Dodaj do ulubionych

dobry krem matujący

IP: 62.233.135.* 16.07.02, 14:48
Mam raczej normalną cerę ze skłonnością do błyszczenia się na czole i przy
nosie. Chcę kupic jakiś dobry krem nawilzająco-matujący. Zastanawiam sie nad
matującym Vichy, może któraś z Was używała. Albo jakiś inny, cena do 70 zł.
Obserwuj wątek
    • Gość: mari23 Re: dobry krem matujący IP: 62.233.135.* 17.07.02, 08:31
      Podciągam wątek wyżej....
      • Gość: agnes Re: dobry krem matujący IP: *.legnica.sdi.tpnet.pl 17.07.02, 10:33
        Mialam Termal S Mat Vichy. Przez ok. dwa tygodnie stosowania wszystko bylo OK,
        ale potem dziwnie sie po nim swiecilam i to zaraz po posmarowaniu.
        • Gość: mari23 Re: dobry krem matujący IP: 62.233.135.* 17.07.02, 10:36
          podobno cera przyzwyczaja się do kosmetyku i przestaje on mieć swoje
          właściwości, ale żeby tak szybko.... Może jednak nei jest taki dobry :(
          • Gość: agul Re: dobry krem matujący IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 17.07.02, 10:40
            Ja ostatnio lubie bardzo Yves rocher nowa serie matujaca biospecific - jest
            krem i emulsja na Tzone. Naprawde skuteczne i niedrogie - ok 30 zl za kazde.
          • Gość: dida Re: dobry krem matujący IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 17.07.02, 11:16
            jest cos takiego:))ja tez musze zmieniac kremy ktore nakladam w tygodniu bo
            tracja jakby swoje wlasciwosci. ale chodzi mi tu o wlasciwosci pielegnacyjne.
            co do matujacych to raczej polega sprawa na podraznieniu gruczolow lojowych
            niz na przyzwyczajeniu. vichy zawiera duzo alkoholu i wysusza. powoduje to ze
            skora produkuje coraz wiecej sebum dla zrownowazenia dzialania kremu. podobnie
            dzialaly u mnie specyfiki z "glinkami" i "talkami"-na poczatku super ale te
            proszki pochlaniaja wszelkie sebum, nie dbaja o rownowage skory. powoduje to
            ze po jkims czasie skora sie swieci cora bardziej. i jest coraz gorzej. tak
            wiec najlepiej wybierac kremy oparte na silikonach.
            slyszalam ze clarins i fluid nawilzajaco-matujacy jest dobry, ale nie
            prubowalam. ja uzywam pondsa do cery mieszanej bo jest tani, a na wielu
            drozszych sie zawiodlam. matuje na pare godzin rzeczywiscie, skora sie
            nie "przyzwyczaja"(uzywam juz e-ty sloiczek), wygladza troche no i dobrze sie
            na nim rozprowadza podklad. a zeby zniwelowac wysuszajace mozliwe dzialanie
            uzywam jeszcze nawilzacza pod krem IF.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka