Jean Louis David

IP: *.attu.pl / 192.168.0.* 01.08.02, 21:43
Bylam dzisiaj u fryzjera... niby nic takiego, ale... odkrylam fantastyczny
salon, pelen profesjonalizm i kultura na najwyzszym poziomie: najpierw piekne
powitanie pana na "bramce", krociutka rozmowa i posadzono mnie na eleganckim
foteliku, potem przyszla pani stylistka i dokladnie (doslownie: na tysiac
sposobow) obejrzala moje wloski, wypytala o historie operacji na nich
robionych, a potem zadecydowala, ze ich kondycja jest na tyle zadowalajaca,
ze moge sobie pozwolic na zabieg. Zabieg to farbowanie ( grube pasma jasny
blond), ktore tutaj zwa kontrastem. Ta sama pani nakladala farbe (aha, metoda
malowania wlosow zaskakujaco inna: po prostu mazniecia grubym pedzlem, a na
calosc nalozona plachta foliowa i tak warstwami, jakos sie nie posklejalo,
nie poplamilo wokol, a ile czasu mniej ;)) ), myla i czesala. Po ostatnim
ruchu szczotka pelne wdzieku slowa " zakonczylysmy prace, prosze bardzo ", a
ja ... noooo pieknie to wyszlo! Dobrze, ze jednak nie kombinowalam z
henna ;). Salon byl firmy Jean Louis David i miescil sie w Gdansku w
multikinie Krewetka... Polecam goraco, naprawde.
    • Gość: Anja Re: Jean Louis David IP: *.grzegorzki.sdi.tpnet.pl 02.08.02, 08:39
      Podaj, proszę Cię, ile zapłaciłaś i na jakiej długości.
      • Gość: pola5 Re: Jean Louis David IP: *.attu.pl / 192.168.0.* 02.08.02, 21:31
        Gość portalu: Anja napisał(a):

        > Podaj, proszę Cię, ile zapłaciłaś i na jakiej długości.


        Usluga byla wycieniona na 137 zlotych, ale gdy wyjelam karte CITI-ELLE
        udzielono mi rabatu 10%. Aha, ja tylko farbowalam wlosy, a ich dlugosc to tak
        troche za ucho (jakies 2-3 cm). Farbowanie ze strzyzeniem (fakt, maszynka) to
        koszt 150 zlotych. Babki, ktore siedzialy obok mnie byly swietnie ostrzyzone
        (obie mialy wlosy poldlugie). Pozdrawiam.
    • Gość: Pia Re: Jean Louis David IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 02.08.02, 12:28
      No cóż gratuluję, bo albo miałaś szczęście, albo w Gdańsku są lepsi fachowcy.
      Ja odwiedziłam J-L Davida we Wrocławiu i chyba trafiłam na gorszy dzień
      pracującej tam "gwiazdy salonu". Włosy miały byś skrócone o jakieś 3-4 cm, tak
      abym mogła jeszcze zawiązać je w kitkę. Brzytwa brzęczała (strzygą tam
      wyłacznie za pomocą tego urządzenia, nożyczki są zakazane), a moje włosy robiły
      się coraz krótsze i krótsze i marzenia o kitce stały się przeszłością. Pani
      fryzjerka próbowała jeszcze się ratować i wymyślać jakąś koncepcję, ale była
      już tak przerażona, że z każdym ruchem brzytwy wystrzygała mi następną dziurę
      we włosach. Widok miny pani recepcjonistki oraz cisza jaka zaległa kiedy
      wstałam z fotela upewniły mnie, że moje odczucia nie były wyłącznie
      subiektywne. Ale miałam tego dnia dobry nastrój, więc zapłaciłam (chociaż
      gdybym zrobiła awanturę to nikt nie miałby do mnie pretensji) i pojechałam do
      domu z wiarą, że następnego dnia rano, jak umyję głowę, nałożę żel, lakier itp,
      to coś z tego na pewno wyrzeźbię. Niestety, po kilku nieudanych próbach,
      spiełam włosy 50 spinkami i z płaczem poszłam szukać fryzjera, który mi pomoże.
      Po interwencji u innego fryzjera wyglądałam jako tako, ale włosy musiałam
      obciąć już na krótko. Dodam tylko, że byłam kolejną osobą, która szukała
      ratunku u tego fryzjera, właśnie po wizycie u J-L Davida.
      • Gość: aga Re: Jean Louis David IP: *.nfosigw.gov.pl / 192.168.1.* 02.08.02, 13:39
        Ja byłam w Warszawie. Byłam bardzo niezadowolona. Oni są po prostu nastawieni na taśmową robotę.
        Fryzjerka, do której do tej pory chodziłam (zresztą inni u ktorych byłam mniej lub bardziej przypadkowo)
        zawsze poświęcali pewna niezbedną ilośc czasu na obciecie moich włosów. Na końcu zawsze
        oczywiscie dokładne sprawdzenie, czy wszędzie rowniutko, podgolenie, zapytanie czy wszystko o.k. itd. W
        J.L.D. czułam się niestety jak owca - strzygli oczywiście tą maszynką (czy to jest taka genialna metoda to
        nie wiem, dla mnie raczej odwalanie tandety, a nie prawdziwe rzemiosło), a wlosy były obcięte po prostu
        krzywo. Gdy zwrócilam uwagę pokazując jakies miejsce na fryzurze Pani powiedziała "a rzeczywiście",
        poprosilam jeszcze o drugą poprawke, ale w końcu odpuściłam i poszlam. Na glowie mam straszny syf,
        czekam aż to odrośnie. Doszłam do wniosku, że często w tanszym zakladzie bardziej sznują klienta, za
        mniejsze pieniądze robią dużo lepiej. Czy wiecie, że w niektorych renomowanych gabinetach
        kosmetycznych w W-wie np. regulują brwi podgalając je dosłownie w chwilę... Jak wygląda się za parę
        dni nie musze mowić. Pani kosmetyczka do ktorej teraz chodze brwi reguluje tradycyjnie, zajmuje jej to 20
        - 30 minut. W duzych, znanych zakładach w centrum Warszawy coraz częściej odwalają robote byle
        szybciej, liczy się tylko kasa, najlepiej jak ktoś od razu decyduje się na najdroasze zabiegi, bo inaczej
        traktowany jest niechętnie. A profesjonalizm tych młodych czesto ludzi nie umywa siezwykle do
        fachowców z olbrzymim doswiadczeniem, którzy czesto od lat maja swoje gabinety (mam na myśli
        oczywiście tych postępowych, ktorzy aktualizuja swoja wiedzę, biora udział w kursach itp.).
        • Gość: Pia Re: Jean Louis David IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 02.08.02, 15:13
          Fryzjer, który naprawiał mi szkody po JLD opowiedział mi trochę o technice,
          jaką stosują. Mają opracowany specjalny katalog fryzur: długie, średnie,
          krótkie. Do każdej z tej fryzur jest ściśle określona liczba cięć brzytwą,
          szkolenie fryzjerów trwa od 2-4 tygodni (nawet tych kąpletnie zielonych) i mają
          oni przez ten czas opanować robienie fryzur z tego katalogu. Problemy zaczynają
          się, kiedy klientka ma swoją wizję, albo przychodzi ze swoimi zdjęciami, bo
          wtedy albo fryzjerka dobiera z katalogu JLD najbardziej podobną fryzurę do tego
          co chce klientka, albo zaczyna się gubić. Również technika posługiwania się
          brzytwą jest dla wielu z nich za trudna (trzeba dużo czasu, aby się w tym
          wyszkolić), a i tak prawie zawsze potrzebny jest mały szlif, którego mogą nadać
          tylko nożyczki. W zeszłym roku, kiedy po raz pierwszy odwiedziłam JLD strzygł
          mnie chłopak, który fantastycznie posługiwał się brzytwą (a nawet dwiema naraz)
          i widać było, że jest to osoba, która ma doświadczenie i jest kreatywna, a nie
          tylko odbębnia wg. wzoru. I chociaż wyszłam wtedy z salonu mając awangardowo-
          pokazową fryzurę a la "wiatr zawiał znienacka" i prawie nic nie widziałam na
          oczy, to po umyciu włosy były idealnie wystrzyżone i układały się tak jak tego
          chciałam. Ale niestety ten geniusz brzytwy długo tam nie popracował - a szkoda.
          Co do masażu przy myciu, to w tym przynajmniej względzie miałam bardzo
          przyjemne doświadczenia, masaż + mycie trwał bardzo długo, był bardzo, bardzo
          przyjemny i będzie mi strasznie brakować.
      • Gość: pola5 Re: Jean Louis David IP: *.attu.pl / 192.168.0.* 02.08.02, 21:34
        Pia, wspolczuje, naprawde :((((
        Mimo namowy pani fryzjerki nie zdecydowalam sie na podciecie wlosow, bo akurat
        staram sie zapuscic. Kolorek wyszedl super, dzisiaj mylam glowe i nadal jest
        rewelacyjny, na dodatek wlosy latwo sie rozczesuja, co rzadko mi sie zdarzalo
        po takich zabiegach. A ze strzyga maszynkami, fakt, troche brzeczalo, ale
        kobietki, ktore siedzialy obok wygladaly na bardzo zadowolone z efektow...
        Pozdrowionka

    • Gość: Pia Re: Jean Louis David IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 02.08.02, 12:32
      Tak sobie myślę, co by się stało gdybym poszła do najgorszej, a nie najlepszej
      fryzjerki w tym salonie? Aż ze zgrozy stanęły mi dęba moje krótkie włosy!
      • Gość: E. Re: Jean Louis David IP: *.tlsa.pl 02.08.02, 13:29
        Oj, niestety przyłączam się do krytyki salonu we Wrocławiu:(byłam w zeszłym
        tygodniu,fryzjerka zrobiła mi zupełnie nie to, co chciałam,mimo że
        łopatologicznie pokazałam jej na zdjęciu co mam na myśli.Moje raczej liche
        włosy najlepiej trzymają się zakręcone na wałki,ale ku mojemu zdumieniu pani
        fryzjerka powiedziała z pewną dumą w głosie:"my tu w ogóle wałków nie
        używamy."A niby czemu???Przecież dla klienta powinno być wszystko!W efekcie
        zapłaciłam 49zł za fryzurę która nie przetrwała nawet do następnego dnia,a
        koleżanka z pracy nawet nie zauważyła,że byłam u fryzjera!Ee,chyba wrócę
        grzecznie do pani Renaty z osiedlowego salonu,zachciało mi się fanaberii:))
        • Gość: ala Re: Jean Louis David IP: *.nfosigw.gov.pl / 192.168.1.* 02.08.02, 13:48
          A jak mi układała fryzurę to najpierw ruszyła pare razy szczotką, potem popsikała jakims plynem, ruszyła
          reka rozwalajac wszystko co wczesniej zrobiła. Bez modelowania wygladam identycznie. A to "mycie z
          masażem"? Dopiero jak wyszłam, to sobie przypomniałam, ze bylam ciekawa tego masażu - żadnego
          masażu nie bylo, całkiem zwykłe mycie. Jedynym plusem tych zakladow jest chyba tylko używanie
          jednorazowych maszynek i ręczniczków - przynajmniej sie nie powinno niczego nabawić
        • Gość: gAndzia Re: Jean Louis David IP: *.se.com.pl / 10.0.200.* 02.08.02, 13:49
          ja byłam w pierwszym w Wawie, a moze i Polsce salonie w al. jerozolimskich,
          zaraz po otwarciu. fryzure mi zrobili standartową jak na nich, czyli
          wystrzepione brzytwą pazurki. ładnie. w euforii wysłałam tam mame i dwie
          koleżanki. też ładnie. mineły 3 tygodnie i zaczął się horror. bez nożyczek
          jednak ani rusz! odrastało toto krzywo, ohydnie, musiałam radykalnie skrócic
          włosy. i jeszcze przyjaciólki mnie sklęły:(
          ehh:) nigdy wiecj tam moja noga nie postanie!
          • Gość: pola5 Re: Jean Louis David IP: *.attu.pl / 192.168.0.* 02.08.02, 21:52
            Gość portalu: gAndzia napisał(a):

            > ja byłam w pierwszym w Wawie, a moze i Polsce salonie w al. jerozolimskich,
            > zaraz po otwarciu. fryzure mi zrobili standartową jak na nich, czyli
            > wystrzepione brzytwą pazurki. ładnie. w euforii wysłałam tam mame i dwie
            > koleżanki. też ładnie. mineły 3 tygodnie i zaczął się horror. bez nożyczek
            > jednak ani rusz! odrastało toto krzywo, ohydnie, musiałam radykalnie skrócic
            > włosy. i jeszcze przyjaciólki mnie sklęły:(
            > ehh:) nigdy wiecj tam moja noga nie postanie!


            Holipka, wyglada na to, ze jestem jedyna, ktora jest zadowolona... Moze jednak
            strzyc sie tam nie bede???? (no ale babeczki, ktore siedzialy obok, naprawde
            byly zadowolone, wloski sie im ladnie ukladaly i wygladaly superancko). Sama
            nie wiem... PS. Poki co, zapuszczam :)
      • Gość: gerda5 Re: Jean Louis David IP: 194.119.254.* 02.08.02, 14:05
        Nie polecam salonu JLD w Warszawie przy pl. Teatralnym. Pracujace panie fukaja
        na siebie nawzajem i sa nieuprzejme dla klientow salonu, poza tym zajmuja sie
        glownie soba. A obcinaja i maluja, jak im sie chce, a nie jak chce klient.
        Beznadzieja i stracone pieniadze.
        • Gość: agul Re: Jean Louis David IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 02.08.02, 14:13
          To fakt, ja tez bylam kiedys w tym salonie przy alejach, chcialam zeby mi pani
          podciela koncowki i ladnie wymodelowala (tzn. wyprostowala:) wlosy a ona mi
          ciachnela zanim sie spostrzeglam chyba z 10cm!! No myslalam ze ja tam zjem na
          miejscu;-) Zawolalam kierowniczke powiedzialam ze nie zamierzam za to placic i
          wyszlam z glowa w polowie obstrzyzona i mokrymi wlosami:)
          Poszlam do loreala i tam mi zrobili porzadek. Nigdy wiecej JLD:)
        • Gość: aga Re: Jean Louis David IP: 157.25.126.* 02.08.02, 15:38
          ja natomiast zdecydowanie odradzam korzystanie z usług salonu na Puławskiej (na
          przeciwko SilverSrean'a). Poszłam tam kiedyś podciąć koncówki i uczesać sie
          ładnie przed spotkaniem z dawno nie widziamymi koleżankami. Trucno powiedzieć,
          zebym została uczesana, bo modelowanie polega na popsikiwaniu jakims
          czarodziejskim sprayem i suszeniu włosów. Po wyjsciu pobiegłam czym prędzej do
          najblizego sklepu, gdzie w przymierzalni chociaż troche uczesałam bałagan na
          głowie.
        • Gość: aga Re: Jean Louis David IP: 157.25.126.* 02.08.02, 15:49
          ja natomiast zdecydowanie odradzam korzystanie z usług salonu na Puławskiej (na
          przeciwko SilverSrean'a). Poszłam tam kiedyś podciąć koncówki i uczesać sie
          ładnie przed spotkaniem z dawno nie widziamymi koleżankami. Trucno powiedzieć,
          zebym została uczesana, bo modelowanie polega na popsikiwaniu jakims
          czarodziejskim sprayem i suszeniu włosów. Po wyjsciu pobiegłam czym prędzej do
          najblizego sklepu, gdzie w przymierzalni chociaż troche uczesałam bałagan na
          głowie.
    • rosey Re: Jean Louis David 03.08.02, 16:01
      A ja z kolei byłam w salonie JLD w Wwie w centrum handl. Wwa Wileńska. Nie mają
      w cenniku czegoś takiego jak obcinanie samych końcówek, więc zapłaciłam jak za
      strzyżenie. Z samego obcięcia byłam zadowolona, ale:
      - zapłaciłam zdecydownaie za dużo
      - panie fryzjerki były nabzdyczone i bez cienia uśmiechu, właściwie robiły
      łaskę, że przyjmują klientki
      - pani mnie obsługująca pozwoliła sobie na dziwną uwagę.

      Jednym słowem - ODRADZAM.
      • Gość: pola5 Re: Jean Louis David IP: *.attu.pl / 192.168.0.* 03.08.02, 21:06
        W poniedzialek bede w W-wie, pobede az do piatku. I postaram sie odwiedzic
        wspomniany salonik, celem weryfikacji ;) Jesli panie beda nabzdyczone i
        kasliwe, to glosem pelnym satysfakcji oznajmie, ze i tak nie mialam zamiaru
        korzystac z ich uslug (oczywiscie, nie przyznam sie dlaczego... a powodem jest
        potrzeba zapuszczenia sobie wloskow) :)))))) Dam Ci znac po powrocie.
        Pozdrowionka.
        • amira Re: Jean Louis David 04.08.02, 10:24
          przez kilka lat korzystalam z uslug salonow JLD. I musze
          przyznac, ze bywalo roznie, ale bez dramatow o jakich
          piszecie.Moze dlatego,ze po paru tych mniej lub bardziej
          udanych wizytach trafilam do jednej dziewczyny i .. od
          tamtej pory strzyge sie tylko u niej.Nigdy nie wybieralam
          fryzury z katalogu, zawsze zrobi mi t co i jak chce. NO i
          jest bardzo mila i milo sie z nia rozmawia. Jakiez bylo
          moje przerazenie, gdy pewneg dnia mni w JLD oznajmiono,
          ze ona juz tam nie pracuje!!!!! Cale szczescie mialam
          gdzies jej stara wizytowke z tel prywatnym ... no i
          okazuje sie, ze na szczescie jeszcze w OGOLE pracuje i to
          blisko JLD (co nie maznaczenia dla strzyzenia, ale dla
          starych nawykow:)))
          Wiec widac z tego, ze wazny kest czlowiek i jego
          umiejetnosci, a nie szyld pod jakim pracuje.
          pzdr
          • Gość: katrina Re: Jean Louis David IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 04.08.02, 11:15
            Hej, czy jesteś może z Krakowa? Bo ja byłam raz zadowolona w JLD na
            Sławkowskiej, ale jak poszłam miesiąc temu to już tam nie pracowała :(
            W rezultacie wylądowałam u innej i ścięła mnie O WIELE KRÓCEJ NIŻ CHCIAŁAM, to
            chyba standard u nich. Na szczęście z modelowaniem wyszło na odwrót: tzn. ona
            mi w salonie długo modelowała i wyszło beznadziejnie, w domu się popłakałam, a
            na drugi dzień okazało się że moge bardzołatwo i szybko ułożyć z tego całkiem
            inną - i bardzo fajną - fryzurkę. Także generalnie jestem zadowolona, ale ze
            swojego fuksa, a nie z fryzjerki.
      • Gość: kasica Re: Jean Louis David IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 05.08.02, 00:23
        Boje sie do nich chodzic, odkad o malo nie obciela mi ucha fryzjerka z salonu
        przy kinie Femina (Wawka). Wyszlam stamtad zmaltretowana, z podrapanymi uszami,
        fryzura moze nie fatalna, ale tez nic specjalnego. Na wszelki wypadek zaznacze,
        ze uszy mam normalnych rozmiarow i ksztaltu :-) To tasmowka, taki McDonald
        fryzjerski.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja