Dodaj do ulubionych

co kupić??

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.08.02, 19:24
Wkrótce bedę miała możliwość kupna "czegoś" w strefie wolnocłowej. No i mam
dylemat: co kupić? Myślałam o detoksykującej maseczce lub kremie na noc.
W tej chwili biorę pod uwagę maseczkę Biothermu, ale może zaproponujecie mi
coś ciekawszego (lub ocenicie maseczke detoksykującą Biothermu). Zakres
cenowy: do 150PLN. Czekam na propozycje.
Obserwuj wątek
    • Gość: agul Re: co kupić?? IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 02.08.02, 19:27
      To moze polacz dwie sprawy i kup detoksykujacy krem na noc biothermu? Sa wersje
      i do cery mieszanej i suchej. Bardzo dobry jest fluid do mieszanej, bo taki
      mialam, wygladza i rozjasnia cere, na wolnoclowej kosztuje cos ok. 130 zl. wiec
      ponad 50zl mniej niz u nas. Pozdrawiam.
      • Gość: justy Re: co kupić?? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.08.02, 19:32
        Brałam go pod uwagę, ale z tego, co pamiętam wersja do skóry mieszanej (czyli
        mojej) ma alkohol na 3 lub 4 pozycji w składzie- a tego staram się unikać. Może
        coś innego?
    • Gość: bb Re: co kupić?? IP: *.atlantic.net 02.08.02, 19:37
      maseczka hydro-detox takze zawiera alkohol i mentol
      • justy1 Re: co kupić?? 02.08.02, 19:45
        O kurcze- to maseczka też odpada. Ratunku! Taka okazja długo się jeszcze nie
        powtórzy a ja nie wiem, co kupić, buu...
        • Gość: agul Re: co kupić?? IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 02.08.02, 20:06
          To moze cos clinique'a? JEst taki fajny mocno nawilzajacy kremik. O, albo diora
          mocno nawilzajacy z serii Iod, bardzo fajny leciutki krem.
          • Gość: justy Re: co kupić?? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.08.02, 20:10
            A konkretnie, to jak się te kremy nazywają (i jak działają)? Proszę podaj
            trochę więcej szczegółów, bo do tej pory interesowałam sie gł. średnią półką.
            • Gość: agul Re: co kupić?? IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 02.08.02, 20:14
              Niestety, nie pamietam nazwy clinique'a ale mozesz sobie wejsc na wizaz i tam
              sporo jest o kremach, moze poszukaj sobie tam, bo mozna latwo odnalezc, to
              czego szukamy. A diora to jest cala seria - nazywa sie Iod bo ma jakas tam
              morska super wode czy cos takiego - ja mam prawie cala ta serie bo bardzo ja
              lubie ze wzgledu na swietny efekt nawilzajacy. Krem nawywa sie po prostu Iod
              cream, jest tez lotion i żel na strefe T itd... Jasno niebieskie opakowanie, w
              polsce 30ml kosztuje cos ok. 150 zl wiec na wolnoclowce pewnie ok. 100:)
              • Gość: justy Re: co kupić?? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.08.02, 20:17
                Ok, dzięki:) Poszukam czegoś o tych kremikach, skoro są fajne.
                • Gość: bb Re: co kupić?? IP: *.atlantic.net 02.08.02, 20:21
                  Z tych dwoch propozycji juz bardziej polecam ci Clinique zwlaszcza jesli
                  szukasz czegos na noc intensywnie nawilzajacego, krem Moisture Surge Extra
                  Thirsty Skin Relief mozesz traktowac takze jako maseczke, natomiast IOD Diora
                  to wiecej reklamy niz rzeczywsitych skutecznych skladnikow
                  • Gość: agul Re: co kupić?? IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 02.08.02, 20:24
                    Ale uzywalas tego Iod? Bo ja uzywam od jakiegos czasu i mam bardzo ladnie
                    nawilzona skore, nawet jak poszlam do kosmetyczki na zabieg nawilzajacy to
                    powiedziala ze nie bedzie mi robic bo mam super nawilzona buzie. Wiec jednak
                    chyba nie tylko reklama..
                    • Gość: katrina Re: co kupić?? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.08.02, 20:27
                      mnie niestety moisture extra bardzo rozczarowało :(
                  • justy1 Re: co kupić?? 02.08.02, 20:31
                    Mam cerę mieszaną, która jest dobrze nawilżona (Thermal S1; więc nie zależy mi
                    na jakimś super silnym nawilżaczu), ale mieszkam w "trującym" mieście i
                    zastanawiałam się nad czymś z np. silnymi przeciwutleniaczami (polifenole?),
                    żeby w nocy łapać wolne rodniki. Znacie coś takiego?
    • Gość: justy Re: co kupić?? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.08.02, 20:52
      To pewnie naiwne pytanie: czy na wolnocłówce są tylko "luksusy"? Pomyślałam, że
      może kupię sobie zamiast jednego drogiego produktu (w dodatku nie wiem jakiego)
      kilka tańszych, powiedzmy L'Oreal (Lash Architect?) itp.
      • Gość: agul Re: co kupić?? IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 02.08.02, 20:54
        TAk, jest jeden duzy sklep glownie z 'luksusami' i sa tez inne np. baltona,
        gdzie dostaniesz 'masowke':)
    • Gość: justy pytanie do Kotmanki IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.08.02, 21:43
      Sorry, że znów zawracam Ci głowę, ale nigdzie nie mogę znaleść tej informacji.
      Czy w Wielkiej Brytanii jest dostępny korektor z serii Skinlights (Illusion
      Wand) lub podkład Skinlights Diffusing Tint?
      • Gość: katrina Re: pytanie do Kotmanki IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.08.02, 21:54
        To zależy od lotniska. Np. na Heatrow jest osobny sklep Body Shop, więc raczej
        nie luksusy.
        • Gość: katrina Re: pytanie do Kotmanki IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.08.02, 21:58
          justy, jeśli będziesz kupowac diffuzing tint przez kogoś, to dobrze dobierz
          odcień! ja wybierałam ze strony revlona, wyszło mi że dla mnie buff, ale jak
          juz go mam to widze że jak mi opalenizna zejdzie, będzie trochę za ciemny,
          trzeba było wziąć ten najjaśniejszy :(. trzeba mu przyznać że ma super filtry i
          higieniczne opakowanie oraz miłą konsystencję, ale jak dla mnie mógłby nie miec
          tych drobinek i bardziej matowić :(
          • Gość: justy Re: pytanie do Kotmanki IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.08.02, 22:08
            Wysyłam brata, więc chyba zrezygnuję z podkładu (faceci ;), a wybiorę
            ewentualnie korektor (chyba trudniej o pomyłkę w doborze odcienia). A
            interesujące mnie lotnisko to Heatrow właśnie.
            Kurcze, mam mętlik, jest tyle rzeczy, które chciałabym mieć...Uff..
      • kotmanka Re: pytanie do Kotmanki 03.08.02, 15:28
        Hej, nie zauwazylam Twojego pytania, przepra!
        chodzi Ci o te serie Revlona? Tak, jest tu do kupienia wszedzie - Boots, oraz
        ten Garden Pharmacy tez.
        Pozdrawiam!
    • Gość: justy Re: co kupić?? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.08.02, 22:04
      Ciągle się zastanawiam i kombinuję (chyba nie zasnę)... I zaczynam obstawiać
      następujący wariant: stawiam na kosmetyki ze średniej półki niedostępne w
      Polsce lecz obecne w U.K. Może być kolorówka (a zaczynałam od luksusowej
      pielęgnacji, he, he...).
      Czekam na Wasze pomysły (a mam tylko 1 dzień na podjęcie decyzji).
    • Gość: justy the Body Shop IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.08.02, 00:13
      Jestem prawie zdecydowana na zakupy w The Body Shop ("luksusy" kupie sobie w
      Polsce, "detoksykanty" też). Wybrałam sobie:
      Body Butter Nut (ok.12USD)
      Body Scrub Cranberry (ok.18USD)
      Tea Tree Oil Touch Stick (ok.7USD)
      Born Lippy Pasionberry (ok.5USD)
      Co Wy na to? I czy ceny zgadzają się tak mniej wiecej (nie miałam dostępu do
      cen w funtach).
      • Gość: Aga Re: the Body Shop IP: *.future-net.pl 03.08.02, 08:22
        Cen w $ nie znam, ale to bardzo dobry wybór, body butters są wspaniałe (kocham
        orzechowy), polecam też żel do brwi (wygląda jak tusz do rzęs, jest brązowy
        albo czarny i czesze/maluje brwi), papierki matujące na nos (jeśli musisz
        matować:))), psikaną oliwkę do ciała i w ogóle całą serię oliwkową, mydełka
        (imbirowe, grejpfrutowe, mmmmmmmmmmmm) i peeling cynomonowy do ciała.
        radzę ci też kupić kosmetyki do włosów johna friedy (było kilka wątków na
        forum), są całkiem niedrogie, a suuuuuuuuuuper i w polsce niedostępne. nie
        wiem, czy znajdziesz je na lotnisku, ale nawet w "normalnym" sklepie.
      • Gość: katrina Re: the Body Shop IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 03.08.02, 10:55
        Gość portalu: justy napisał(a):

        > Jestem prawie zdecydowana na zakupy w The Body Shop ("luksusy" kupie sobie w
        > Polsce, "detoksykanty" też). Wybrałam sobie:
        > Body Butter Nut (ok.12USD)

        Super wybór, aczkolwiek ja nie byłam w stanie się zdecydować który z nich chcę
        (brałam pod uwagę nut) i nie kupiłam żadnego! nadrobie to pewnie w NYC w zimie.

        > Body Scrub Cranberry (ok.18USD)

        Właśnie niedawno mi się skończył! jest absolutnie boski, ale jedno ostrzeżenie!
        Trzymałam pusty słój żeby go umyć i wykorzystać, bo piekny, i przedwczoraj
        wypadł mi z bardzo małej wysikości (30cm) na płytki w łazience i co? stłukł się
        jakoś tak okropnie, w drobny "piasek" takie cholernie kłujące i włażące
        igiełki, w dodatku wyglądało to tak jakby stłukły się dwie rzeczy: szkło było w
        dówch kolorach, białe i czerwone. Próbowałam zgarnac ręką - duży BŁĄD! włazie w
        skórę! nie wyobrażam sobie jakby mi się tak stłukł pod przysznicem, brrrr :(
        Więc uważaj na ten słój!

        > Tea Tree Oil Touch Stick (ok.7USD)

        moim zdaniem skuteczniejszy i przyjemniejszy w użyciu jest olejek

        > Born Lippy Pasionberry (ok.5USD)

        he he moja Mama używa, tylko inny kolor :-)

        > Co Wy na to? I czy ceny zgadzają się tak mniej wiecej (nie miałam dostępu do
        > cen w funtach).

        Jeśli Ci na czyms zależy, to ja mam katalogi z USA i moge Ci podac ceny w USD.
        • Gość: justy do Katriny IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.08.02, 11:14
          Katrino, czy ten Scrub ma wyraźne, grube granulki (tak ja Exfotonic czy YR)? I
          czy balsam do ust barwi usta, czy tylko pięknie pachnie?
          • Gość: katrina Re: do Katriny IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 03.08.02, 11:23
            Justy, peeling ma wyraźne, grube ziarna (to sól przecież), wyraźnie grubsze od
            YR, który mam teraz, a Loreala nie używałam, ale widziałam w sklepie, zdaje się
            że to coś podobnego.

            Co do born lippy to nie wiem, bo Mama ma limonkowy, w pudełku zielony, na
            ustach oczywiście przezroczysty :-) podejrzewam że nawet te czerwone wpudełkach
            na ustach są transparentne. A ja nie lubię błyszczykóe w pudełkach, wszystko
            włazi mi za paznokcie, bleee...
            • Gość: justy Re: do Katriny IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.08.02, 11:30
              Dzięki:) Wiadomości czerpałam głównie ze stron z opiniami (bo na
              www.bodyshop,com jest bardzo skompe info), ale tam wcale nie było informacji
              (te stronki wypadają dość blado w porównaniu z wizażem) o
              tym, ze piling jest solny, były tylko zachwyty. Jeśli jest solny i
              gruboziarnisty to go biorę :) Nie było też info, że blasam jest w pudełeczku-
              nie lubię takich. Powoli zawężam krąg: kupię pewnie masełko i piling.
              • Gość: katrina Re: do Katriny IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 03.08.02, 11:36
                to może kup ze dwa "buttery", pamiętaj że w pudełku jest tylko 6.2oz, czyli ok.
                180g :(
                • Gość: justy Re: do Katriny IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.08.02, 11:42
                  180g- maleństwo! To informację też przegapiłam- wyobrażałam sobie
                  spore "wiaderko". Myślałam, żeby skorzystać z promocji i kupić maseło i piling
                  za 15 funtów razem.
                  • Gość: katrina Re: do Katriny IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 03.08.02, 11:54
                    oj Justy, ja bym sie niegdy nie odwazyła kupowac kosmetyków do tego stopnia w
                    ciemno! strona body shopa beznadziejna ale zdjęcia butterów chyba na niej są?
                    Wyobrażasz sobie jakbyś się rozczarowała?! to jest małe płaskie pudełeczko,
                    zadne wiaderko!
                    • Gość: justy Re: do Katriny IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.08.02, 12:01
                      Zdjęcia były, ale malutkie- nie przyglądałam się zbyt uważnie. I szybko się
                      wyniosłam ze stronki bodyshopu.. A odnośnie kupowania w ciemno, to własniie
                      dlatego zrezygnowałam z korektora i diffusing tint Revlonu, podkładu w sztyfcie
                      Maybelline (brałam go pod uwagę przez jakieś 5 minut) i jeszcze z kilku innych
                      rzeczy, a postawiłam na chwalone tu i na icompact.com produkty bodyshopu.
                      Dziękuję Ci za oświecenie mnie :)
                      • kotmanka Re: do Katriny 03.08.02, 15:34
                        Co do tego Revlona to w tej serii jest tez taka niby biala perlowa, fajnie
                        daje "highlighty" na kosci policzkowe, pod brwi itd, procz tego zlota - fajna
                        na opalona twarz.
                        Body Shop to b. przyjemny sklepik, polecam super krem marchewkowy na przyklad
                        (okolo 5-6 funtow), ale ogolnie trzeba uwazac bo obok trafionych produktow maja
                        takie co to nie wiadomo po co i w ogole nie trwale. Co do produktow brwiowych
                        maja b.fajny taki jakby cien do brwi w pudeleczku z lusterkiem ,w kolorach
                        nazwanych tak jak kolor wlosow - czyli blonde (b ladny jasny) , red, brunette
                        Zgadzam sie co do body butter - boskie, choc b.tluste, podobny produkt mozna
                        kupic w Bootsie z serii Cocoa Butter Palmers - w duzym plastikowym sloju, maslo
                        kakaowe z wit e, dziala fajnie na skore, pachnie sie czekolada potem! z tym ze
                        jak to butter - tluste.
                        No a poza tym jest jeszcze sklep MAC......
                        • Gość: katrina Re: do Katriny IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 03.08.02, 20:00
                          Nie zgadzam się z Tobą jeśli chodzi o porównanie butter'ków Body Shopa i
                          Palmer's. Konsystencja Body Shopa jest supełnie inna, to bardzo gęsty krem. A
                          tego palmersa namiętnie używa do wszystkiego mój Tatuś (serio!) i jego
                          konsystencja jest taka, że dałoby się go spokojnie w plastry pokroić, jest dużo
                          tłustszy i gorzej się wchłania. ale skuteczny i zapach boski! Bardzolubię
                          palmersa, bo tani i dobry. właśnie z tym revlonem i jeszcze innymi rzecami
                          siostra przywiozła mi balsam cocoa butter palmersa (w butli) ale wersję
                          bezzapachową. chyba żałuję, trzeba było wziąć z zapachem.
                          • Gość: nn= Re: do Katriny IP: *.atlantic.net 03.08.02, 21:36
                            tak MACa kupisz na pewno na tym lotnisku
                        • Gość: justy MAC IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.08.02, 21:32
                          No ładnie, a myślałam, że się zdecydowałam. Co możecie polecić z kosmetyków MAC
                          (wiem, ze dużo)- chodzi mi o rzeczy, które mogę wybrać sobie na odległość (bo
                          zakupy robi brat). I jeszcze jedno, czy sklep MAC'a jest na Heatrow?
                          • Gość: katrina Re: MAC IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 03.08.02, 21:37
                            Nie pamiętam MACa na Heatrow, ale nie jestem pewna. Podobno wszystko jest
                            dobre :-) ja słyszałam że genialne są cienie, wejdz na ich stronkę, ja byłam
                            rano :-)
                            • Gość: n= Re: MAC IP: *.atlantic.net 03.08.02, 21:40
                              z Mac z polecam ci tusz do rzes z x w nazwie i blyszczyki do ust
                              • Gość: justy Re: MAC IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.08.02, 21:51
                                A co sądzisz o tuszu Prolash (Charcoral Brown)- podobno trwały, wydłużający,
                                pogrubiający (i tańszy od x)? A o Lipglass?
                            • Gość: justy Re: MAC IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.08.02, 21:53
                              Słyszałam, że wszystko mają super. Stronka jest bardzo fajna, właśnie ją
                              oglądam i jednocześnie sprawdzam opinie o tych produktach na icopmact :)
    • Gość: inka Re: co kupić?? IP: *.riv-res.charterpipeline.net 03.08.02, 22:50
      Czy wiesz juz na ktorym terminalu bedziesz robic te zakupy? Z wlasnego
      doswiadczenia wiem ze na jednym z nich byl bardzo duzy wybor kosmetykow i duzo
      sklepow, a na innym taki sobie. Niestety bylo to w zimie wiec nie powiem ci
      ktore terminalu sa jakie sklepy.
      Udanych zakupow....
      • Gość: mada Re: co kupić?? IP: *.atlantic.net 03.08.02, 23:42
        najwiekszy wybor jest na terminalu skad odlatuje sie na najdluzsze trasy min
        do usa
        • Gość: katrina Re: co kupić?? IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 04.08.02, 11:23
          Zgadza się, m.in. właśnie tam jest body shop.
          • kotmanka Re: co kupić?? 04.08.02, 14:08
            MAC ma taki wlasnie produkcik, do twarzy i ciala, pieknie rozswietla. W ogole
            wszystko w sumie maja fajne......Fajne jest lipglass, olowki do oczu, tusze,
            niesamowite cienie do oczu w kremie (colour base, ktore tez mozna jako roz i
            szminke uzywac) wszystko na stronie www.
            Te body butter Body Shopu to nie wiem, jak jak kupilam pare lat temu slicznie
            pachnace mango body butter i tluste bylo, moze zmienili od tego czasu
            recepture. Cocoa body butter ale wlasnie butter w sloju a nie balsam przywoze
            siostrze bo bardzo jej "smakuje" - jest naprawde niedrogie, a sympatyczne
            czekoladkowe, i zdaje sie nie ma w Polsce.
            Powodzenia -
            • kotmanka Re: co kupić?? 04.08.02, 14:09
              A ten tajemniczy produkt to sie nazywa Mac Strobe Cream
            • Gość: katrina Re: co kupić?? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 04.08.02, 14:16
              Nie ma palmer's niestety w Polsce. Ja tez kupuję cocoa butter na zapas w USA :-)
              • kotmanka Re: co kupić?? 04.08.02, 14:32
                no wlasnie, a ten palmers cocoa butter taki fajny. takie niby nic co pachnie
                czekolada...
                pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka