Dodaj do ulubionych

Babska gazetka ;)

03.06.05, 14:54
mam ochotę na babska prasę, sztuk raz.
w związku z tym, że takowej raczejnie kupuję, będę wdzięczan za proadę co
warto ustrzelić w tym miesiący?
Obserwuj wątek
    • Gość: karolina Re: Babska gazetka ;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.05, 15:19
      COSMOPOLITAN- superr gazetka :)
      • marghot Re: Babska gazetka ;) 03.06.05, 15:20
        a to nie dla bardziej maloletnich? :)
      • czesia-z-butiku Re: Babska gazetka ;) 03.06.05, 15:20
        no zajebista
        inforumją juz na 1 stronie jak mu dogodzic
        wlasciwie w kazdym numerze
    • v.i.k.k.a Re: Babska gazetka ;) 03.06.05, 15:24
      z takich gazet o niczym to do przejścia jest glamour i avanti
      • justa_79 Re: Babska gazetka ;) 03.06.05, 15:25
        w Avanti to nawet nie ma co czytać, może lepiej Urodę?
        • marghot Re: Babska gazetka ;) 03.06.05, 15:27
          właśnie Justa, chodzi mi o to aby mimo wszystko było o czym poczytać...avanti
          to chyba bardziej katalog niż gazeta do poczytania
        • myszak123 Re: Babska gazetka ;) 03.06.05, 15:30
          Kurcze jakie stereotypy !! Cosmopolitan porusza rozne kwestie.Mozna znalezc
          informacje o seksie ( ktore pojawiaja sie takze w innych gazetach np.poradnik
          domowy) ale takze wiele ciekawych i ambitnych artykulow, ktorych w innych
          gazetach juz brak , wiec takie pisanie ze W Cosmo mozna poczytac tylko o seksie
          jest dziwne i niesprawiedliwe
          • Gość: karolina Re: Babska gazetka ;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.05, 15:32
            wiesz co ja mam 16 lat i nie uwazam zeby w Cosmo bylo wszytko o seksie- zreszta
            to chyba nic zlego ze jest taka gazeta!
          • marghot Re: Babska gazetka ;) 03.06.05, 15:32
            nie znam Cosmo
            jakie ambitne artykuły tzn. na jakie tematy ostatnio się tam pojawiły?
          • Gość: happy hippo Re: Babska gazetka ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 15:32
            www.kafeteria.pl/przykawie/obiekt.php?id_t=291
            tak, Cosmo bez watpienia jest ciekawe, interesujace i na poziomie :-)))))
            • marghot czy to oznacza 03.06.05, 15:35
              że dla normalnej, nie plastikowej kobiety rynek prasowy nic nie proponuje?
              • Gość: karolina Re: czy to oznacza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.05, 15:36
                a co Cosmopolitan jest dla plastikowej ?!
                • marghot Re: czy to oznacza 03.06.05, 15:38
                  tak wyczytałam w zamieszczonym powyżej linku
                  nie znam tej prasy, więc nei wydaję osądów, a jedynie pytam

                  na codzień czytam wprost, nationla geographic, politykę; po pismo babskie
                  sięgam średnio 3 razy w roku. stąd mój watek z pytaniem do forumowieczek
                  • Gość: Kamilla Re: czy to oznacza IP: *.ds1-khk.adsl.cybercity.dk 03.06.05, 15:43
                    tez rzadko kupuje, ale z moich obserwacji wynika, ze najczesciej cos w miare
                    rozsadnego do poczytania jest w marie clair. Kiedys kupowalam Pania, ale teraz
                    to pismo jest jakies takie strasznie snobistyczne i pretensjonalne. Wiec jesli
                    mialabym wybrac 1 tytul, to chyba marie clair. Cosmo to absolutna porazka, moim
                    skromnym zdaniem
              • mgielka83 Re: czy to oznacza 03.06.05, 15:39
                do oczytania zawsze duzo się znajdzie w Zwierciadle i Twoim Stylu, wizualnie tez
                jest na co popatrzeć, nie zawiodłam sie do tej pory na żadnej z nich, ale co
                jest w aktualnym nu,erze to nie wiem.
                • Gość: mag Re: czy to oznacza IP: *.chello.pl 03.06.05, 15:46
                  twoj styl, jest naprawde niezly. moja mama prenumeruje od kilku (kilkunastu?)
                  lat, to i mnie sie uda czasem poczytac... troche sie ostatnio tez chyba
                  skiepscil ale w porownaniu z cosmo czy glamour zawiera wiecej artukulow godnych
                  przeczytania:) takie moje zdanie:)
    • Gość: yukka Re: Babska gazetka ;) IP: *.crowley.pl 03.06.05, 15:45
      ja co miesiąc kupuję Super Linię, Samo Zdrowie i czasami Urodę, Panią lub Marie
      Claire
    • toolie Re: Babska gazetka ;) 03.06.05, 15:49
      Ja czytam Twoj Styl i Marie Claire. Oczywiscie zdarzaja sie numery lepsze i
      gorsze:)
    • colleen_1 Re: Babska gazetka ;) 03.06.05, 15:57
      Na taka ambitna gazete to chyba promuje sie Marie Clair. Dawno jej nie czytalam,
      ale wiem, ze obok artykulow o kosmetykach i ciuchach byly tez jakies historie
      opisane. Np cos pamietam, ze bylo o sytuacji w afryce albo tez o wyborach malych
      miss w USA i jakie to te dzieci biedne itp.
      Aaa i w dziale z kosmetykami i ciuchami jest cos takiego drogie/tanie i zdjecia
      "odpowiednikow". Calkiem fajne. :)

      W cosmo sa artykuly tez nie o seksie. Przynajmniej byly jakis czas temu.
      Artykuly sa zazwyczaj krotkie, 1-2 strony. Te o seksie sie powielaja. Za kazdym
      razem jak kupilam cosmo (nie kupuje regularnie a od jakiegos czasu juz w ogole
      przestalam) byl art o seksie oralnym.

      Twoj styl, elle - tam sa jakies felietony. W elle pisal (nie wiem czy jeszcze
      pisze) Mann. Oba pisma ciezkie i nie do noszenia ze soba.

      Ja ostatnio kupuje tylko Urode i Glamour. Zazwyczaj ktore z tych 2. W urodzie
      teraz jest przymusowa kosmetyczka wiec pewnie kosztuje z 15 zl (tyle kosztowal
      poprzedni numer). Glamour widzialam z dodatkiem lub bez. Teraz mam sesje wiec
      nie mam czasu na czytanie, nie powiem Ci co jest w aktualnych numerach.
      Aczkolwiek te pisma sa dobre jesli po calym dniu chcesz sie zrelaksowac,
      poczytac cos lekkiego i poogladac mile dla oka obrazki. Aaaa i oba maja maly
      format, nie sa ciezkie i nie zajmuja duzo miejsca w torebce.
    • Gość: grettie Re: Babska gazetka ;) IP: 82.210.246.* 03.06.05, 16:00
      Według mnie - zdecydowanie "Zwierciadło", ewentualnie "Pani".

      pzdr
      G.
    • Gość: dagny Re: Babska gazetka ;) IP: 62.181.175.* 03.06.05, 16:08
      Jedyną babską gazetą na poziomie są Wysokie Obcasy. Aż dziw, że na forum Gazety
      nikt o tym nie wspomniał
      • colleen_1 Re: Babska gazetka ;) 03.06.05, 16:29
        A co to znaczy "babska gazeta na poziomie"? Powaznie pytam.
        Czego oczekujecie od pisma dla kobiet? Jakiego typu materialow?
        • Gość: dagny Re: Babska gazetka ;) IP: 62.181.175.* 03.06.05, 16:44
          Przede wszystkim - niesztampowa. Prezentuje ciekawych ludzi (nie tylko
          celebirties), nietypową modę, niestandardowe wnętrza, różne punkty widzenia na
          daną sprawę. No i nie traktuje czytelniczek jak idiotki, udzielając tzw.
          dobrych rad
          • colleen_1 Re: Babska gazetka ;) 03.06.05, 17:26
            No to ja mam troche inne wymagania. Ja wlasnie siegam po babska gazete kiedy
            potrzebuje "odmozdzarki". O ludziach ogolnie raczej rzadko czytam. Chyba, ze
            chodzi o ich ciuchy albo make-up.
    • Gość: kaja Re: Babska gazetka ;) IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 03.06.05, 16:36
      wedlug mnie - Wysokie obsacy + oczywiscie duuuuza wyborcza z tego zostaje, Duzy
      Format tez jest bardzo OK, alwwszystkie dodatki GW lubie (i wszystko kupuje),
      Zwierciadlo tez jest fajne (choc mnie nudzi ostatnio chyba zaczeli zjadac
      wlasny ogon zwlaszcza ze czytam ich od lat) porzadne artykuly, mila dla oka
      szata malo szmat, a z bardziej "topowych" ;) to Twoj Styl - bywa ciekawy, bywa
      nudny - ale to sie zdarza kazdej gazecie, dlatego juz nie kupuje w ciemno tylko
      przegladam na zmiane lub oba naraz z Elle.
      no i jeszcze ambitniejsza Pani.
      kiedys kupowalam Urode zeby poczytac i dowiedziec sie czegos o kosmetykach -
      zwlaszcza nowosciach, ale nie ma sensu - NUDA! i same zdjecia, zdjecia...... a
      do czytania nic.
      • Gość: magda pytanie z troche innej beczki IP: *.duna.pl / 83.151.32.* 03.06.05, 17:38
        tak przeczytalam ten watek i musze przyznac, ze jestem zdziwiona - od nie
        pamietam kiedy nie kupuje regularnie magazynowkobiecych. jakos tak samo z
        siebie wyszlo - artykuly sie powtarzaja, a za historiami typu 'z zycia wziete"
        i podobne "wzruszyla mnie twoja historia" po prostu nie przepadam. zreszta nie
        mam tyle czasu, by maglowac te wszystkie czasopisma. nie ukrywam tez, ze ceny
        tych magazynow mnie zadziwily gdy wczoraj zaszlam do empiku - widocznie nie
        jestem na czasie.
        ale do rzeczy -tak z czystej ciekawosci - ile czasopism kupujecie? tak
        miesiecznie? kupujecie z przyzwyczajenia czy czytanie ich jest dla was
        rozrywka?-mowie tu o osobach,ktore kupuja regularnie
        • Gość: kaja Re: pytanie z troche innej beczki IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 03.06.05, 22:04
          coz - ja kupuje duzo, nawet nie wiem czemu, przyzwyczajenie chyba i to, ze
          szybko czytam z reguly taka gazeta "idzie" w wolny wieczor, ewentualnie dwa i
          napewno nie starcza mi do czytania w miesiac ;)
          oprocz babskich, ktore gdzies tam wyzej wymienilam prenumeruje Charaktery -
          nawiasem mowiac - swietna gazeta, jedna z moich ulubienszych, ale nie kupuje
          tylko prenumeruje, zwlaszcza bedec studentem jest znizka - kosztuje bodajze 75
          zl na rok i w prezencie jest swietny, niesztampowy kalandarz!
          prenumeruje tez Zwierciadlo wlasnie, Fotografie (kwartalnik), Pozytyw,
          Newsweeka in English ;) Yoga Journal i Polityke oraz GW - dostaje je wiec do
          domu, ale skuszam sie tez na Newsweeka - wydanie polskie (bardziej kolorowy niz
          Polityka - duuuzo fajnych zdjec), TS jak wyzej i Elle - od czasu do czasu cos
          innego, babskiego jak chce zeby bylo milo i przyjemnie. a do tego przyjemna
          kaweczka, mimo iz wieczorem :))) ach...........
      • trawiasta Re: Babska gazetka ;) 03.06.05, 17:44
        Ja czasem kupuję "Twój Styl", "Marie Claire" lub "Elle" (zależnie od aktualnej
        zawartości). Nie jest to dokładnie taki produkt, jakiego bym oczekiwała, ale cóż
        - nie ma IMHO takiej naprawdę fajnej, inteligentnej gazety kobiecej na rynku,
        którą warto by było kupować regularnie.

        Najbardziej mnie drażni nastawienie większości gazet na "ulepszanie"
        czytelniczek (tzw. "10 rad, co zrobić, żebyś była lepsza w
        seksie/pracy/związku/kontaktach z rodzicami/rodzeństwem/psem/smołowaniu dachu")
        - na dodatek w artykułach tych jest powielana dokładnie ta sama treść
        (przedrukowują od siebie czy jak?); a góruje w tym "Cosmo" ;-) Nie wspominając o
        pokazywaniu kosmetykow czy ciuchów, których ceny kształtują się na poziomie
        niedostępnym dla przeciętnie zarabiającego Polaka (tutaj szczytem jest "Glamour"
        i np. ich propozycja bodajże jakichś wycieczek: 20 tys. za osobę za tydzień ;-)

        BTW: co lubicie, czego nie lubicie w "babskich" gazetach? :-)
        • myszak123 Re: Babska gazetka ;) 03.06.05, 18:06
          Widze że Cosmo zostalo "zjechane" , dla mnie jest ok , o seksie faktycznie duzo
          tam pisza alee mnie to nie przeraza dla mnie to ciekawe artykuly czasem
          zabawne,ale nie bede kogos przekonywac na sile:) A co dogazet ktore kupuje
          regularnie i faktycznie troche pieniedzy na nie przeznaczam to:
          Cosmo
          Polityka
          Angora
          Charaktery -bardzo interesujaca gazeta dla tych ktorzy interesuja sie
          psychologia ale nie jest latwa prosta i przyjemna
          Moje mieszkanie
          Cztery katy
          Voyage
          • evil7 Re: Babska gazetka ;) 03.06.05, 21:28
            zdecydowanie Zwierciadlo, dalej Wysokie Obcasy - ale "ciensze" wiec i mniej do
            poczytania, a jeszcze dalej Twoj Styl i Pani (chociaz ceny promowanych przez
            nich kosmetykow i ciuchow sa smieszne)
            • Gość: magda Re: Babska gazetka ;) IP: *.duna.pl / 83.151.32.* 04.06.05, 17:24
              z tego co pamietam, to z magazynami kobiecymi mialam zawsze tak, ze po kupieniu
              ich, sizadalam, przegladalam i moja reakcja to:"ej, nic nie ma". tzn. jakos za
              kazdym razem mnie rozczarowywaly i w zasadzie nie bylo co czytac, ani ogladac
              za bardzo...dlatego przestalam kupywac w ogole.prenumeruje jednynie "A&B"
              (Architektura i Biznes) - tyle,ze to nie magazyn kobiecy :p
              ale chyba dzis zrobie wyjatek i skocze jeszcze do sklepu, bo po kilku dniach
              nad projektem taki omozdzacz;)) mi sie przyda;)))
              pozdrowienia
              • Gość: Aknee Re: Babska gazetka ;) IP: *.jgora.dialog.net.pl 04.06.05, 19:12
                Marie Claire. Lubie te gazetke za to, ze prezentuje kobiety całego swiata, z
                Wysp Wielkanocnych i Afryki, z klasztorów buddyjskich i Turcji, itd.itp. Mowi
                często o kobietach zwyczjanych, nie jedynie tych z pierwszych stron gazet,
                bardzo ciekawe sa tzw. raporty Marie Claire - sprawy szokujące, o ktorych się
                nie mowi, tabu, ale nigdy nie wiejące tanią sensacja !! np. o pozno
                wykonywanych cesarskich cięciach, o rysunkach wykonywanych przez dzieci
                wykorzystywane seksualnie, o wyborach malych miss, o dzieciach szkolonych na
                mordercow w armiach Putina, itp. Odmozdzyc tez sie spokojnie mozna ;), do tego
                sluza wedlug mnie wywiady z gwiazdami. Ciekawe sa porady urodowe, zestawienia
                drogie/tanie kupowanie - slowem naprawde ciekawa gazetka. Ma jedna zasadnicza
                wade - gdy dodaja do niej tzw. prezent, cena diametralnie wzrasta (a gazeta
                sama w sobie tania nie jest) i klientka najczesciej NIE MA MOZLIWOSCI WYBORU
                gazety bez prezentu. Bywa tak zarowo z filmami, jak i np. torbami,
                kosmetyczkami, zenujaco kiczowatymi, nota bene. Wielu numerow odmowilam sobie
                wlasnie ze wzgledu na owe zalosne dodatki.
    • Gość: bzz Re: Babska gazetka ;) IP: 212.33.86.* 04.06.05, 19:30
      Twój Styl
      Uroda
      Shape
      Olivia
    • Gość: lola_24 tylko Twój Styl! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.05, 10:39
      Od 5 lat każdy numer:)
    • chihiro2 Re: Babska gazetka ;) 07.06.05, 11:08
      Mieszkam w Anglii, wiec regularnie kupuje brytyjskie Elle, Vogue, Zest i
      Glamour, i amerykanskie Fitness. Moj chlopak czyta regularnie The Economist,
      ktorego ja takze podczytuje z przyjemnoscia.
      Zawsze jednak jak jestem w Polsce czeka na mnie stos magazynow kobiecych, ktore
      mama dla mnie zbiera: Twoj Styl, Elle, Glamour i Uroda. Shape czytalam kiedys,
      teraz sporadycznie, bo zrobil sie bardziej pisemkiem reklamowym i Fitness i
      Zest wystarczaja mi, jesli chodzi o zdrowie i urode ciala.
      Nie uwazam magazynow kobiecych za odmozdzaczy. Czytam wlasciwie tylko ambitna
      literature, ogladam tez niemal wylacznie dosc niszowe filmy, w muzyce jestem
      wszechstronna i uwazam, ze inteligentny czlowiek (wlasnie: czlowiek, nie
      kobieta) w czasopismach kobiecych, tych, ktore czytam, bardzo duzo. Urode i
      Glamour ogladam i czytam, zeby dowiedziec sie, jakie sa w Polsce trendy, co
      jest w sklepach - z czystej ciekawosci. Twoj Styl i Elle - zeby poznac lepiej
      polska mentalnosc, dowiedziec sie, o czym sie mowi i czesto zadziwic sie polska
      zasciankowoscia. Do glowy mi nie przyszlo oburzac sie z powodu cen ciuchow czy
      kosmetykow. Przeciez za kilka lat, z wyzsza pensja, spokojnie bedzie mnie stac
      na to wszystko. A nawet jesli nie, to co szkodzi pozachwycac sie ladnymi
      zdjeciami, ladnymi cialami i ubraniami? Z tego tez powodu czasem kupuje Elle
      Decoration - aby pozachwycac sie pieknymi wnetrzami i poinspirowac sie,
      pomarzyc...
      Za odmozdzacze uwazam czasem Nesweeka i Wprost. Zwlaszcza Wprost. czesto jest
      tak schematyczny, przedstawia tak zle dobrane, nielogiczne argumenty, ze az
      mnie to przeraza, gdy ktos traktuje to pismo jako tygodnik ambitny. Owszem,
      informuje i w tym jest niezly, ale jako gazetka opiniotworcza kompletnie sie
      nie sprawdza. I nie ma takiej masy razenia i swojego stylu jak Economist.
      Odpada w przedbiegach.
      A generalnie, bardzo lubie te masy informacji, ktorymi karmia mnie pisma. Nie
      mam wrazenia przesytu, nadmiaru informacji, nigdy. Wszystko mi sie ladnie
      uklada, buduje swiatopoglad i mentalnosc. I dobrze, ze jest co przyjmowac i co
      odrzucac, bo to ksztaltuje nas jako ludzi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka