustu 85 lub mniej :/
      Za biodra 86 rowniez :/ Gdyby nie wciecie w talii to bym pomyslala, ze chlop :P
      Wole swoja sylwetke :)
      • Gość: Aśka Re: Ratunku! Mam biust ;) IP: 62.233.134.* 13.05.05, 11:06
        Wiele z Was tak właśnie by chciało wyglądać, stąd te Wasze złośliwości.
        • justa_79 Re: Ratunku! Mam biust ;) 13.05.05, 11:08
          no właśnie, maga miała jednak rację, że znów ktoś coś takiego dowali. tak
          trudno zrozumieć, że są kobiety, które wolą jednak mieć biust? ja rozumiem, że
          mamy równouprawnienie, czy to oznacza, że mamy wyglądać jak mężczyźni?
        • Gość: Ivre Re: Ratunku! Mam biust ;) IP: *.zaodrze.punkt.pl / *.zaodrze.punkt.pl 13.05.05, 19:40
          Tak, tak, zawsze marzylam o tym, zeby byc plaska jak deska :D
          • Gość: Nessie Re: Ratunku! Mam biust ;) IP: *.acn.waw.pl 13.05.05, 20:15
            Czasem patrząc na figury niektórych modelek, aktorek, czy nawet panienek
            wędrujących u nas po ulicach zastanawiam się, czy ich faceci to
            kryptohomoseksualiści-pedofile, którzy marzą o kochaniu się z kimś o figurze
            11-letniego chłopca?

            • Gość: hehehehehehehehe Re: Ratunku! Mam biust ;) IP: 82.160.110.* 14.05.05, 18:34
              Fajnie to ujełaś:kryptohomoseksualiści-pedofile ;-)Ale musze sie zgodzic z
              Tobą,niektórzy faceci sadząć po tym jakie kobiety ich pociagaja chyba
              rzeczywiscie marza o tym aby kochać się z 11-letnimn chłpoczykiem...:-/
    • klamczucha3 Re: Ratunku! Mam biust ;) 13.05.05, 11:08
      Zgadzam sie z toba w 100% !
      • Gość: e tam Re: Ratunku! Mam biust ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.05, 20:02
        zgadzam sie z autorka posta

        polecam ksiazke "ocalic ofelie"
        • Gość: Kornelia Re: Ratunku! Mam biust ;) IP: *.rajskanet.pl 13.05.05, 21:51
          hm a ja jak widze takie zdjęcia to sie dowartosciowuję :-)bo wyglądam lepiej
          Zanim zmieniłam miejsce zamieszkania oglądałam przed snem Fashion TV - jak
          napatrzyłam sie na te "piekności" powyciągane przez "łowców" z odziałów dla
          anorektyczek to od razu humor mi sie poprawiał i usypiałam zadowolona z siebie.
    • orzechowe-oczy Re: Ratunku! Mam biust ;) 13.05.05, 22:40
      Zastanawiam się, dlaczego tak przeżywacie to, że są dziewczyny o figurze, jak
      ktoś to ujął, 11-letniego chłopca... Skoro uważacie, że takie piękne niby
      jesteście to dlaczego widok kogoś szczuplejszego budzi takie emocje?! Czyżby
      zazdrość? Osobiście wiele bym dała za figurę którejś z czołowych top-modelek i
      nie zamierzam stać się tłustym klocem z wielkim tyłkiem. Czasy Rubensa już
      dawno minęły, sorry!
      • Gość: Ivre Re: Ratunku! Mam biust ;) IP: *.zaodrze.punkt.pl / *.zaodrze.punkt.pl 13.05.05, 23:19
        No tak, zapomnialam, ze kobiety dziela sie na wychudzone i grube :D
      • Gość: emila Re: Ratunku! Mam biust ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.05, 10:39
        Wiesz dlaczego taki widok i zachwycanie się nim może budzić emocje?? Może na
        przykład dlatego, że niedawno się dowiedziałam, że moja przyjaciółka ma
        anoreksję. Ma teraz owszem figurę modelki, och jak pięknie!! Ta chudość mnie
        przeraża!! Nie szczupłośc, tylko chudość, bo przy takich wymiarach nie można
        mówić o normalności!!
        • Gość: Kornelia Re: Ratunku! Mam biust ;) IP: *.rajskanet.pl 14.05.05, 11:53
          popieram Cię Emilo!
          najbardziej irytuje mnie to, że to szkodzi przede wszytskim młodym dziewczynom.
          One bezkrytycznie podchodzą do tego co widza w reklamach i na zdjęciach.
          Pracuję w branzy reklamowej i ja wiem, że zadna modelka nie wyglada w
          rzeczywistości tak jak na zdjęciach. zadne włosy nie błyszcza w rzeczywistości
          tak jak te w reklamie itp. często opowiadam jak stylizowana była do reklamy
          dziewczyna, która później zrobiła całkiem niezłą kariere jako modelka, jak
          podklejane miała piersi tasmą przezroczystą zeby na zdjęciach nie leciały na
          boki (co jest rzeczą naturalną) i żeby były większe makijazystka od ciała
          robiła jej makijaz piersi (tak tak !) i zamalowywała sterczące żebra. Później
          te zdjęcia zostały pieknie obrobione przez grafików. Na drugi dzień ta
          dziewczyna przyszła do studia po pieniądze i fotograf, który przez dwa dni
          robił jej zdjęcia nie poznał jej. Natomiast nikt mi nie wmówi, że dziewczyna
          która ma prawie 180 cm i wazy 50 kg jest zdrowa (to tez nie jest tzw. szybka
          przemiana materii). Ja mam 168 cm i ważę 52 kg, jestem bardzo szczupła i mam
          tzw szybka przemiane materii. Kiedys jak ja miałam kilkanaście lat modelki
          ważyły ok 20 kg mniej niz wzrost, teraz to jest trzydzieści kilo i więcej. To
          juz jest prawie moim zdaniem ludobójstwo !!!
          • Gość: Przerażona Re: Ratunku! Mam biust ;) IP: 82.160.110.* 14.05.05, 18:46
            Zgadzam sie w pełni z Twoja opinią Kornelio.Tak wychudzone ciała modelek nie są
            normalne-to jest chore!To jest ludobójstwo!Nikt zdrwoey nie moze przy wzroscie
            180 ch wazyc 50 i mniej kilo!
    • Gość: magda Re: Ratunku! Mam biust ;) IP: *.ohp.pl / 212.160.154.* 14.05.05, 12:52
      jestem barrrrdzo szczupła a jednak mam bius i to dośc pokaźny miseczka c. a
      ważę jedynie 55 kg przy wzroście 177 cm. :P chude też moga mieć biusty ;)
    • Gość: Lilu Re: Ratunku! Mam biust ;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.05, 13:12
      Są oczywiście dziewczyny ktore maja taką a nie inną przemianę materii i po
      prostu nie mogą przytyć (a w wiekszości przypadków chciałyby). Taka ich uroda.
      Ale większość tych ślicznotek na wybiegach to dziewczątka wychowane na chorych
      ambicjach swoich rodziców, katujące swoje ciała drakońskimi dietami i
      wykańczającymi ćwiczeniami. Nie macie pojęcia, jak te pannice wygladają poza
      wybiegiem/planem zdjęciowym. Robią karierę? Gratulacje. Taki jest ich cel
      życia? OK. Ale co bedzie za kilka lat gdy 22-25letnia "staruszka" będzie
      musiała porzucić karierę ustepując miejsca kolejnemu 14letniemu patyczakowi a
      one zostana na lodzie bez przyszłości i ze zrujnowanych zdrowiem? Spójrzmy
      prawdzie w oczy. Supermodelek pracujących po trzydziestce jest na świecie kilka
      a nie tysiąc.
      Nie denerwuje mnie chudość. Denerwuje mnie dążenie do niej, aż na granice
      zdrowia psychicznego. Uważam, że duzo lepiej wygląda zadbana, wesoła kobietka
      przy kości, niż wiecznie odchudzająca się nieszczęśliwa i obrażona na cały
      świat baba. Co nie znaczy, że nieuleczalne chudzielce maja wpaść w kompleksy.
      Każda z nas przy odrobinie dobrej woli może wyglądać ładnie, niezależnie od
      wagi, wzrostu, czy rozmiaru stanika. Wszystkie nasze problemy wynikaja z braku
      samoakceptacji. Zamiast się teraz kłócić lepiej usmiechnijcie sie do lustra :)
      • chihiro2 Re: Ratunku! Mam biust ;) 14.05.05, 16:44
        Dziewczyny, pisalam juz o tym, ale powtorze jeszcze raz: to jest ich zawod!!!
        Ich zadaniem jest byc szczuplymi i fajnie, jak ktoras osiaga to bez zbytnich
        wyrzeczen. Zastanowcie sie nad innymi zawodami - czy praca 8 godzin dziennie
        polegajaca na siedzeniu przed komputerem jest zdrowa? Pewnie, ze nie, ale wiele
        dziewczyn tak pracuje, nie cwiczac poza tym i jedzac slodycze. Szczupla czy
        chuda modelka nie jest tylko kobieta, ktora wybiera sobie, jak chce wygladac.
        Decyduje sie w wieku kilkunastu lat na krotkotrwala kariere modelki i nawet jak
        konczy te kariere w wieku 25 lat, to zaczynajac jest tego swiadoma. Poswieca
        niektore rzeczy, zeby zarobic wiecej pieniedzy niz moglaby w normalnym zawodzie
        (zwlaszcza w tym wieku), a po skonczeniu kariery ma pieniadze na studia,
        znajomosci, jesli chce dalej pracowac w tej branzy, czesto fajne wspomnienia z
        pracy itp. Konczac kariere jest przeciez mloda dziewczyna i ma cale zycie przed
        soba. Jestem pewna, ze zadna dziewczyna nie ma zludzen, ze bedzie modelka
        wiecznie. Niewiele tez chcialoby to robic wiecznie. Dziewczyna zaczynajaca ma
        ok. 16 lat i nie wie jeszcze, co chce w zyciu robic. I jak ktos daje jej szanse
        chodzenia po wybiegu w Nowym Jorku czy Mediolanie, placac jej za to, dajac
        szanse ubierania sie w fajne ciuchy i bycia czesana i malowana przez uznane
        autorytety w tym swiatku, dlaczego ma nie skorzystac?
        Wydaje mi sie, ze wiekszosc z was zapomina o tym wlasnie, ze bycie modelka to
        jest praca i od tego, czy ma sie figure dostosowana do ubran (po to jest
        modelka, by prezentowac ubrania szyte w rozmiarze 36) zalezy czy zarobi sporo
        pieniedzy czy nic.
        A ze modelki sa dodatkowo retuszowane na zdjeciach to prawda stara jak swiat i
        chyba nikt juz nie powinien miec co do tego watpliwosci, ze w rzeczywistosci
        wiekszosc osob (modelek takze) wyglada nieco inaczej. Nie zawsze gorzej, czasem
        lepiej...
        • Gość: Nessie Re: Ratunku! Mam biust ;) IP: *.acn.waw.pl 14.05.05, 18:22
          > Dziewczyny, pisalam juz o tym, ale powtorze jeszcze raz: to jest ich zawod!!!
          > Ich zadaniem jest byc szczuplymi

          Wiesz, ja nie mam nic do zarzucenia tym dziewczynom, tak jak nie mam nic do
          zarzucenia pływaczkom, że mają umięśnione barki. Ale bardzo mnie niepokoi, że
          taki wizerunek narzuca się WSZYSTKIM. Kobietom, dziewczynkom, facetom - żeby
          wiedzieli, jak ma wyglądać "ładna" kobieta... Jasne, że jakby była moda na
          modelki grube, to wspomniane przez ciebie 16-letnie panny by się tuczyły.
          Problem tkwi właśnie w postępującej degradacji obrazu kobiety w mediach. Może
          dlatego, że chuda modelka
          mniej miejsca w gazecie zajmuje?? :)))

          • chihiro2 Re: Ratunku! Mam biust ;) 14.05.05, 18:39
            Hmm... Nie wiem, czy taki wizerunek narzuca sie wszystkim kobietom. W Polsce
            tak, w Anglii zupelnie nie - nie czytam brukowcow, ale na okladkach tandetnych
            tygodnikow ilustrowanych wciaz zarzuca sie gwiazdom, ze sa za chude. Wciaz
            napisy: "Victoria, you're too thin!!!" plus zdjecie V. Beckham w bikini. Te
            dziewczyny dopiero musza sie czuc zaszczute (nie mowiac o wielkim zblizeniu
            kosci biodrowej Kate Moss czy cellulitu Nicole Kidman).
            W Brazylii tez ideal chudej modelki do nikogo nie przemawia. Tam dziewczyny
            zmniejszaja biust, zeby tluszcz z niego wstrzyknac sobie w posladki - na plazy
            chodzi sie topless i w stringach (sztuka polega na tym, by miec ogromne,
            okragle posladki, ale jedrne bez cellulitu i rozstepow, nie obwisle).
            Natomiast za kazdym razem jak jestem w Polsce i przegladam czasopisma kobiece
            ogarnia mnie czarna rozpacz. W zadnym kraju nie ma takiej propagandy jesli
            chodzi o zadbane cialo. Nigdzie nie ma tylu srodkow na cellulit i wyszczuplenie
            co w Polsce. Nigdzie nie daja tylu propozycji diet co w Polsce, nigdzie tez tak
            sie dziewczynom nie wmawia, ze koniecznie musza schudnac. A jak ide ulica
            zdumiona jestem, bo wszystkie dziewczyny sa szczuple, zadbane i superzgrabne
            jak nigdzie indziej. I z czego one maja sie odchudzac?! Wpadaja potem w
            kompleksy, jak waza 3 kg za duzo, ukrywaja szczuple ramiona i jedrne uda, bo
            maja w obwodach o 1cm za duzo. Polskie magazyny naprawde wpedzaja biedne
            dziewczyny w paranoje, w dodatku promujac zabiegi wyszczuplajace gabinetowe, na
            ktore malo kogo stac... Ale wydaje mi sie, ze modelki nie odgrywaja tu wielkiej
            roli, to raczej dobor artykulow w gazetach.
            • Gość: Gosia Re: Ratunku! Mam biust ;) IP: 82.160.110.* 14.05.05, 18:55
              Masz rację....w Polsce panuje NIESTETY terror szczupłej,wrecz wychudzonej
              sylweki:-(
            • Gość: :) Re: Ratunku! Mam biust ;) IP: *.natpool.mwn.de 14.05.05, 19:01
              Polskie czasopisma kobiece to w większości przedruki z niemieckich.
    • orzechowe-oczy Re: Ratunku! Mam biust ;) 14.05.05, 23:23
      Polskie dziewczyny w porównaniu z cudzoziemkami to rzeczywiście laski. ;-)Tak
      czy inaczej, nie podoba mi się stwierdzenie, że prawdziwa kobieta powinna mieć
      czym oddychać i na czym siedzieć. Kolejna propaganda, mająca na celu wpędzenie
      w kompleksy chudych dziewczyn. A co ja mam powiedzieć (za mały biust, tyłek też
      mały). Skoczyć z mostu, bo komuś może nie odpowiadać że są naturalnie szczupłe
      dziewczyny?! Skończmy się nawzajem krytykować, bo donikąd to prowadzi.
      Pozdrawiam! ;-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka